25.10.06, 17:10
Radio szuka bohaterów
Polskie Radio Wrocław wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej poszukuje dwóch bohaterów.
Polskie Radio Wrocław wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej poszukuje dwóch bohaterów. Mężczyźni 50 lat temu zawiesili sztandar węgierski na wrocławskim ratuszu. Spontaniczny odzew na rewolucję 1956 roku, to piękna karta w polskich dziejach - uważają historycy.
50 lat temu Dolny Śląsk był jednym z najbardziej aktywnych regionów w Polsce, gdzie mieszkańcy spontanicznie pomagali uczestnikom rewolucji antykomunistycznej na Węgrzech. W 1956 roku, po nadanym przez radio apelu Węgierskiego Czerwonego Krzyża, oddano tu ponad 200 litrów krwi dla osób rannych podczas starć z wojskami radzieckimi. Spontanicznie organizowali się lekarze i pielęgniarki, którzy chcieli jechać na Węgry. Mieszkańcy Dolnego Śląska zebrali ponad 800 kilogramów leków, ubrań i żywności oraz przyjmowali węgierskie dzieci.
- Polacy potrafili sobie wyobrazić o co walczą Węgrzy - mówi Łukasz Kamiński, wicedyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN. Jego zdaniem, wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że niewiele brakowało, by czołgi wjechały do Warszawy zamiast do Budapesztu.
Podczas jednego z wieców we Wrocławiu flaga węgierska pojawiła się na Ratuszu. Specjalnie uszyty sztandar (bez czerwonej gwiazdy) powiesili Stanisław Mądry - palacz CO oraz Tadeusz Kramarek - pracownik Muzeum Narodowego. Nic więcej jednak o nich nie wiadomo. Historycy mają problem z dokumentowaniem tych wyjątkowych wydarzeń.
Dlatego Polskie Radio Wrocław rozpoczęło poszukiwania bohaterów spontanicznego ruchu społecznego. 50 lat temu nie zważali oni na ryzyko i represje Służb Bezpieczeństwa. Trudno porównać z czymkolwiek atmosferę tamtych dni i zapał uczestników akcji solidarnościowych z rewolucjonistami węgierskimi. - Dowodzi to, że potrafimy robić rzeczy wspaniałe jednocząc się z tymi, którzy potrzebują pomocy - uważa Paweł Majcher, prezes Polskiego Radia Wrocław. Jego zdaniem nie możemy zapomnieć o chwilach z których możemy być dumni.
50 lat temu Dolny Śląsk był jednym z najbardziej aktywnych regionów w Polsce, gdzie mieszkańcy spontanicznie pomagali uczestnikom rewolucji antykomunistycznej na Węgrzech. W 1956 roku, po nadanym przez radio apelu Węgierskiego Czerwonego Krzyża, oddano tu ponad 200 litrów krwi dla osób rannych podczas starć z wojskami radzieckimi. Spontanicznie organizowali się lekarze i pielęgniarki, którzy chcieli jechać na Węgry. Mieszkańcy Dolnego Śląska zebrali ponad 800 kilogramów leków, ubrań i żywności oraz przyjmowali węgierskie dzieci.
- Polacy potrafili sobie wyobrazić o co walczą Węgrzy - mówi Łukasz Kamiński, wicedyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN. Jego zdaniem, wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że niewiele brakowało, by czołgi wjechały do Warszawy zamiast do Budapesztu.
Podczas jednego z wieców we Wrocławiu flaga węgierska pojawiła się na Ratuszu. Specjalnie uszyty sztandar (bez czerwonej gwiazdy) powiesili Stanisław Mądry - palacz CO oraz Tadeusz Kramarek - pracownik Muzeum Narodowego. Nic więcej jednak o nich nie wiadomo. Historycy mają problem z dokumentowaniem tych wyjątkowych wydarzeń.
Dlatego Polskie Radio Wrocław rozpoczęło poszukiwania bohaterów spontanicznego ruchu społecznego. 50 lat temu nie zważali oni na ryzyko i represje Służb Bezpieczeństwa. Trudno porównać z czymkolwiek atmosferę tamtych dni i zapał uczestników akcji solidarnościowych z rewolucjonistami węgierskimi. - Dowodzi to, że potrafimy robić rzeczy wspaniałe jednocząc się z tymi, którzy potrzebują pomocy - uważa Paweł Majcher, prezes Polskiego Radia Wrocław. Jego zdaniem nie możemy zapomnieć o chwilach z których możemy być dumni.
Najnowsze informacje: radio
24.05.12, 17:05
24.05.12, 12:05
21.05.12, 22:05
17.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze