06.10.09, 22:10
Internet coraz ważniejszym źródłem informacji o filmach
Najnowsze badania zachowań widzów kinowych w Stanach Zjednoczonych wyraźnie wskazują, że Internet staje się coraz ważniejszym źródłem informacji o filmach. Aż 94% osób chodzących do kin często przebywa w sieci.
Najnowsze badania zachowań widzów kinowych w Stanach Zjednoczonych wyraźnie wskazują, że Internet staje się coraz ważniejszym źródłem informacji o filmach. Aż 94 % osób chodzących do kin często przebywa w sieci.
Aby dotrzeć do młodszej widowni z promocją swojego filmu, trzeba uwzględnić serwisy społecznościowe – taka jest główna konkluzja raportu Moviegoers 2010 - podaje na swoich stronach "Variety". Młodsze pokolenia szczególnie aktywnie uczestniczą w rozpowszechnianiu opinii – 73% widzów ma profile na serwisach społecznościowych. Im młodsze osoby, tym większe znaczenie nabiera informacja sieciowa, zwłaszcza pochodząca od rówieśników. Na recenzje i informacje w prasie drukowanej uwagę zwracają już w zasadzie tylko widzowie po 40. roku życia.
62% badanych czyta recenzje w Internecie. Badania wykazały również, że dystrybutorzy i producenci powinni przestać się bać negatywnych recenzji. Tylko 28 % badanych stwierdziło, że zrezygnowałoby z obejrzenia filmu po przeczytaniu krytycznej profesjonalnej recenzji. Nieco większa grupa (40 %) podała, że nie obejrzałaby filmu, o którym źle wypowiedzieli się znajomi.
Raport Moviegoers 2010, przeprowadzony przez Stradella Road, ma pomóc marketerom z branży filmowej w docieraniu do potencjalnych klientów w najbliższych latach.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze