25.05.09, 21:05
Futbol: Publiczna na lodzie, Polsat bierze wszystko
Stało się – TVP nie będzie pokazywać ani meczów Ligi Mistrzów, ani następczyni Pucharu UEFA. Za oba pakiety więcej zaoferował Polsat i to on przez najbliższe trzy sezonu transmitować będzie te elitarne rozgrywki.
Stało się – TVP nie będzie pokazywać ani meczów Ligi Mistrzów, ani następczyni Pucharu UEFA. Za oba pakiety więcej zaoferował Polsat i to on przez najbliższe trzy sezonu transmitować będzie te elitarne rozgrywki.
O prawa do prezentowania na swoich antenach Champions League ubiegały się: TVP, Polsat, nSport oraz konsorcjum Canal+ z Orange Sport. W końcowym etapie negocjacji o pełny pakiet walczyły już tylko dwie ostatnie. Według informacji „Gazety Wyborczej”, gdy cena poszybowała powyżej 20 mln euro, Orange się wycofał. Sam Canal+ nie dał rady, wskutek czego prawa do Ligi Mistrzów przedłużył sobie nSport, należący do ITI Neoviosion (kontrolowany przez TVN).
O wygranej stacji ze swojego koncernu poinformowały „Fakty” TVN. Według „Dziennika”, nSport zapłaci za możliwość pokazywania meczów Ligi Mistrzów nie 20, a rekordowe 48 mln euro. Trzy lata temu identyczny pakiet kosztował ITI tylko 13,5 mln euro.
O pakiet dla telewizji otwartej bój stoczyły TVP i Polsat. Nieoficjalnie telewizja publiczna za możliwość transmisji jednego meczu w tygodniu zaoferowała UEFA 5 mln euro. Stacja Zygmunta Solorza ofertę przebiła i tym samym to ona pokazywać będzie środowe spotkania Ligi Mistrzów. Redakcja sportowa słonecznej telewizji zapewnia, że jeśli tylko do rozgrywek Champions League awansuje polska drużyna i będzie grać we wtorek, Polsat pokaże wówczas wtorkowy mecz. Oprócz tego stacja ma prawo do retransmisji jednego spotkania i przygotowania magazynu ze skrótami wszystkich meczów.
Jakie są konsekwencje takich rozstrzygnięć? Po pierwsze, Liga Mistrzów zniknie z telewizji publicznej, a, co za tym idzie, także z platformy Cyfra+. Po drugie, Polsat informuje, że poświęci Champions League cały środowy wieczór. Transmisja ma rozpoczynać się o 20.30, a kończyć się grubo po północy. Tym samym kanał Solorza oferuje kibicom znacznie więcej, aniżeli oferowała do tej pory TVP.
Publiczna mogła zachować twarz, kupując prawa do emisji pierwszego sezonu Ligi Europejskiej, czyli następczyni Pucharu UEFA. Jednak i w tym wypadku wytrwalszy w negocjacjach okazał się Polsat. „Gazeta Wyborcza” donosi, że słoneczna stacja zagwarantowała sobie możliwość pokazania wszystkich meczów fazy pucharowej i grupowej. Gdy dodamy do tego spotkania z udziałem polskich klubów (czy Polsat pokaże inne mecze fazy przedwstępnej i wstępnej, zdecydują poszczególne zespoły), powstaje imponująca suma 205 spotkań. Telewizja Zygmunta Solorza zapowiada, że pokaże najprawdopodobniej wszystkie mecze. Te z udziałem polskich jedenastek będą prezentowane w Polsacie otwartym, pozostałe w Polsacie Sport i Polsacie Sport Extra.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze