16.05.10, 16:05
Łódź: Prokuratura sprawdza, czy doszło do złamania prawa w trakcie kręcenia etiudy filmowej
Nagi mężczyzna pojawił się u wrót łódzkiej katedry
Łódzka prokuratura sprawdzi, czy nie doszło do obrazy uczuć religijnych, które polegać miało na znieważenie miejsca kultu religijnego podczas kręcenia etiudy filmowej. Do zadarzenia doszło podczas porannej mszy świętej. W pewnym momencie w wejściu do katedry pojawił się nagi mężczyzna, obok towarzyszyła mu ekipa filmowa. O incydencie poinformowano policję, a ta skojarzyła zdarzenie z filmem, który tego samego dnia mieli kręcić filmowcy. Film miał być kręcony na ul. Piotrkowskiej między pl. Wolności a al. Mickiewicza, a w filmie miał brać rzeczywiście udział nagi mężczyzna.
Problem w tym, że katedra znajduje się w zupełnie innym miejscu Łodzi. Autor filmu, jeden z profesorów Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, powiedział dziennikowi Polska The Times, że "nie chciał obrażać niczyich uczuć religijnych". Dodał również, że aktor był nagi przed katedrą, zaś we wnętrzu był już odziany. Według scenariusza, katedra miała być schronieniem dla bezbronnego człowieka. Scena z katedrą stanowi jedyne 20 sekund 20-minutowego filmu.
Jeżeli prokuratura udowodni obrazę uczuć religijnych, winni mogą został ukarani nawet dwuletnim pobytem w więzieniu.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze