28.08.06, 17:08
Nagroda im. Janusza Zajdla dla Jarosława Grzędowicza
Najważniejsze wyróżnienie w polskim świecie fantastyki, nagrodę im. Janusza Zajdla, zdobył Jarosław Grzędowicz.
Najważniejsze wyróżnienie w polskim świecie fantastyki, nagrodę im. Janusza Zajdla, zdobył Jarosław Grzędowicz.
Na zakończonym w Lublinie XXI Ogólnopolskim Konwencie Miłośników Fantastyki Polcon 2006 ogłoszono, że jest on autorem najlepszej powieści i najlepszego opowiadania z gatunku fantastyki wydanych w 2005 roku, tym samym zwycięzcą w dwóch kategoriach.
– Nagroda jest dla mnie szczególnie ważna, bo przyznają ją czytelnicy. Dla autora rzeczą najważniejszą jest, by jego twórczość była czytana – nie recenzowana, nieomawiana przez krytyków, lecz właśnie czytana. Pan Lodowego Ogrodu jest moim debiutem powieściowym. Świadomość, że się podoba, jest uskrzydlająca, zwłaszcza, że pracuję nad drugim tomem przygód Drakkainena, mojego wyplutego przez gwiazdy bohatera. Jeśli wszystko będzie szło dobrze, książka pojawi się w księgarniach na początku przyszłego roku – mówi Jarosław Grzędowicz.
Emocje towarzyszące Nagrodzie im. Janusza Zajdla nie słabły od końca czerwca, kiedy ogłoszono nominacje. Do nagrody za powieść kandydowało pięcioro autorów. Poza Grzędowiczem i Miastem pod Skałą Marka Huberatha, trzykrotnego zdobywcy Nagrody im. Janusza Zajdla, w czołówce znalazły się trzy książki dam polskiej fantastyki: Naznaczeni błękitem Ewy Białołęckiej, Zakon Krańca Świata Mai Lidii Kossakowskiej (prywatnie żony Jarosława Grzędowicza) i Ostatni Smok Iwony Surmik. Jednak zdaniem czytelników prawdziwa walka o głosy toczyła się między nagrodzoną powieścią Pan Lodowego Ogrodu a cieszącym się równie dużą sympatią czytelników tomem Marka Huberatha.
Dotąd faworytem Polconu jest Andrzej Sapkowski, który był nominowany do Nagrody im. Janusza Zajdla aż 13 razy.
Na zakończonym w Lublinie XXI Ogólnopolskim Konwencie Miłośników Fantastyki Polcon 2006 ogłoszono, że jest on autorem najlepszej powieści i najlepszego opowiadania z gatunku fantastyki wydanych w 2005 roku, tym samym zwycięzcą w dwóch kategoriach.
– Nagroda jest dla mnie szczególnie ważna, bo przyznają ją czytelnicy. Dla autora rzeczą najważniejszą jest, by jego twórczość była czytana – nie recenzowana, nieomawiana przez krytyków, lecz właśnie czytana. Pan Lodowego Ogrodu jest moim debiutem powieściowym. Świadomość, że się podoba, jest uskrzydlająca, zwłaszcza, że pracuję nad drugim tomem przygód Drakkainena, mojego wyplutego przez gwiazdy bohatera. Jeśli wszystko będzie szło dobrze, książka pojawi się w księgarniach na początku przyszłego roku – mówi Jarosław Grzędowicz.
Emocje towarzyszące Nagrodzie im. Janusza Zajdla nie słabły od końca czerwca, kiedy ogłoszono nominacje. Do nagrody za powieść kandydowało pięcioro autorów. Poza Grzędowiczem i Miastem pod Skałą Marka Huberatha, trzykrotnego zdobywcy Nagrody im. Janusza Zajdla, w czołówce znalazły się trzy książki dam polskiej fantastyki: Naznaczeni błękitem Ewy Białołęckiej, Zakon Krańca Świata Mai Lidii Kossakowskiej (prywatnie żony Jarosława Grzędowicza) i Ostatni Smok Iwony Surmik. Jednak zdaniem czytelników prawdziwa walka o głosy toczyła się między nagrodzoną powieścią Pan Lodowego Ogrodu a cieszącym się równie dużą sympatią czytelników tomem Marka Huberatha.
Dotąd faworytem Polconu jest Andrzej Sapkowski, który był nominowany do Nagrody im. Janusza Zajdla aż 13 razy.
Najnowsze informacje: kultura
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
22.05.12, 23:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze