21.12.08, 14:12
Chlebowski chce wprowadzić do TVP zarząd komisaryczny
"Wprowadzenie do TVP zarządu komisarycznego traktowałbym jako decyzję ostateczną, ale jeśli sytuacja chaosu będzie się pogłębiać, to minister skarbu powinien się nad tym zastanowić"
Szef klubu Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski rozważa ewentualność wprowadzenia do Telewizji Polskiej zarządu komisarycznego. - Wprowadzenie do TVP zarządu komisarycznego traktowałbym jako decyzję ostateczną, ale jeśli sytuacja chaosu będzie się pogłębiać, to minister skarbu powinien się nad tym zastanowić – powiedział Chlebowski. Poseł dodał, że „dzisiaj najlepszym i najwłaściwszym rozwiązaniem byłaby dymisja wszystkich członków rady nadzorczej”, ale, jak ocenił, nie wierzy w to, że „do niedawna koalicjanci z PiS, Samoobrony i LPR w tej sprawie się porozumieją”. Wcześniej, w programie „Siódmy dzień tygodnia” w Radiu ZET, tłumaczył, że wprowadzenie zarządu komisarycznego byłoby trudną decyzją. - Od razu pojawiłyby się zarzuty, że znowu rząd i politycy chcą zawładnąć mediami, chcemy tego uniknąć – powiedział Chlebowski. Dodał jednak, że „trudno sobie wyobrazić, co będzie jutro, lub pojutrze, bo sytuacja jest dramatyczna”. Zbigniew Chlebowski nie jest odosobniony w swojej opinii. Zdaniem Stanisława Żelichowskiego z PSL minister skarbu powinien rozważyć „jak najszybciej możliwość wprowadzenia zarządu komisarycznego, bo „szkoda spółki”.
Inne zdanie w odniesieniu do możliwych posunięć w sprawie sytuacji w Telewizji Polskiej ma opozycja. Minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński powiedział z kolei, że według niego prezesem TVP pozostaje Andrzej Urbański, ponieważ rada nadzorcza nie miała kworum podejmując decyzje. - Minister skarbu stoi na straży interesów Skarbu Państwa i jego akcje miałyby jakiekolwiek podstawy, gdyby sytuacja finansowa TVP była zła, a sytuacja ta jest bardzo dobra. Teraz musimy czekać na rozstrzygnięcie sądu – powiedział Kamiński. W ocenie Przemysława Gosiewskiego, w TVP „kilku członków rady nadzorczej próbowało dokonać puczu. Prawo jest jasne, w momencie kiedy rada straciła pełen swój skład, przestała mieć zdolność do podejmowania decyzji i m.in. decyzja o wyborze Piotra Farfała jest niezgodna z prawem”. - Prezesem TVP jest Urbański i myślę, że potwierdzi to sąd rejestrowy – dodał Gosiewski.
Wojciech Olejniczak ocenił z kolei, iż sytuacja w TVP wskazuje, że „układ stworzony przez PiS się rozpada. W tle są dziennikarze i pracownicy telewizji to jest sytuacja bardzo trudna”. Ocenił, że wyjście z tej sytuacji musi być „z udziałem ministra skarbu”. - To, co się dzieje w telewizji publicznej jest jakimś stanem potwornej zapaści - mówił w TVN24 minister kultury Bogdan Zdrojewski. Jego zdaniem sytuacja ta „nie służy Polsce, nie służy też budowaniu dobrego wizerunku państwa polskiego zarówno w kraju, jak i poza granicami”. Zdrojewski ocenił, że chorą sytuację w telewizji publicznej jest wprowadzenie nowej ustawy medialnej. Od strony prawnej sytuacji w telewizji publicznej Zdrojewski oceniać nie chciał. Jego zdaniem aktualna sytuacja w TVP powinna przyspieszyć prace nad ustawą.
Być może decydującym dniem w sprawie najbliższej przyszłości Telewizji Polskiej będzie poniedziałek, wtedy to bowiem powołany przez radę nadzorczą TVP na p.o. prezesa spółki Piotr Farfał zamierza złożyć wniosek o zarejestrowanie zmian w zarządzie w Krajowym Rejestrze Sądowym. Zawieszony w piątek wiceprezes TVP Sławomir Siwek zapowiedział, że tego samego dnia złoży w KRS zastrzeżenie do piątkowych decyzji rady nadzorczej.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze