11.08.09, 22:08
Dane klientów Play na śmietniku
Na śmietniku myjni samochodowej w Katowicach znaleziono karton z 400 umowami sieci Play. Prokuratura bada, jak mogło dojść do wycieku danych abonentów. O sprawie poinformowała „Rzeczpospolita”.
"Rzeczpospolita" donosi, że umowy (wraz z kserokopiami dowodów osobistych oraz zaświadczeniami o zarobkach) zostały podpisane między majem a listopadem 2008 roku w punkcie Play Germanos w Mikołowie.
Znalazca kartonu, którego umowa również znajdowała się w dokumentacji, chciał załatwić sprawę polubownie. Został jednak oskarżony o kradzież dokumentów, gdy reprezentujący go adwokat wystąpił do Play Germanos z zapytaniem, jak chroni dane swoich klientów. Firma zażądała ponadto zwrotu wszystkich znalezionych umów. Poszkodowany klient zażądał od Play Germanos odszkodowania w wysokości 45 tysięcy złotych.
Rzecznik sieci Play zapewnił dziennik, że sprawa jest wnikliwie badana. Operator komórkowy nie wyklucza skierowania zawiadomienia do prokuratury, gdyż istnieje przypuszczenie, że doszło do niedozwolonego przetwarzania danych osobowych klientów. Play poinformował już prokuraturę o tym, że nieupoważnione osoby mają dostęp do dokumentów z danymi jego abonentów.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze