08.11.09, 14:11
Emma Thompson wycofała swój podpis pod petycją w obronie Polańskiego
Aktorka podjęła decyzję po rozmowie ze studentką protestującą przeciwko petycjom w sprawie uwolnienia Romana Polańskiego
Brytyjska aktorka Emma Thompson wycofała swój podpis pod petycją francuskiego filozofa Bernarda-Henri Levy'ego domagającą się uwolnienia Romana Polańskiego.
Do zmiany zdania przekonała ją w prywatnej rozmowie 19-letnia studentka Caitlin Hayward-Trapp, która wraz z Thompson uczestniczyła w panelu dyskusyjnym na uniwersytecie w Exeter w południowo-zachodniej Anglii. Hayward-Trapp zbierała wśród studentów i internautów podpisy pod kontrpetycją, protestującą przeciw petycjom w sprawie uwolnienia Polańskiego. Thompson zna osobiście 76-letniego Polańskiego. Jak tłumaczyła, do podpisania apelu w sprawie uwolnienia reżysera skłoniły ją jego tragiczne doświadczenia życiowe.
Pod petycją Bernarda-Henri Levy'ego zebrano jak dotąd 164 podpisy. Wśród sygnatariuszy są m.in. aktorzy Jeremy Irons i Harrison Ford, pisarz Salman Rushdie, aktorki Isabelle Huppert, Kristin Scott Thomas i Natalie Portman, reżyser Sam Mendes. Pod inną petycją, francuskiego Stowarzyszenia Autorów i Kompozytorów Dramatycznych (SACD), podpisało się 850 osób, w tym hiszpański reżyser filmowy Pedro Almodovar. Rzecznik SACD podkreśla jednak, iż motywem petycji jest protest przeciwko sposobowi aresztowania Polańskiego, ponieważ stwarza on niebezpieczny precedens.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze