02.10.06, 20:10
Jacek Żakowski kontra PAP
Prezes PAP Piotr Skwieciński zapowiada złożenie pozwu do sądu przeciwko Jackowi Żakowskiemu „za nieudolną próbę manipulacji”. Dziennikarz ripostuje, że PAP chce uprawiać pieniactwo za państwowe pieniądze.
Prezes PAP Piotr Skwieciński zapowiada złożenie pozwu do sądu przeciwko Jackowi Żakowskiemu „za nieudolną próbę manipulacji”. Dziennikarz ripostuje, że PAP chce uprawiać pieniactwo za państwowe pieniądze.
Czym naraził się Żakowski prezesowi PAP? W audycji Radia TOK FM stwierdził, że agencja nadała pierwszą depeszę na temat taśm Renaty Beger dopiero trzy godziny po emisji programu „Teraz My” w TVN, gdzie sprawa została ujawniona. Zbulwersowany tym Tomasz Lis z Polsatu, jeden z publicystów uczestniczących w audycji, wezwał prezesa PAP Piotra Skwiecińskiego do złożenia dymisji.
Kilka godzin później na antenie TOK FM Skwieciński zapowiedział, że agencja złoży pozew przeciwko Żakowskiemu „za wprowadzenie w obieg nieprawdziwej informacji". - Pierwsza depesza została nadana po godzinie i kilku minutach. Opóźnienie nastąpiło z powodu zawirowania informatycznego, a poza tym wiarygodność agencji prasowej jest ważniejsza od szybkości. Nie można dopuścić, żeby na skutek pośpiechu ucierpiała jasność depeszy - mówił w radiu.
Żakowski przyznał, że „przejęzyczył się o dwie czy trzy godziny” i przeprosił za to.
Mimo to prezes PAP zapowiedział, że złoży pozew do sądu. Jego zdaniem wypowiedź Żakowskiego nie jest przejęzyczeniem a „nieudolną próbą manipulacji, która całkowicie wyczerpuje świadomą obrazę i naruszenie dóbr osobistych”
Polska Agencja Prasowa opublikowała pierwszą informację na temat taśm Beger o wpół do pierwszej nad ranem w środę. Jako ostatnia z poważnych mediów. Tymczasem program w TVN „Teraz my" skończył się o 23.13, ale pierwszy fragment nagrania, na którym Renata Beger negocjuje z PiS, został wyemitowany przed 22.30.
Czym naraził się Żakowski prezesowi PAP? W audycji Radia TOK FM stwierdził, że agencja nadała pierwszą depeszę na temat taśm Renaty Beger dopiero trzy godziny po emisji programu „Teraz My” w TVN, gdzie sprawa została ujawniona. Zbulwersowany tym Tomasz Lis z Polsatu, jeden z publicystów uczestniczących w audycji, wezwał prezesa PAP Piotra Skwiecińskiego do złożenia dymisji.
Kilka godzin później na antenie TOK FM Skwieciński zapowiedział, że agencja złoży pozew przeciwko Żakowskiemu „za wprowadzenie w obieg nieprawdziwej informacji". - Pierwsza depesza została nadana po godzinie i kilku minutach. Opóźnienie nastąpiło z powodu zawirowania informatycznego, a poza tym wiarygodność agencji prasowej jest ważniejsza od szybkości. Nie można dopuścić, żeby na skutek pośpiechu ucierpiała jasność depeszy - mówił w radiu.
Żakowski przyznał, że „przejęzyczył się o dwie czy trzy godziny” i przeprosił za to.
Mimo to prezes PAP zapowiedział, że złoży pozew do sądu. Jego zdaniem wypowiedź Żakowskiego nie jest przejęzyczeniem a „nieudolną próbą manipulacji, która całkowicie wyczerpuje świadomą obrazę i naruszenie dóbr osobistych”
Polska Agencja Prasowa opublikowała pierwszą informację na temat taśm Beger o wpół do pierwszej nad ranem w środę. Jako ostatnia z poważnych mediów. Tymczasem program w TVN „Teraz my" skończył się o 23.13, ale pierwszy fragment nagrania, na którym Renata Beger negocjuje z PiS, został wyemitowany przed 22.30.
Najnowsze informacje: prasa
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 12:05
24.05.12, 11:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze