26.08.06, 12:08
Anna Walentynowicz zarzuca fałszowanie historii
Echa specjalnego pokazu filmu „Strajk – Bohaterka z Gdańska” w reżyserii Volkera Schlöndorffa
Dawna działaczka Solidarności Anna Walentynowicz zarzuca niemieckiemu reżyserowi Volkerowi Schlöndorffowi fałszowanie jej osobistej historii. Zarzuty takie pojawiły sie po specjalnej projekcji filmu „Strajk – Bohaterka z Gdańska”.
Film opowiada historię szeregowej pracownicy Stoczni Gdańskiej Agnieszki Walczak, która angażuje się w obronę praw pracowniczych od początku lat 60. do podpisania Porozumień Sierpniowych w 1980 roku. Pierwotnie film miał nosić tytuł „Legenda Anny Walentynowicz”, jednak po przeczytaniu pierwszej wersji scenariusza, przyszła bohaterka obrazu zażądała usunięcia jej nazwiska z filmu i rezygnacji z produkcji.
W piątek 24 sierpnia w kinie „Kameralne” w gdańsku odbył się specjalny pokaz filmu skierowany wyłącznie do Anny Walentynowicz. Ona sama jednak na to się nie zgodziła i zaprosiła na projekcję trzynaście osób. Wśród nich znaleźli się m.in. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Krzysztof Wyszkowski, reżyser filmów dokumentalnych Jerzy Zalewski oraz przedstawiciele producenta najnowszego dzieła Schlöndorffa. Tuż po projekcji Walentynowicz podkreśliła, że film zawiera niewielki procent jej biografii, a „wiele rzeczy zostało zmyślonych” np. ta, że jej syn służył w ZOMO. Jako przykład fałszowania wydarzeń ze strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r. wymieniła m.in. scenę pobicia przez robotników sekretarza partii.
– To sprawa honoru narodu, aby film nie był pokazany we wrześniu podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji – podkreśliła Anna Walentynowicz. Zapytana czy ma jeszcze zamiar protestować przeciwko filmowi odpowiedziała, że musi się jeszcze nad tym zastanowić.
Film opowiada historię szeregowej pracownicy Stoczni Gdańskiej Agnieszki Walczak, która angażuje się w obronę praw pracowniczych od początku lat 60. do podpisania Porozumień Sierpniowych w 1980 roku. Pierwotnie film miał nosić tytuł „Legenda Anny Walentynowicz”, jednak po przeczytaniu pierwszej wersji scenariusza, przyszła bohaterka obrazu zażądała usunięcia jej nazwiska z filmu i rezygnacji z produkcji.
W piątek 24 sierpnia w kinie „Kameralne” w gdańsku odbył się specjalny pokaz filmu skierowany wyłącznie do Anny Walentynowicz. Ona sama jednak na to się nie zgodziła i zaprosiła na projekcję trzynaście osób. Wśród nich znaleźli się m.in. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Krzysztof Wyszkowski, reżyser filmów dokumentalnych Jerzy Zalewski oraz przedstawiciele producenta najnowszego dzieła Schlöndorffa. Tuż po projekcji Walentynowicz podkreśliła, że film zawiera niewielki procent jej biografii, a „wiele rzeczy zostało zmyślonych” np. ta, że jej syn służył w ZOMO. Jako przykład fałszowania wydarzeń ze strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r. wymieniła m.in. scenę pobicia przez robotników sekretarza partii.
– To sprawa honoru narodu, aby film nie był pokazany we wrześniu podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji – podkreśliła Anna Walentynowicz. Zapytana czy ma jeszcze zamiar protestować przeciwko filmowi odpowiedziała, że musi się jeszcze nad tym zastanowić.
Najnowsze informacje: kultura
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
22.05.12, 23:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze