23.10.06, 22:10
Polsat już nie na sprzedaż
Do końca września miała się wyjaśnić sprawa sprzedaży Polsatu, ale nadal nic nie wiadomo. I nie wiadomo, kiedy będzie wiadomo.
Do końca września miała się wyjaśnić sprawa sprzedaży Polsatu, ale nadal nic nie wiadomo. I nie wiadomo, kiedy będzie wiadomo. Niemiecki Bertelsmann miał do końca września wyłączność na negocjacje w sprawie kupna mniejszościowego pakietu Telewizji Polsat. Termin minął. I nic - podał "Puls Biznesu".
- Faktycznie termin minął pod koniec września, choć nie potwierdzam, że rozmowy toczyły się z tym inwestorem - mówi dla "PB" Zygmunt Solorz-Żak, właściciel i szef rady nadzorczej Polsatu.
Jak podawała „Gazeta Wyborcza” strony miały wstępnie ustalić, że na przełomie tego i przyszłego roku niemiecki gigant medialny, właściciel m.in. telewizji RTL7, kupi 25-procentowy pakiet Polsatu, wyceniony na 1 mld zł. Co teraz?
- Prowadzimy dalej rozmowy z inwestorami zainteresowanymi kupnem stacji - mówi enigmatycznie Zygmunt Solorz-Żak.
Właściciel Polsatu nie odpowiada jednoznacznie na pytanie, czy uda mu się zakończyć rozmowy w tym roku, by transakcja i debiut giełdowy mogły nastąpić w 2007 r.
- Proszę mnie nie łapać za słowo. Wszystkie daty, o których mówiłem wcześniej, były terminami życzeniowymi. Nie jestem w stanie podać wiążących i ostatecznych - dodaje Zygmunt Solorz-Żak, który równolegle rozgrywa coraz bardziej komplikującą się sprzedaż akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatora sieci Era.
Z wypowiedzi RTL Group wynika, że do ostatecznej transakcji szybko nie dojdzie. Jeśli w ogóle...
- Europa Wschodnia to szybko rosnący rynek i chcemy rozwijać naszą działalność w tym regionie. Analizujemy wszystkie nadarzające się okazje, to część naszej codziennej działalności. Teraz rozmawiamy z kilkoma partnerami z Europy Wschodniej, choć nie spodziewamy się szybkiego zakończenia żadnej z tych spraw - mówi Oliver Fahlbusch, wiceprezes RTL Group ds. PR i marketingu.
Polsat intensywnie pracuje nad nową wiosenną ramówką. Duży wpływ na nią ma nowy nabytek Polsatu - Nina Terentiew.
- W ciągu najbliższych kilku tygodni zaprezentujemy nową strategię. Głos Niny Terentiew będzie oczywiście brany pod uwagę - mówi Aleksander Myszka, prezes Polsatu.
Nina Terentiew, do niedawna rządząca niepodzielnie w TVP2, zasłynęła wprowadzeniem do telewizji publicznej programów biesiadnych. Można się spodziewać, że jej przyjście do Polsatu oznacza pójście w tym kierunku. Jedna z plotek mówi, że Polsat odejdzie od rywalizacji z TVN o wielkomiejską publiczność, skupiając się na tym, z czym jest kojarzony - publiczności z małych i średnich miast. Jednak właściciel stacji zaprzecza.
- Jesteśmy stacją ogólnopolską i nadal chcemy docierać do całej widowni - przyznaje Zygmunt Solorz-Żak.
- Faktycznie termin minął pod koniec września, choć nie potwierdzam, że rozmowy toczyły się z tym inwestorem - mówi dla "PB" Zygmunt Solorz-Żak, właściciel i szef rady nadzorczej Polsatu.
Jak podawała „Gazeta Wyborcza” strony miały wstępnie ustalić, że na przełomie tego i przyszłego roku niemiecki gigant medialny, właściciel m.in. telewizji RTL7, kupi 25-procentowy pakiet Polsatu, wyceniony na 1 mld zł. Co teraz?
- Prowadzimy dalej rozmowy z inwestorami zainteresowanymi kupnem stacji - mówi enigmatycznie Zygmunt Solorz-Żak.
Właściciel Polsatu nie odpowiada jednoznacznie na pytanie, czy uda mu się zakończyć rozmowy w tym roku, by transakcja i debiut giełdowy mogły nastąpić w 2007 r.
- Proszę mnie nie łapać za słowo. Wszystkie daty, o których mówiłem wcześniej, były terminami życzeniowymi. Nie jestem w stanie podać wiążących i ostatecznych - dodaje Zygmunt Solorz-Żak, który równolegle rozgrywa coraz bardziej komplikującą się sprzedaż akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatora sieci Era.
Z wypowiedzi RTL Group wynika, że do ostatecznej transakcji szybko nie dojdzie. Jeśli w ogóle...
- Europa Wschodnia to szybko rosnący rynek i chcemy rozwijać naszą działalność w tym regionie. Analizujemy wszystkie nadarzające się okazje, to część naszej codziennej działalności. Teraz rozmawiamy z kilkoma partnerami z Europy Wschodniej, choć nie spodziewamy się szybkiego zakończenia żadnej z tych spraw - mówi Oliver Fahlbusch, wiceprezes RTL Group ds. PR i marketingu.
Polsat intensywnie pracuje nad nową wiosenną ramówką. Duży wpływ na nią ma nowy nabytek Polsatu - Nina Terentiew.
- W ciągu najbliższych kilku tygodni zaprezentujemy nową strategię. Głos Niny Terentiew będzie oczywiście brany pod uwagę - mówi Aleksander Myszka, prezes Polsatu.
Nina Terentiew, do niedawna rządząca niepodzielnie w TVP2, zasłynęła wprowadzeniem do telewizji publicznej programów biesiadnych. Można się spodziewać, że jej przyjście do Polsatu oznacza pójście w tym kierunku. Jedna z plotek mówi, że Polsat odejdzie od rywalizacji z TVN o wielkomiejską publiczność, skupiając się na tym, z czym jest kojarzony - publiczności z małych i średnich miast. Jednak właściciel stacji zaprzecza.
- Jesteśmy stacją ogólnopolską i nadal chcemy docierać do całej widowni - przyznaje Zygmunt Solorz-Żak.
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 20:05
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze