01.06.10, 22:06
Michał Helman: Wyniki sprzedaży naszych magazynów są dla nas zadowalające
Rozmowa z Michałem Helmanem, Publishing Director TopGear, CHIP, CRN.
Marcin Krzos: Jak w Polsce wygląda sytuacja czasopism specjalizujących się w jednym obszarze jak np. Top Gear, Chip?
Michał Helman: Rynek prasy męskiej, a dokładnie segmentu pism motoryzacyjnych i komputerowych jest ustabilizowany i od kilku lat sprzedaż egzemplarzowa wykazuje ten sam trend. Pojawienie się na rynku prasowym tytułu Top Gear zmieniło udziały w rynku dotychczasowo wydawanych tytułów, dzięki swojej oryginalnej formule i bardzo korzystnej cenie egzemplarzowej osiągnęło niebywały sukces w segmencie miesięczników moto. Chip jako magazyn o nowych technologiach rządzi się trochę innymi prawami. Informacje w nim publikowane docierają do osób zainteresowanych nowościami technologicznymi, natomiast gros z nich zaczęło czerpać tą wiedzę z Internetu, stąd tez nasza decyzja o rozwijaniu serwisu chip.pl w który nieustannie od kilku lat Wydawca inwestuje. Tym samym magazyn i serwis internetowy tworzą ogromna rzeszę czytelników, którzy są zainteresowani tematyką nowych technologii. Według danych PBC czytelnictwo Chip to 300.000 osób, natomiast portal chip.pl ma według danych PBI 2 mln użytkowników (chip.pl + download.pl) i prawie 10 mln odsłon miesięcznie.
MK: Wyniki sprzedażowe magazynów Was zadowalają?
MH: Tak, wyniki sprzedaży naszych magazynów są dla nas zadowalające. Oczywiście jak każdy Wydawca chcielibyśmy sprzedawać jak najwięcej. Dla nas najważniejszym jest dostarczać czytelnikowi produkt najlepszej jakości i to cały czas robimy. Mężczyźni to bardzo wymagający czytelnicy i trzeba swoje produkty nieustannie doskonalić.
MK: Top Gear jest magazynem bazującym na znanym programie. W Polsce sprzedaż magazynu wynosi 75 tys miesięcznie (wg danych wydawcy). Kto wpadł na pomysł, żeby w naszym kraju go wydawać?
MH: Magazyn Top Gear jest wydawany na licencji BBC Worldwide, obecnie w 23 krajach na świecie. W Wielkiej Brytanii miesięcznik ukazuje się od 1993 roku. Wydawnictwo Burda postanowiło wprowadzić ten tytuł na polski rynek i zostaliśmy wybrani jako licencjobiorca BBC Worldwide.
MK: Chip i Top Gear to kury znoszące złote jaja?
MH: Oba magazyny mają ustabilizowaną pozycję na rynku. Magazyn Chip jest wydawany w Polsce od 16 lat i jest najlepiej rozpoznawalną marką wśród magazynów o nowoczesnych technologiach. Zarówno dla czytelników, jak i reklamodawców jest to bardzo znacząca marka, ze względu na jej prestiż i jakość, dobrze być z nią kojarzonym. Natomiast Top Gear to magazyn wydawany od dwóch lat i niewątpliwie jest to ogromny sukces wydawniczy.
MK: Wiele informacji na temat komputerów, nowinek, można znaleźć w internecie. Czy może jednak w dobie internetu, trzeba przenieść Chip w całości do internetu? Strona internetowa Chip.pl jest bardzo rozbudowana, może planujecie podbój internetu?
MH: Jak wcześniej wspominałem chip.pl to kolejny produkt o nowoczesnych technologiach, skierowany do ich miłośników i wszystkich zainteresowanych tą tematyką. Dzięki bardzo rozbudowanym i profesjonalnym działom mamy możliwość produkowania kontentu na bardzo wysokim poziomie. Niewątpliwie inwestycje w chip.pl uważamy za bardzo udane i słuszny kierunek dla tego zakresu tematyki. Niemniej jednak papierowy Chip nadal ma bardzo wierną grupę czytelników, świadczy o tym chociażby fakt że od kilku lat ma stałą liczącą kilkanaście tysięcy bazę prenumeratorów.
MK: Jakie plany na przyszłość ma wydawnictwo Burda?
MH: Wydawnictwo rozwija się nieustannie. W tym roku wypuściliśmy na rynek cztery nowe autorskie tytuły społecznościowe: Przepis na Ogród, Mój Kochany Pies, Moje Zwierzenia, Przyślij Dowcip. Rozbudowujemy portal chip.pl oraz crn.pl – serwis B2B dla branży IT.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze