10.02.09, 01:02
Egzekucja polskiego inżyniera: dziennikarze handlują filmem, RMF FM emituje ostatnie słowa Polaka
Filmem z egzekucją Piotra S. handlowali dziennikarze działający na pograniczu afgańsko - pakistańskim. Polskie media powstrzymały się od prezentacji egzekucji.
Film ze sceną egzekucji polskiego inżyniera posiada większość pakistańskich mediów przy granicy z Afganistanem. Jeden z dziennikarzy zaproponował sprzedanie makabrycznego filmu "Dziennikowi " za cztery tysiące dolarów - podał Dziennik.pl.
Dziennikarze działający na pograniczu afgańsko - pakistańskim pozostają w dobrych relacjach z grupami Talibów. Zdaniem Dziennika.pl, dla nich makabryczne filmy z egzekucji to przede wszystkim szansa na szybki zysk.
Film trafił także do sieci - bez problemu we fragmentach, jak i w całości, można obejrzeć relację z egzekucji. W Polsce telewizje powstrzymały się od emisji filmu - wykorzystywały jedynie krótkie urywki sprzed egzekucji. Polskie Radio powstrzymało się od prezentacji dźwięku z filmu, a Radio RMF FM wykorzystało tylko fragment samego apelu Piotra S. sprzed kilkunastu sekund przed egzekucją.
Kadr z filmu emitowanego przez Dunya News (nie zawierał on sceny egzekucji) trafił na pierwsza stronę poniedziałkowego "Dziennika". Pozostałe media starały się wykorzystywać inne zdjęcia, np. "Gazeta Wyborcza". wykorzystała zdjęcie Piotra S. umieszczone przez niego na portalu Nasza-klasa.pl przed porwaniem.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze