04.10.09, 18:10
Tomasz Brzozowski kontra Radio PiN
Radio PiN zastrzegło nazwę w Urzędzie Patentowym "Radio-Czuły Barbarzyńca". Program o takiej samej nazwie nadaje Chilli Zet. Nazwę wymyslił jednak Tomasz Brozozwski, który złożył sprzeciw w Urzędzie Patentowym RP.
Radio PiN zastrzegło nazwę w Urzędzie Patentowym "Radio-Czuły Barbarzyńca". Program o takiej samej nazwie nadaje Chilli Zet.
W związku z tym, stacja Chilli Zet wydała specjalne oświadczenie w których czytamy:
"Opierając się na doniesieniach medialnych, w których Radio Chilli ZET zostało oskarżone przez konkurencję o bezprawne używanie nazwy audycji „Radio-Czuły Barbarzyńca” oraz kopiowanie innych pomysłów, oświadczamy:
„Radio-Czuły Barbarzyńca” to autorski program Tomasza Brzozowskiego, znanego warszawskiego księgarza, twórcy i właściciela marki „Czuły Barbarzyńca”, który od marca 2009 roku współpracuje z Radiem Chilli ZET. Uważając jego koncepcję programową za doskonale wpisującą się w profil i filozofię rozgłośni, udostępniliśmy mu nasz czas antenowy. Obecnie Tomasza Brzozowskiego i Mirosława Wieteskę możemy słuchać w Radio Chilli ZET w każdą środę po godzinie 17.00.
Prawa autorskie do nazwy „Radioczuły Barbarzyńca” rozsądzi niezależny sąd, ale rzesza czytelników i miłośników kultury doskonale wie, że „Czuły Barbarzyńca” to popularna, klubo-księgarnia, która jest własnością Tomasza Brzozowskiego. Niewtajemniczonych informujemy, że mieści się ona od 2003 roku na rogu ulic Dobrej i Zajęczej na Powiślu w Warszawie. Jeżeli ktokolwiek opatentował nazwę „Radioczuły Barbarzyńca”, to nie działał w dobrej wierze. W tej sprawie toczone jest osobne postępowanie. Nie czujemy się stroną tego konfliktu, a oskarżenia pod naszym kierunkiem uważamy za bezzasadne.
W ramówce Chilli ZET znajduje się wiele programów poświęconych muzyce, kulturze, sztuce, stylowi życia, ekonomii, podróżom, czy nowym trendom i technologiom. Wszystkie nasze audycje mają charakter autorski, a głównym kryterium układania ramówki są oczekiwania słuchaczy. Jak pokazują wyniki słuchalności, trafiamy w ich gusta. Publiczne definiowanie naszej pracy jako kopiowanie cudzych pomysłów jest podważaniem wartości, jakimi kieruje się zespół tworzący na co dzień Radio Chilli ZET. Posługując się tą logiką sądy na całym świecie powinny zostać zasypane stertami pozwów wszystkich przeciwko wszystkim – bo mleko konkurencji ma biały kolor, bo samochód innej marki ma również cztery koła, bo wiadomości są nadawane przez różne stacje telewizyjne, a w gazetach są felietony i reportaże. To absurd.
Pragniemy również podkreślić, że do tej pory nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego pozwu ww. sprawach."
Również Tomasz Brzozowski wydał specjalne oświadczenie w którym czytamy: "W związku z (...) informacją prasową chciałbym oświadczyć, że Radio PIN bez mojej wiedzy i zgody zarejestrowało w Urzędzie Patentowym wymyśloną przeze mnie nazwę "Radioczuły barbarzyńca". W związku z tym naruszeniem podjąłem kroki prawne składając sprzeciw w Urzędzie Patentowym RP. Współpracę z Radiem PIN zakończyliśmy w lipcu ubiegłego roku. Jeżeli można komuś stawiać zarzuty o naruszenie prawa i dobrych obyczajów, to tylko i wyłącznie Radiu PIN. Chciałbym jednocześnie dodać, że jedynymi stronami tego sporu są: Radio PIN oraz ja jako pomysłodawca i autor audycji "Radioczuły barbarzyńca" oraz właściciel księgarni i klubu "Czuły barbarzyńca"."
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze