04.10.06, 01:10
Październikowe premiery Teatru Telewizji
Aż trzy spektakle Teatru Telewizji będą miały swoją premierę w październiku.
Aż trzy spektakle Teatru Telewizji będą miały swoją premierę w październiku. Na Scenie Jedynki 9 października zaprezentujemy przedstawienie „Volpone albo lis” w reżyserii Grzegorza Warchoła, a w Studiu Teatralnym Dwójki 15 października „Trelemorele” w reż. Piotra Łazarkiewicza oraz „Kolekcja” w reżyserii Marcina Wrony 22 października.
„Valpone albo lis” w reżyserii Grzegorza Warchoła to pierwsza realizacja telewizyjnej wybitnej komedii Bena Jonsona z 1606 roku. Opracowania tekstu pod kątem wrażliwości współczesnego widza oraz współczesnego przekładu sztuki dokonał specjalnie dla Teatru Telewizji Michał Komar.
Komedia Bena Jonsona wykorzystuje znany z literatury dramatycznej od dawna i obecny dziś, choćby we współczesnym kinie, wątek „oszusta oszukanego”. Akcja sztuki rozgrywa się w Wenecji. Tytułowy bohater – Volpone, rozkochany w zbytku, cyniczny, przebiegły oszust, wspomagany przez swego sługę – łajdaka Moskę, udaje śmiertelnie chorego, aby w ten sposób wyłudzić prezenty od gromady nędznych chciwców, którzy spodziewają się zostać jego spadkobiercami. Jednocześnie próbuje uwieść młodą żonę jednego z mieszczan i przez to wpada w tarapaty. Wezwany przed trybunał wenecki, zjawia się tam na noszach, a Mosca oświadcza, że jego pan jest już tak słaby, że nie może mówić. Oszukani wierzyciele dają temu wiarę i wycofują oskarżenia. Aby ich bardziej upokorzyć, Volpone aranżuje jeszcze jedną mistyfikację – udaje nieboszczyka, ogłaszając przedtem Moskę swoim spadkobiercą. W ten sposób pada ofiarą własnego oszustwa, bowiem Mosca, wszedłszy w posiadanie jego majątku, nie zamierza go zwrócić.
Przedstawiona powyżej fabuła sprzyja mnożeniu komicznych sytuacji, a zawarte w komedii przesłanie może liczyć na pełne zrozumienie ze strony współczesnego widza. W spektaklu grają m.in. Jerzy Stuhr, Piotr Grabowski, Krzysztof Globisz, Jerzy Trela, Jan Peszek.
„Trelemorele” to wspaniale napisana parodia, prześmiewczy i absurdalny poemat o formie przypominającej scenariusz. Poemat, w którym ironia miesza się z pastiszem, kabaret z melodramatem, kpina z tragiczną refleksją. Poemat odkrywający kulisy świata wielbionego przez miliony widzów, gdzie tęsknota za nim zamienia się w śmiech.
Trelemorele dla Tadeusza Różewicz to telewizja i cały świat, jaki ona kreuje. Szaleńczy, chaotyczny, pełen fałszu i sensacji. Dwoje bohaterów to Kobieta i Mężczyzna, których tożsamość jest zmienna i nieokreślona. Ten chwyt pozwala na grę z widzem. Burzenie iluzji i jej rekonstruowanie za pomocą wielu światów zachodzących na siebie tworzy niezwykłą miksturę, która może przykuwać uwagę i pozwala na opowiedzenie jeszcze jednej historii, historii o siedzącym przed telewizorem człowieku, który naiwnie przyjmuje wszystko to, co do niego dociera z ekranu.
Spektakl jest dobrym i ambitnym ostrzeżeniem przed dominacją fałszywego obrazu kreowanego przez telewizję.. Stanowi spojrzenie na dzisiejszy świat przez filtr istniejących wszechwładnych przekazów medialnych.
Sztuka poprzez swoją otwartą formę daje duże możliwości interpretacyjne i inscenizacyjne, a tym samym jest wyzwaniem dla reżysera, zwłaszcza telewizyjnego. Reżyser spektaklu Piotr Łazarkiewicz proponuje interpretację wykorzystującą język mediów i różne formy telewizyjnego przekazu: program informacyjny, teleturniej, widowisko typu show, formy fabularne takie jak telenowela.
Duet aktorski: Jana Peszka i Marii Peszek gwarantuje kunszt aktorski na najwyższym poziomie.
„Kolekcja” to utwór ubiegłorocznego laureata Nagrody Nobla Harolda Pintera w reżyserii Marcina Wrony - młodego reżysera, nagrodzonego za realizację telewizyjną spektaklu „Skaza” na Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” w Katowicach i na Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie.
„Kolekcja” to psychologiczna sztuka z podtekstem erotycznym, bo rzecz dotyczy pojęć takich jak „zdrada” i „zazdrość” w społeczeństwie, w którym normy moralne są nad wyraz rozluźnione, a tolerancja wysoka.
W streszczeniu historia brzmi nieco pretensjonalnie: Stella i James to małżeństwo, Harry i Bill – najprawdopodobniej para, mieszkają ze sobą. Nocny telefon Jamesa do Billa burzy spokój Harrego. Najpierw jest o niego zazdrosny, ale okazuje się, że James chce wyjaśnić tylko jedną sprawę: czy Bill spędził noc z jego żoną w czasie podróży służbowej do Leeds (oboje projektują modę). O rzekomej zdradzie Jamesowi powiedziała Stella, Bill początkowo zaprzecza, potem potwierdza, że się spotkali.
Ale u Pintera jest to bardzo wyrafinowana gra pozorów i prawdy, kłamstwa i manipulacji, prowokowania zazdrości u partnerów i bezradności wobec własnej zazdrości. W kolejnych dialogach poszczególnych par bohaterów (bo spotka się każdy z każdym) śledzimy zawiły proces dochodzenia do prawdy i poznajemy kilka możliwych przebiegów spotkania (jeśli do niego w ogóle doszło) w Leeds. Sztuka ma zadziwiające zwroty akcji, które stawiają bohaterów w coraz to nowych relacjach z innymi postaciami. Daje to ogromne możliwości kreacyjne czwórce wybitnych aktorów.
Obsada: Magdalena Cielecka (Stella), Andrzej Chyra (Bill), Jan Frycz (Harry), Adam Woronowicz (James).
Emisja:
„Volpone i lis” - 9 października TVP1, godz. 20.15
„Trelemorele” - 15 października TVP2, godz. 23.15
„Kolekcja” - 22 października TVP2, godz. 23.10
„Valpone albo lis” w reżyserii Grzegorza Warchoła to pierwsza realizacja telewizyjnej wybitnej komedii Bena Jonsona z 1606 roku. Opracowania tekstu pod kątem wrażliwości współczesnego widza oraz współczesnego przekładu sztuki dokonał specjalnie dla Teatru Telewizji Michał Komar.
Komedia Bena Jonsona wykorzystuje znany z literatury dramatycznej od dawna i obecny dziś, choćby we współczesnym kinie, wątek „oszusta oszukanego”. Akcja sztuki rozgrywa się w Wenecji. Tytułowy bohater – Volpone, rozkochany w zbytku, cyniczny, przebiegły oszust, wspomagany przez swego sługę – łajdaka Moskę, udaje śmiertelnie chorego, aby w ten sposób wyłudzić prezenty od gromady nędznych chciwców, którzy spodziewają się zostać jego spadkobiercami. Jednocześnie próbuje uwieść młodą żonę jednego z mieszczan i przez to wpada w tarapaty. Wezwany przed trybunał wenecki, zjawia się tam na noszach, a Mosca oświadcza, że jego pan jest już tak słaby, że nie może mówić. Oszukani wierzyciele dają temu wiarę i wycofują oskarżenia. Aby ich bardziej upokorzyć, Volpone aranżuje jeszcze jedną mistyfikację – udaje nieboszczyka, ogłaszając przedtem Moskę swoim spadkobiercą. W ten sposób pada ofiarą własnego oszustwa, bowiem Mosca, wszedłszy w posiadanie jego majątku, nie zamierza go zwrócić.
Przedstawiona powyżej fabuła sprzyja mnożeniu komicznych sytuacji, a zawarte w komedii przesłanie może liczyć na pełne zrozumienie ze strony współczesnego widza. W spektaklu grają m.in. Jerzy Stuhr, Piotr Grabowski, Krzysztof Globisz, Jerzy Trela, Jan Peszek.
„Trelemorele” to wspaniale napisana parodia, prześmiewczy i absurdalny poemat o formie przypominającej scenariusz. Poemat, w którym ironia miesza się z pastiszem, kabaret z melodramatem, kpina z tragiczną refleksją. Poemat odkrywający kulisy świata wielbionego przez miliony widzów, gdzie tęsknota za nim zamienia się w śmiech.
Trelemorele dla Tadeusza Różewicz to telewizja i cały świat, jaki ona kreuje. Szaleńczy, chaotyczny, pełen fałszu i sensacji. Dwoje bohaterów to Kobieta i Mężczyzna, których tożsamość jest zmienna i nieokreślona. Ten chwyt pozwala na grę z widzem. Burzenie iluzji i jej rekonstruowanie za pomocą wielu światów zachodzących na siebie tworzy niezwykłą miksturę, która może przykuwać uwagę i pozwala na opowiedzenie jeszcze jednej historii, historii o siedzącym przed telewizorem człowieku, który naiwnie przyjmuje wszystko to, co do niego dociera z ekranu.
Spektakl jest dobrym i ambitnym ostrzeżeniem przed dominacją fałszywego obrazu kreowanego przez telewizję.. Stanowi spojrzenie na dzisiejszy świat przez filtr istniejących wszechwładnych przekazów medialnych.
Sztuka poprzez swoją otwartą formę daje duże możliwości interpretacyjne i inscenizacyjne, a tym samym jest wyzwaniem dla reżysera, zwłaszcza telewizyjnego. Reżyser spektaklu Piotr Łazarkiewicz proponuje interpretację wykorzystującą język mediów i różne formy telewizyjnego przekazu: program informacyjny, teleturniej, widowisko typu show, formy fabularne takie jak telenowela.
Duet aktorski: Jana Peszka i Marii Peszek gwarantuje kunszt aktorski na najwyższym poziomie.
„Kolekcja” to utwór ubiegłorocznego laureata Nagrody Nobla Harolda Pintera w reżyserii Marcina Wrony - młodego reżysera, nagrodzonego za realizację telewizyjną spektaklu „Skaza” na Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” w Katowicach i na Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie.
„Kolekcja” to psychologiczna sztuka z podtekstem erotycznym, bo rzecz dotyczy pojęć takich jak „zdrada” i „zazdrość” w społeczeństwie, w którym normy moralne są nad wyraz rozluźnione, a tolerancja wysoka.
W streszczeniu historia brzmi nieco pretensjonalnie: Stella i James to małżeństwo, Harry i Bill – najprawdopodobniej para, mieszkają ze sobą. Nocny telefon Jamesa do Billa burzy spokój Harrego. Najpierw jest o niego zazdrosny, ale okazuje się, że James chce wyjaśnić tylko jedną sprawę: czy Bill spędził noc z jego żoną w czasie podróży służbowej do Leeds (oboje projektują modę). O rzekomej zdradzie Jamesowi powiedziała Stella, Bill początkowo zaprzecza, potem potwierdza, że się spotkali.
Ale u Pintera jest to bardzo wyrafinowana gra pozorów i prawdy, kłamstwa i manipulacji, prowokowania zazdrości u partnerów i bezradności wobec własnej zazdrości. W kolejnych dialogach poszczególnych par bohaterów (bo spotka się każdy z każdym) śledzimy zawiły proces dochodzenia do prawdy i poznajemy kilka możliwych przebiegów spotkania (jeśli do niego w ogóle doszło) w Leeds. Sztuka ma zadziwiające zwroty akcji, które stawiają bohaterów w coraz to nowych relacjach z innymi postaciami. Daje to ogromne możliwości kreacyjne czwórce wybitnych aktorów.
Obsada: Magdalena Cielecka (Stella), Andrzej Chyra (Bill), Jan Frycz (Harry), Adam Woronowicz (James).
Emisja:
„Volpone i lis” - 9 października TVP1, godz. 20.15
„Trelemorele” - 15 października TVP2, godz. 23.15
„Kolekcja” - 22 października TVP2, godz. 23.10
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 20:05
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze