25.10.06, 17:10
Spotkanie inauguracje cyklu programów POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE
Jesienny wiatrak sen leniwie miele
Podczas gdy kamienna sieć przygasza ludzkie pożądania
Wzrok milcząc wypatruje od września
Tych przeżyć nowych z żelaza słowa...
Jesienny wiatrak sen leniwie miele
Podczas gdy kamienna sieć przygasza ludzkie pożądania
Wzrok milcząc wypatruje od września
Tych przeżyć nowych z żelaza słowa
Utkanych z materii sypkiej
Tajemniczego czasu
Słyszalnych śladów twórczości poetyckiej
W godzinach jesiennej rozterki i mętnego światła, spotkaliśmy się w sobotę 14 października o godzinie 18 w podziemiach Ogrodu Botanicznego, by pod nienaruszalnością nocy wyzwolić się od największego niepokoju. Zagubieni między otchłanią lęków i agonii powróciliśmy do naszego miejsca, by na inauguracyjnym spotkaniu rozpoczynającym cykl programów POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE w sezonie 2006/ 2007, organizowanym przez Klub Artystyczno- Literacki Teatru Stygmator i Dyrekcję Ogrodu Botanicznego UJ, wyswobodzić się z grawitującego czuwania.
Magiczną podróż rozpoczęliśmy od wiersza wielkiego poety Tadeusza Nowaka „Krajobraz z wilgą”, który stał się inspiracją owego programu teatralnego, w interpretacji Kazimierza Borowca. Aktora Teatru Starego, który od kilku lat współpracuje z Teatrem Stygmator. Wcześniej był związany z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, Teatrem im. Węgierki w Białymstoku, Teatrem Dramatycznym w Poznaniu, Teatrem im. J. Osterwy w Lublinie oraz Teatrem Nowym w Łodzi. Słynącego z ról w filmach takich jak – „Solidarność, Solidarność”, „Śmierć jak kromka chleba”, „Constans”, „Żywot Mateusza”. Znanego także jako twórca trudnych form teatralnych – monodramów.
Następnie Marek Skwarnicki, gość specjalny, nakarmił westchnieniem swojej twórczości zaklęte nasze myśli. Wybitny poeta, felietonista, prozaik, publicysta i tłumacz uchylił przed nami wrota do rzeczywistości ponad, odczytując wiersze z cyklu „Muzykanci” - „Wiolonczelistka”, „Flecista”, „Skrzypek”, „Na organach” i „Harmonista”. Na koniec poeta podarował naszym zmysłom wiersz „Pan Zając”, zaludniając przestań naszych myśli w oczekiwaniu na najbliższe z nim spotkanie autorskie, które odbędzie się 25 listopada.
Ponownie nasze wnętrza przejął Kazimierz Borowiec dokonując interpretacji kolejnych wierszy wybitnych poetów – Kazimierza Wierzyńskiego „Zapach”, „Etiuda na Jesień”, „List z jesieni” Leopolda Staffa oraz mistrza słowa Adama Mickiewicza zabawnego fragmentu „Grzybobrania” z „Pana Tadeusza”. Poruszający głos aktora przywrócił nas, śpiących cichym snem ku ziemi, który z każdym odczytanym słowem rozbijał przestrzeń otaczającego labiryntu zamyśleń o słońcu, które przeminęło w elementarnych wspomnieniach lata, powstałych na obrzeżach niedawnych wakacyjnych przeżyć.
Akompaniament Władysława Skwiruta współpracującego z Kabaretem Jama Michalika i Piwnicą Pod Baranami, a przede wszystkim znanego z programów artystycznych Violetty Zygmunt WIECZORY PRZY ŚWIECACH w Jamie Michalika, snuł opowieści jakby z dawnych czasów, gdy słoneczny zegar tkał mitologie i kosmologie życia. Z drugiej strony z każdym dźwiękiem uzmysławiał nam, iż nastąpił nowy, wielobarwny etap, wśród jesiennego krajobrazu pamięci wszechświata. Co zwłaszcza odzwierciedlały utrzymane w tym duchu fotografie Adama Walanusa, przedstawiające Kraków i najbliższe naszym sercom budynki, zaułki i ulice pogrążone w czerwono-żółtych liściach, jakby w gwiazdach promieni wielobarwnej inspiracji jak ten niezwykły wieczór poetycki.
Spotkanie zwieńczyły niezwykłe podarunki ofiarowane przez poetów w postaci tomików poezji m.in.: z serii Biblioteczka Teatru Stygmator z bezcennymi autografami twórców, tak bliskich naszym rozmyślaniom i sercom. Dzięki temu pamięć spotkania została utrwalona w prezentach wręczanych przez organizatorkę tych niezapomnianych wieczorów – Violettę Zygmunt, która za każdym razem ofiarowuje nam pierwiastek swojej nieograniczonej miłości do poezji, który my odbieramy we wszystkich rzeczach poznawanych w trakcie spotkań jako owego symbolu zamiłowania do sztuki słowa i do nas publiczności. Tomiki poetyckie Joanny Pociask-Karteczki „Ocalenia”, Krystyny Szlagi, Alicji Zemanek „Modlitwa do tęczy” stały się kolejną rzeczą dodaną do świata naszych wielobarwnych odczuć będącym w jakiś magiczny sposób podarowaniem niedostępnego czasu. Łunę radości dopełniła kolejna nieoczekiwana niespodzianka w formie ołówka podarowanego przez poetę Zbigniewa Rossę z nieprzemijającym mottem – „ Czytaj wiersze to się opłaca”.
I gdy podczas rozmów przelatywały ptaki, my byliśmy gdzieś przez chwilę, w zupełnie innej części poetyckiego kosmosu. I nawet gdy wybiła godzina kresu spotkania, nadal pozostaliśmy we wnętrzu tej nieokreślonej, poetyckiej aury. Jakby czas położył się w niemym zdrętwieniu, tracąc dech, podczas gdy my delektowaliśmy się darami natury i winem. Promienie tym razem w lekkiej, niezobowiązującej rozmowie pomiędzy poetami i publicznością zbiegały się
i wyczerpywały w jednym ognisku.
Tego obrazu nic już nie powtórzy – ani fotografia czy też ten artykuł. Ale to wszystko odbywa się naprawdę, w swoistej domenie czwartego wymiaru w trakcie spotkań POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE, jaką jest pamięć nasza, każdego wiersza, porywu serca, płaczu duszy. Naszego miejsca Ogrodu Botanicznego.
Gdyż tylko tu usta mówią to co widzą oczy.
A przemówią na kolejnym spotkaniu wspomnieniowym 4 listopada o godzinie 18, w trakcie którego poeci i twórcy : Elżbieta Ewa Nowakowska, Marzena Dąbrowa-Szatko, Tadeusz Z. Bednarski, Anna Wojnarska - Maińska, Alicja Zemanek, Joanna Pociask – Karteczka, Alicja Tanew, Anna Kajtochowa, Eryk Ostrowski, Beata Kurek, Zofia Zarębianka, Bogusław Żurakowski i Krystyna Szlaga przywołają pamięć i nieśmiertelną twórczość tych poetów, którzy odeszli.
Podczas gdy kamienna sieć przygasza ludzkie pożądania
Wzrok milcząc wypatruje od września
Tych przeżyć nowych z żelaza słowa
Utkanych z materii sypkiej
Tajemniczego czasu
Słyszalnych śladów twórczości poetyckiej
W godzinach jesiennej rozterki i mętnego światła, spotkaliśmy się w sobotę 14 października o godzinie 18 w podziemiach Ogrodu Botanicznego, by pod nienaruszalnością nocy wyzwolić się od największego niepokoju. Zagubieni między otchłanią lęków i agonii powróciliśmy do naszego miejsca, by na inauguracyjnym spotkaniu rozpoczynającym cykl programów POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE w sezonie 2006/ 2007, organizowanym przez Klub Artystyczno- Literacki Teatru Stygmator i Dyrekcję Ogrodu Botanicznego UJ, wyswobodzić się z grawitującego czuwania.
Magiczną podróż rozpoczęliśmy od wiersza wielkiego poety Tadeusza Nowaka „Krajobraz z wilgą”, który stał się inspiracją owego programu teatralnego, w interpretacji Kazimierza Borowca. Aktora Teatru Starego, który od kilku lat współpracuje z Teatrem Stygmator. Wcześniej był związany z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, Teatrem im. Węgierki w Białymstoku, Teatrem Dramatycznym w Poznaniu, Teatrem im. J. Osterwy w Lublinie oraz Teatrem Nowym w Łodzi. Słynącego z ról w filmach takich jak – „Solidarność, Solidarność”, „Śmierć jak kromka chleba”, „Constans”, „Żywot Mateusza”. Znanego także jako twórca trudnych form teatralnych – monodramów.
Następnie Marek Skwarnicki, gość specjalny, nakarmił westchnieniem swojej twórczości zaklęte nasze myśli. Wybitny poeta, felietonista, prozaik, publicysta i tłumacz uchylił przed nami wrota do rzeczywistości ponad, odczytując wiersze z cyklu „Muzykanci” - „Wiolonczelistka”, „Flecista”, „Skrzypek”, „Na organach” i „Harmonista”. Na koniec poeta podarował naszym zmysłom wiersz „Pan Zając”, zaludniając przestań naszych myśli w oczekiwaniu na najbliższe z nim spotkanie autorskie, które odbędzie się 25 listopada.
Ponownie nasze wnętrza przejął Kazimierz Borowiec dokonując interpretacji kolejnych wierszy wybitnych poetów – Kazimierza Wierzyńskiego „Zapach”, „Etiuda na Jesień”, „List z jesieni” Leopolda Staffa oraz mistrza słowa Adama Mickiewicza zabawnego fragmentu „Grzybobrania” z „Pana Tadeusza”. Poruszający głos aktora przywrócił nas, śpiących cichym snem ku ziemi, który z każdym odczytanym słowem rozbijał przestrzeń otaczającego labiryntu zamyśleń o słońcu, które przeminęło w elementarnych wspomnieniach lata, powstałych na obrzeżach niedawnych wakacyjnych przeżyć.
Akompaniament Władysława Skwiruta współpracującego z Kabaretem Jama Michalika i Piwnicą Pod Baranami, a przede wszystkim znanego z programów artystycznych Violetty Zygmunt WIECZORY PRZY ŚWIECACH w Jamie Michalika, snuł opowieści jakby z dawnych czasów, gdy słoneczny zegar tkał mitologie i kosmologie życia. Z drugiej strony z każdym dźwiękiem uzmysławiał nam, iż nastąpił nowy, wielobarwny etap, wśród jesiennego krajobrazu pamięci wszechświata. Co zwłaszcza odzwierciedlały utrzymane w tym duchu fotografie Adama Walanusa, przedstawiające Kraków i najbliższe naszym sercom budynki, zaułki i ulice pogrążone w czerwono-żółtych liściach, jakby w gwiazdach promieni wielobarwnej inspiracji jak ten niezwykły wieczór poetycki.
Spotkanie zwieńczyły niezwykłe podarunki ofiarowane przez poetów w postaci tomików poezji m.in.: z serii Biblioteczka Teatru Stygmator z bezcennymi autografami twórców, tak bliskich naszym rozmyślaniom i sercom. Dzięki temu pamięć spotkania została utrwalona w prezentach wręczanych przez organizatorkę tych niezapomnianych wieczorów – Violettę Zygmunt, która za każdym razem ofiarowuje nam pierwiastek swojej nieograniczonej miłości do poezji, który my odbieramy we wszystkich rzeczach poznawanych w trakcie spotkań jako owego symbolu zamiłowania do sztuki słowa i do nas publiczności. Tomiki poetyckie Joanny Pociask-Karteczki „Ocalenia”, Krystyny Szlagi, Alicji Zemanek „Modlitwa do tęczy” stały się kolejną rzeczą dodaną do świata naszych wielobarwnych odczuć będącym w jakiś magiczny sposób podarowaniem niedostępnego czasu. Łunę radości dopełniła kolejna nieoczekiwana niespodzianka w formie ołówka podarowanego przez poetę Zbigniewa Rossę z nieprzemijającym mottem – „ Czytaj wiersze to się opłaca”.
I gdy podczas rozmów przelatywały ptaki, my byliśmy gdzieś przez chwilę, w zupełnie innej części poetyckiego kosmosu. I nawet gdy wybiła godzina kresu spotkania, nadal pozostaliśmy we wnętrzu tej nieokreślonej, poetyckiej aury. Jakby czas położył się w niemym zdrętwieniu, tracąc dech, podczas gdy my delektowaliśmy się darami natury i winem. Promienie tym razem w lekkiej, niezobowiązującej rozmowie pomiędzy poetami i publicznością zbiegały się
i wyczerpywały w jednym ognisku.
Tego obrazu nic już nie powtórzy – ani fotografia czy też ten artykuł. Ale to wszystko odbywa się naprawdę, w swoistej domenie czwartego wymiaru w trakcie spotkań POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE, jaką jest pamięć nasza, każdego wiersza, porywu serca, płaczu duszy. Naszego miejsca Ogrodu Botanicznego.
Gdyż tylko tu usta mówią to co widzą oczy.
A przemówią na kolejnym spotkaniu wspomnieniowym 4 listopada o godzinie 18, w trakcie którego poeci i twórcy : Elżbieta Ewa Nowakowska, Marzena Dąbrowa-Szatko, Tadeusz Z. Bednarski, Anna Wojnarska - Maińska, Alicja Zemanek, Joanna Pociask – Karteczka, Alicja Tanew, Anna Kajtochowa, Eryk Ostrowski, Beata Kurek, Zofia Zarębianka, Bogusław Żurakowski i Krystyna Szlaga przywołają pamięć i nieśmiertelną twórczość tych poetów, którzy odeszli.
Najnowsze informacje: kultura
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
22.05.12, 23:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze