14.03.09, 12:03
Rząd jednak ściągnie zaległy abonament
KRRiT przekaże dane dłużników do urzędów skarbowych.
Najprawdopodobniej niebawem zostanie uchwalona nowa ustawa medialna, znosząca obowiązek płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Powodów do radości nie będą miały jednak osoby, które dotychczas zalegały z płaceniem daniny na media publiczne. Nowa ustawa pozwoli bowiem na ściągniecie zaległych opłat urzędom skarbowym. Kwota jest niebagatelna – chodzi o ok. pół miliarda złotych.
W momencie wejścia w życie nowej ustawy, Poczta Polska, która obecnie odpowiada za ściąganie abonamentu, przekaże Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji bazę danych osób, posiadających zarejestrowane odbiorniki, wraz z informacjami o zaległościach. Z kolei rada przekaże te informacje do urzędów skarbowych, które ściągną należności wraz z odsetkami. Urząd skarbowy może zająć przysługujący zwrot podatku, wejść na konto bankowe dłużnika oraz wysłać do zakładu pracy polecenie zajęcia części wynagrodzenia.
Opozycja nazywa taką postawę autorów ustawy, czyli PO, PSL i SLD gigantyczną hipokryzją polityczną. Poseł PiS Jan Dziedziczak argumentuje, iż premier Donald Tusk mówił, że abonament jest nieuprawnionym podatkiem i trzeba go zlikwidować, a teraz okazuje się, że ci co przestali płacić, będą musieli zapłacić i to z odsetkami. Wtóruje mu poseł niezależny Jarosław Sellin, który mówi, że ponad połowa Polaków nigdy nie płaciła abonamentu, bo nie rejestrowała odbiorników. Dodaje, że teraz państwo chce rozliczać tych, którzy abonament płacili, ale w ostatnim czasie przestali.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze