21.09.06, 23:09
Wildstein: Nie ma przesłanek żeby mnie odwołać
Prezes TVP Bronisław Wildstein uważa, że nie istnieją żadne przesłanki, by odwołać go z zajmowanego stanowiska. - O sprawach dotyczących TVP decydują organy spółki, a nie politycy - powiedział Wildstein w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
W wywiadzie dla wtorkowego Życia Warszawy premier Jarosław Kaczyński powiedział m.in., że wielokrotni bronił Bronisława Wildsteina przed współkoalicjantami, ale teraz już go bronić nie będzie. Premier wyjaśnił, że ma dosyć sytuacji, w której jest oskarżany o upartyjnienie TVP, a "z drugiej strony ta sama telewizja bardzo go atakuje".
Odnosząc się do tych słów Bronisław Wildstein powiedział, że "nie ma powodu, żeby nad prezesem telewizji politycy mieli trzymać parasol ochronny". - Znam ustawę o radiofonii i telewizji, która mówi, że to nie politycy mianują prezesa, tylko rada nadzorcza, wybierana przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji - dodał Wildstein. Prezes TVP powiedział też, że nie rozważa podania się dymisji. Przyznaje jednak, że ciągłe wypowiedzi polityków na temat jego ewentualnego odejścia utrudniają pracę.
W piątek 29 września odbędzie się posiedzenie Rady Nadzorczej TVP. Tego dnia Wildstein ma przedstawić radzie wizję rozwoju Telewizji Polskiej. Od tego, jaka ona będzie, członek RN TVP z ramienia Samoobrony Robert Rynkun-Werner uzależnia postawienie lub nie wniosku o odwołanie prezesa TVP. Pod koniec sierpnia wicepremier Roman Giertych powiedział, że misja Wildsteina w telewizji publicznej dobiega końca, a jego odejście nastąpi "w ciągu miesiąca".
W wywiadzie dla wtorkowego Życia Warszawy premier Jarosław Kaczyński powiedział m.in., że wielokrotni bronił Bronisława Wildsteina przed współkoalicjantami, ale teraz już go bronić nie będzie. Premier wyjaśnił, że ma dosyć sytuacji, w której jest oskarżany o upartyjnienie TVP, a "z drugiej strony ta sama telewizja bardzo go atakuje".
Odnosząc się do tych słów Bronisław Wildstein powiedział, że "nie ma powodu, żeby nad prezesem telewizji politycy mieli trzymać parasol ochronny". - Znam ustawę o radiofonii i telewizji, która mówi, że to nie politycy mianują prezesa, tylko rada nadzorcza, wybierana przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji - dodał Wildstein. Prezes TVP powiedział też, że nie rozważa podania się dymisji. Przyznaje jednak, że ciągłe wypowiedzi polityków na temat jego ewentualnego odejścia utrudniają pracę.
W piątek 29 września odbędzie się posiedzenie Rady Nadzorczej TVP. Tego dnia Wildstein ma przedstawić radzie wizję rozwoju Telewizji Polskiej. Od tego, jaka ona będzie, członek RN TVP z ramienia Samoobrony Robert Rynkun-Werner uzależnia postawienie lub nie wniosku o odwołanie prezesa TVP. Pod koniec sierpnia wicepremier Roman Giertych powiedział, że misja Wildsteina w telewizji publicznej dobiega końca, a jego odejście nastąpi "w ciągu miesiąca".
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 20:05
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze