09.03.10, 23:03
Radio Wrocław jednak nie skręca w prawo?
Mianem skandalicznego określił p.o. prezesa Polskiego Radia Wrocław, Zbigniew Hajłasz, artykuł „Gazety Wyborczej”. Dziennikarz wrocławskiego oddziału dziennika donieśli bowiem, że na jego przeglądy prasy pojawiające się na antenie rozgłośni wzbogaciły się o tygodnik "Nasza Polska" i "Nasz Dziennik".
Mianem skandalicznego określił p.o. prezesa Polskiego Radia Wrocław, Zbigniew Hajłasz, artykuł „Gazety Wyborczej”. Dziennikarz wrocławskiego oddziału dziennika donieśli bowiem, że na jego przeglądy prasy pojawiające się na antenie rozgłośni wzbogaciły się o tygodnik "Nasza Polska" i "Nasz Dziennik".
Zdaniem dziennikarza „Gazety” Hajłasz, członek zarządu z ramienia PiS został oddelegowany do pełnienia funkcji p.o. prezesa i skupić się na prowadzeniu konkursu mającego wyłonić nowego prezesa stacji. „Tymczasem na kilkanaście dni przed jego rozstrzygnięciem zasmakował w ręcznym sterowaniu radiem” – czytamy w artykule opisującym kulisy wprowadzenia do przeglądów prasy dwóch prawicowych tytułów - „Nasza Polska” i „Nasz Dziennik”. Zwłaszcza ten pierwszy tytuł wzbudza emocje, gdyż tytuł ten wielokrotnie oskarżany był o szerzenie treści antysemickich.
Autor artykułu powołuje się na wypowiedź jednego z dziennikarzy Radia Wrocław, który przyznaje, że do tej pory przy przygotowaniu przeglądów nie używano „Naszego Dziennika” ani „Naszej Polski”, gdyż nie znajdują się w nich raczej treści lokalne. „To, że zdecydowałem się włączyć te gazety do przeglądu prasy, nie oznacza, że jestem ich zwolennikiem” – zaznacza p.o. dyrektora Radia Wrocław. „To jednak poważne tytuły. Prezentują wprawdzie dyskusyjne spojrzenie na pewne sprawy, ale podstawą pracy dziennikarzy jest dostęp do zróżnicowanych treści” – dodaje Hajłasz.
Głos w sprawie artykułu zabrał sam Hajłasz, który przygotował oświadczenie. Informuje w nim słuchaczy Radia Wrocław i Radia Ram, „że artykuł ten fałszuje rzeczywistość dotyczącą Spółki Radio Wrocław SA.” Hajłasz ubolewa nad faktem, że autor artykułu, który ukazał się na łamach GW „znał prawdę i miał pełny dostęp do wiarygodnych źródeł informacji”. „Szczególnie bulwersujący jest fakt, że autor, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, jest od ponad dwóch lat jednocześnie współpracownikiem Radia Wrocław” – czytamy w oświadczeniu. P.o. dyrektora Radia Wrocław poinformował również, że podjął odpowiednie starania o sprostowanie artykułu. Sprawa ma trafić także na drogę sądową oraz przed Radę Etyki Mediów.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze