26.07.09, 15:07
Za co Glapiński dostał 100 tys. zł od Rzeczpospolitej?
W okresie rządów Jarosława Kaczyńskiego Adam Glapiński otrzymał od PW Rzeczpospolita 102 tys. zł za pracę, której nie wykonał
Adam Glapiński, były prezes Polkomtela i obecny doradca ekonomiczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego, otrzymał od Przedsiębiorstwa Wydawniczego Rzeczpospolita (wydawcy dziennika Rzeczpospolita) 102 tys. zł za pracę, której nie wykonał. Do „współpracy” miało dojść 2006 roku, w trakcie rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego. Glapiński zawarł umowę – zlecenie z PW Rzeczpospolita, a do jego obowiązków należeć miało doradzanie zarządowi przy realizacji nowych projektów oraz przy realizacji działań spółki na rynku kapitałowym. Za te usługi Glapiński pobierał 12 tysięcy złotych brutto miesięcznie.
Problem w tym, że w trakcie obowiązywania umowy Glapiński nic dla spółki nie zrobił, nie był też widywany w miejscu pracy. Były dyrektor wydawniczy PW Rzeczpospolita Piotr Rachtan powiedział, że „zarząd uparcie twierdził, że Glapiński doradza ustnie”. Umowa doradcza został rozwiązana 29 czerwca 2007 roku. Tego dnia zbierała się bowiem rada nadzorcza spółki, a zarząd bał się wyciągnięcia przez radę nadzorczą konsekwencji za fikcyjne zatrudnienie Glapińskiego.
Sam Glapiński, pytany przez dziennik Polska o współpracę z PW Rzeczpospolita, początkowo nie mógł przypomnieć sobie współpracy ze spółką. Później przyznał, że doradzał jednak zarządowi, nie był jednak w stanie przypomnieć sobie szczegółów.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze