09.12.09, 22:12
Konkurs na szefa TVP ustawiony?
Konkurs na stanowisko prezesa TVP mógł zostać „ustawiony” przez Radę Nadzorczą publicznej telewizji. Spekulacje na ten temat publikuje „Newsweek”, opierając się na treści dwóch konkursów ogłoszonych przez RN TVP.
Konkurs na stanowisko prezesa TVP mógł zostać „ustawiony” przez Radę Nadzorczą publicznej telewizji. Spekulacje na ten temat publikuje „Newsweek”, opierając się na treści dwóch konkursów ogłoszonych przez RN TVP.
Mowa tu o ogłoszeniach z 28. października br. i 12. listopada br., które ukazały się na łamach „Rzeczpospolitej”. W treści pierwszego z nich wobec kandydatów na stanowisko szefa TVP wymagano pięcioletniego stażu pracy, doświadczenia na stanowisku kierowniczym oraz znajomości języka obcego. Konkurs, którego ogłoszenie dotyczyło anulowano, tłumacząc się, iż nowowybrany prezes TVP mógłby piastować swoją funkcję tylko przez kilka miesięcy – do końca bieżącej kadencji. W związku z tym rozpisano kolejny konkurs, którego zwycięzca będzie mógł rządzić przez pełną kadencję. W raz z publikacją nowego ogłoszenia „obniżono” wymogi wobec kandydatów na stanowisko szefa TVP. Aby nim zostać wystarczy legitymować się 5-letnim stażem pracy.
Według „Newsweeka” taka zmiana to zabieg celowy. Ma on na celu umożliwienie zwycięstwa w konkursie Przemysławowi Tejkowskiemu i Jackowi Karnowskiemu, którzy określani są mianem faworytów. Co ciekawe, obaj nie spełniają wymagań, jakie przed przyszłym prezesem Telewizji Polskiej stawiał pierwszy konkurs. Informacje „Newsweeka” potwierdza m.in. Wiesław Godzic, medioznawca, zdaniem którego zmiany w treści ogłoszenia mogą budzić podejrzenie, że "ktoś dłubał przy nim pod konkretnych kandydatów". Zarzutom tym stanowczo zaprzecza Bogusław Szwedo, szef Rady Nadzorczej TVP, która przygotowywała zasady nowego konkursu.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze