02.12.06, 23:12

PR Kraków: Rodziewicz oficjalnie odwołany za ankiete, nieoficjalnie za zwolnienie Horodyskiego

Kolejna awantura w Radiu Kraków. Prezes stacji został odwołany za zlecenie ankiety dla firmy, z którą kiedyś współpracował. Nieoficjalnie mówi się jednak, że to kara za zwolnienie Miłosza Horodyskiego.
Kolejna awantura w Radiu Kraków. Prezes stacji został odwołany za zlecenie ankiety dla firmy, z którą kiedyś współpracował. Nieoficjalnie mówi się jednak, że to kara za zwolnienie Miłosza Horodyskiego.

1 grudnia Rada Nadzorcza Radia Kraków odwołała dotychczasowego Prezesa Zarządu, Dobrosława Rodziewicza. Rada podjęła taką decyzję, po informacjach „Dziennika” z których wynikało że Dobrodziewicz zlecił badanie opinii słuchaczy Centrum Doradztwa Strategicznego - firmie, z którą kiedyś współpracował. Rada podjęła decyzję, że ogłosi konkurs na stanowisko Prezesa Zarządu Radia Kraków S.A. Do czasu jego rozstrzygnięcia Rada Nadzorcza delegowała ze swego grona do pełnienia obowiązków Prezesa pana mec. Witolda Petrulisa.

Jak sam Rodziewicz się tłumaczy? „Od paru lat (nie piszę od dokładnie ilu, bo musiałbym to sprawdzić w teczce ze starymi PIT-ami, której w Radiu nie trzymam) nie otrzymuję od CDS żadnych nowych zleceń. O tym, że moje nazwisko nadal figurowało na witrynie CDS dowiedziałem się od pana Mateusza Sosnowskiego, który przedstawił się jako dziennikarz „Dziennika”. To również on zadał mi pytanie, dlaczego dotąd nie kazałem usunąć mojego nazwiska z witryny CDS, skoro nie kontynuuję współpracy. Po telefonicznej rozmowie z tym dziennikarzem skontaktowałem się z biurem CDS i poprosiłem o usunięcie z ich witryny informacji, która stała się, po pierwsze, nieaktualna (CDS nie ma obecnie tytułu, by zaliczać mnie do swojej „stajni” ekspertów), a po drugie, ze względu na pełnienie przeze mnie obowiązków prezesa zarządu „Radia Kraków” taka informacja może rodzić nieporozumienia i niezdrowe domysły” – napisał Rodziewicz w liście skierowanym do Rady Nadzorczej, do którego dotarł Portal Medialny mediaFM.net. Wyjaśnił też w jaki sposób dokonał wyboru firmy (pełny tekst pisma publikujemy poniżej).

Maciej Zdziarski wystosował do pracowników radia maila, w którym pisze m.in.: „Wraz z odwołaniem pana Dobrosława Rodziewicza ze stanowiska prezesa Zarządu Radia Kraków SA kończy się czas prowadzenia dyskusji między członkami Zarządu za pośrednictwem publicznie rozsyłanych maili. Wczorajsza korespondencja pana Rodziewicza wymaga jednak krótkiego wyjaśnienia. Całkowitą nieprawdą jest, że krąg osób wiedzących o zawarciu umowy z Centrum Doradztwa Strategicznego był wąski. Sam pan Rodziewicz upublicznił tę informację na stronach internetowych Radia Kraków, co łatwo sprawdzić (…) [pisaliśmy o tym również w mediaFM.net].

Informację o dokonanym wyborze opublikował Dziennik. Jednak materiał – co dziwne – ukazał się tylko w części regionalnych wydań gazety, ale w wydaniu dla Małopolski materiał nie został wydrukowany.

Sprawa z wyborem firmy, która obsługiwała ankietę, to jednak tylko i wyłącznie pretekst do odwołania Rodziewicza. Jak nas nieoficjalnie poinformowano, prezes został ukarany za zwolnienie Horodyskiego, a sprawa wyboru firmy, to tylko pretekst do jego odwołania. Od trzech tygodni, nieoficjalnie mówiło się, że Zarząd szuka haka na Rodziewicza. Zwolnienie Horodyskiego odbiło się szerokim politycznym echem, zwłaszcza w środowisku krakowskiego Prawa i Sprawiedliwości. Również nieoficjalnie mówi się, że PiS widziałoby nowym Prezesem Radia Kraków właśnie Miłosza Horodyskiego, choć z uzyskaniem poparcia dla niego byłby jednak spory kłopot w obecnym Zarządzie. Przypomnijmy – Horodyski już wcześniej był wymieniany jako kandydat na fotel prezesa stacji.

Portal Medialny mediaFM.net jako pierwszy i jedyny dotarł do wymiany pism i maili wysyłanych w związku ze sprawą odwołania Rodziewicza. Poniżej publikujemy korenspondencję w całości.

Komunikat Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
Rada Nadzorcza Radia Kraków SA w dniu 1.12.2006 roku podjęła decyzję o odwołaniu Prezesa Zarządu – Dobrosława Rodziewicza. Podczas posiedzenia Rada zapoznała się z korespondencją dotyczącą zainteresowania dziennikarzy związkami Dobrosława Rodziewicza z firmą Centrum Doradztwa Strategicznego. Na stronach firmy, której Prezes zlecił badanie opinii słuchaczy, do 29.11.2006 r widniała informacja o tym, że Dobrosław Rodziewicz należy do grona ich stałych konsultantów. Rada Nadzorcza uznała, że jednostronne zlecenie badań firmie, z którą związany był zlecający może budzić podejrzenia o niejasne reguły gry. Ponadto Rada negatywnie oceniła sposób pracy Prezesa Zarządu - Dobrosława Rodziewicza w ostatnich tygodniach, szczególnie w odniesieniu do sytuacji kryzysowych, które wymagają rozwiązania na forum organów spółki zgodnie z zasadami ładu korporacyjnego. W tym wymiarze podstawową zasadą powinno być dbanie o dobry wizerunek Spółki. Rada Nadzorcza Radia Kraków SA postanowiła ogłosić konkurs na stanowisko Prezesa Zarządu Radia Kraków SA o czym poinformuje oddzielnie. Do czasu rozstrzygnięcia konkursu Rada Nadzorcza delegowała ze swego grona do pełnienia obowiązków Prezesa pana mec. Witolda Petrulisa.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Radia Kraków SA - Tomasz Sanecki


Szanowny Pan
Dobrosław Rodziewicz
Prezes Zarzadu Radia Kraków SA

Szanowny Panie,
w dniu wczorajszym otrzymaliśmy zapytanie od dziennikarza "Dziennika" dotyczące umowy, którą zawarł Pan w drodze jednoosobowej decyzji z firmą Centrum Doradztwa Strategicznego. Dziennikarz poinformował nas telefonicznie, iż na stronach internetowych firmy, której zlecił Pan mailowe badanie opinii słuchaczy na temat programu Radia Kraków , figurowała jeszcze wczoraj informacja, że jest Pan stałym konsultantem tej firmy: informacja - jak dowiedzieliśmy się od dziennikarza - zniknęła natychmiast po wykazaniu zainteresowania sprawą przez redakcję "Dziennika". Dziennikarz pytał czy cokolwiek wiadomo nam o Pana związkach z firmą Centrum Doradztwa Strategicznego i czy wiedzieliśmy, że zlecił Pan przeprowadzenie badania firmie, której jest Pan ekspertem.

Wyrażamy niniejszym zdumienie i niesmak z powodu opisanej sytuacji. W naszej ocenie - w świetle opisanych okoliczności - zawarcie przez Pana umowy z firmą Centrum Doradztwa Strategicznego jest oczywistym zlekceważeniem konfliktu interesów. W żaden sposób nie poinformował nas Pan o związkach z Centrum Doradztwa Strategicznego, nie wiadomo nam także nic o przesłankach, którymi kierował się Pan w wyborze oferenta oraz o sposobie jego wyłonienia. Uważamy, że podjęte przez Pana działania, o których potrzebie poinformował nas Pan w sposób ogólny, wraźnie podkreślając, że sam dokona wyboru podmiotów wspomagających Pana w tworzeniu strategii programowej Radia Kraków, należy ocenić w świetle ujawnionych okoliczności jako naganne i bulwersujące. Sytuację, w której jesteśmy zaskakiwani przez dziennikarza tego typu informacjami dotyczącymi funkcjonowania spółki, uznajemy za absolutnie niedopuszczalną.

Z poważaniem -
Krzysztof Tenerowicz - Członek Zarządu Radia Kraków S.A.
Maciej Zdziarski - Członek Zarządu Radia Kraków S.A.

Do wiadomości:
1. Tomasz Sanecki, przewodniczący Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
2. Prof.Bogdan Szlachta, zastępca przewodniczącego Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
3. Bogumiła Rybiałek, Witold Petrulis, Jan Wieczorkowski - członkowie Rady Nadzorczej Radia Kraków SA

Pan Krzysztof Tenerowicz Członek Zarządu Radia Kraków SA
Pan Maciej Zdziarski Członek Zarządu Radia Kraków SA

Szanowni Panowie
W odpowiedzi na Panów pismo z dnia 30.11.2006 r. stwierdzam, co następuje.
1. Nie wiem, co na mój temat głosiła witryna internetowa Centrum Doradztwa Strategicznego i czy widniało tam określenie „stały konsultant”, jak czytam w Panów liście. Po roku 2000 na zlecenie CDS w drodze umów o dzieło prowadziłem szkolenia w dziedzinie informacji publicznej oraz opracowywałem strategie promocji dla samorządów. Od paru lat (nie piszę od dokładnie ilu, bo musiałbym to sprawdzić w teczce ze starymi PIT-ami, której w Radiu nie trzymam) nie otrzymuję od CDS żadnych nowych zleceń. O tym, że moje nazwisko nadal figurowało na witrynie CDS dowiedziałem się od pana Mateusza Sosnowskiego, który przedstawił się jako dziennikarz „Dziennika”. To również on zadał mi pytanie, dlaczego dotąd nie kazałem usunąć mojego nazwiska z witryny CDS, skoro nie kontynuuję współpracy. Po telefonicznej rozmowie z tym dziennikarzem skontaktowałem się z biurem CDS i poprosiłem o usunięcie z ich witryny informacji, która stała się, po pierwsze, nieaktualna (CDS nie ma obecnie tytułu, by zaliczać mnie do swojej „stajni” ekspertów), a po drugie, ze względu na pełnienie przeze mnie obowiązków prezesa zarządu „Radia Kraków” taka informacja może rodzić nieporozumienia i niezdrowe domysły. Z Panów listu dowiaduję się, że informacja na mój temat z witryny CDS zniknęła. I bardzo dobrze, bo właśnie o to wczoraj pracownika CDS stanowczo poprosiłem. Tak czy owak, nie ponoszę odpowiedzialności za to, co widnieje lub widniało na witrynach internetowych firm czy instytucji, którymi sam nie zarządzam.
2. Co do rzekomego „zlekceważenia przeze mnie konfliktu interesów” , oczekiwałbym dokładnego wskazania na czym takowy miałby polegać. Nie jestem i nigdy nie byłem współwłaścicielem CDS, ani nawet jego etatowym pracownikiem. Usługi szkoleniowe, doradcze, redakcyjne świadczyłem w ostatnich kilkunastu latach na podstawie umów o dzieło na rzecz kilkudziesięciu podmiotów, zarówno publicznych jak prywatnych, których siedziby w większości znajdują się w Krakowie. Od czasu objęcia stanowiska prezesa zarządu Radia Kraków sygnowałem oraz kontrasygnowałem w imieniu Spółki co najmniej kilka umów patronackich, barterowych oraz innych, z instytucjami, firmami, organizacjami, od których w przeszłości brałem okazjonalnie pieniądze za świadczenie rozmaitych usług na takich samych zasadach jak od CDS. Bez wglądu w moje stare PiT-y z całą pewnością mogę to powiedzieć zarówno o Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie na studiach podyplomowych uczyłem sztuki speechwritingu, jak i Urzędzie Miasta Krakowa, za którego pieniądze szkoliłem radnych w dziedzinie kontaktów z mediami. Jeśli z podobnych powodów popadam teraz w konflikt interesów, to nie wiem, dlaczego Pan Maciej Zdziarski przesłał mi do kontrasygnaty np. umowę Radia Kraków z Agorą SA na wzajemne świadczenia w związku z „Marszem Jamników”. O ile wiem, Pan Maciej Zdziarski publikował w „Gazecie Wyborczej” swoje teksty i pewnie brał za to jakieś honoraria. Więc albo on też popadł w końcu w konflikt interesów, albo (to mój własny pogląd) proponowana przez Panów interpretacja „konfliktu interesów” ma niewiele sensu.
3. Teraz kilka słów o przesłankach, jakimi „kierowałem się w wyborze oferenta oraz w sposobie jego wyłonienia”. Już sam język przez Panów użyty może sugerować, że zastosowanie do mojej sytuacji mogłaby mieć ustawa o zamówieniach publicznych. Otóż nie mogłaby. Umowa z CDS na wykonanie badania ankietowego metodą mailową opiewa na kwotę 5300 zł plus VAT. Ze względu na wartość zamówienia umowa ta nie podlega rygorom ustawy o zamówieniach publicznych. Przed jej zawarciem nie musiałem się troszczyć o równe traktowanie potencjalnych usługodawców, ani nic podobnego, tylko o dochowanie wymogów kodeksu cywilnego, przepisów wewnętrznych spółki Radio Kraków SA oraz interes tejże spółki. Poprawność umowy z CDS sprawdził prawnik Spółki, zaś przy wartości umowy 5300 zł nie miał zastosowania art. 16 Regulaminu Pracy Zarządu Radia Kraków SA, bo ten podjęcia przez zarząd uchwały wymaga jedynie wtedy, gdy chodzi o „zawarcie przez Spółkę umowy o wartości powyżej 5000 euro”. Wartość umowy z CDS nie sięga nawet 1400 euro. Ponieważ zaś badania ankietowe audytorium Radia Kraków zlecałem na potrzeby prac na strategią programową, które to zadanie jako moje własne powierzyła mi w zakresie kompetencji Rada Nadzorcza, nie byłem też zobowiązany do informowania o tym pozostałych członków zarządu w sposób inni, niż – jak czytam w Panów liście - „ogólny”.
Przesłanki, jakimi kierowałem się w wyborze zarówno CDS jako wykonawcy badań mailowych, jak i VRG Strategia (z którą to firmą akurat nigdy nie współpracowałem) jako wykonawcy badań telefonicznych CATI, były dokładnie takie same: merytoryczne i ekonomiczne. Wchodząc w szczegóły tej sprawy wyjaśniam, że pierwotnie zamierzałem obydwie w/w ankiety powierzyć do wykonania jednej i tej samej firmie VRG Strategia. Spośród bodaj w sumie pięciu firm tej branży działających w Krakowie ( a tylko krakowskich wykonawców brałem pod uwagę) VRG Strategia działa na rynku najdłużej i ma największe doświadczenie w badaniach audytorium radiowego metodą wywiadu telefonicznego wspomaganego komputerowo CATI (do jej regularnych klientów należy RMF FM). Jednak szefowie VRG Strategia lojalnie uprzedzili mnie, że firma jest obłożona zamówieniami i wykonanie obydwu zleceń zajmie jej więcej czasu niż ten, jaki byłem gotów na to przeznaczyć. Wtedy postanowiłem znaleźć innego wykonawcę, który badania mailowe mógłby przeprowadzić niemal równolegle z telefonicznymi robionymi przez VRG Strategia. Przyszło mi wówczas do głowy CDS, o którym już wcześniej wiedziałem, że na zlecenie jednej z rozgłośni radiowych przeprowadzało badania fokusowe. Zatelefonowałem do CDS i spytałem, czy wykonują także badania mailowe, a uzyskawszy potwierdzenie spytałem o cenę. Ta okazała się o 1400 złotych niższa od zadeklarowanej wcześniej przez VRG Strategia. Tak dokonałem wyboru. Wybór okazał się trafny. Obydwa badania zostały przeprowadzone niemal równocześnie i niemal równocześnie Radio Kraków otrzymało z nich raporty. Z faktu, że dla szefów CDS nie byłem osobą całkiem obcą, Radio Kraków odniosło wyłącznie korzyść. Szefowie CDS nie ukrywali przede mną, że „po starej znajomości” proponują cenę, która ich zdaniem powinna stanowić zachętę do dalszej ewentualnej kooperacji. Dziś za to, że Radio Kraków ma do dyspozycji ważne źródło wiedzy o recepcji własnej oferty programowej przez stałych słuchaczy i zdobyło tę wiedzę po niewygórowanych kosztach, ze strony Członków Zarządu tegoż Radia Kraków spotykają mnie insynuacje.
4. Przedstawiając Panom tę sprawę z całą szczerością i detalami, które podaję wyłącznie ze względu na innych czytelników tego listu, którzy mają prawo w pewnych kwestiach orientować się gorzej niż Panowie, nie wiem, czy nie popełniam błędu. Wydawać by się mogło, że są takie sprawy, które w interesie Spółki nie powinny wychodzić poza krąg jej kierownictwa i upoważnionych pracowników. Z Panów listu oraz z innych źródeł wiem już do kogo w sprawie CDS telefonował dziennikarz „Dziennika”: do Panów, do mnie, oraz do CDS. Na odpowiedź czeka jeszcze drugie pytanie: kto zatelefonował lub w inny sposób poinformował dziennikarza „Dziennika” (nie będącego dziennikiem wydawanym w Krakowie) o tym, że:
a) Radio Kraków zamówiło jakiekolwiek badania swojego audytorium
b) CDS było jednym z wykonawców tych badań
c) Obecny prezes Radia Kraków SA był (lub zdaje się nadal być) współpracownikiem CDS.
O fakcie zawarcia przez Radio Kraków SA jakiejkolwiek umowy z CDS w momencie jej zawarcia wiedzieli: prezes zarządu, pracownice sekretariatu, prawnik mec. S. Płażek oraz CDS.
O fakcie dostarczenia raportów z badań wiedzieli wyłącznie: trzej członkowie zarządu Radia Kraków SA.
O fakcie wystawienia faktury przez CDS po oddaniu raportu wiedzieli wyłącznie: prezes zarządu, sekretariat oraz księgowość Radia Kraków.
Telefony z pytaniami od dziennikarza „Dziennika” pojawiły się na dwa dni przed posiedzeniem Rady Nadzorczej Radia Kraków i na trzy dni po tym, kiedy prezes zarządu przekazał mailowo raporty z badań członkom zarządu. Dodatkowo w przeddzień posiedzenia Rady Nadzorczej do prezesa zarządu zatelefonowała w tej samej sprawie dziennikarka „Superekspresu”. Taki jest stan mojej wiedzy w momencie kończenia tego listu. Tego, że w roli informatorów dziennikarzy nie wystąpili pracownicy sekretariatu ani księgowości, ani prawnik Radia Kraków jestem pewien. Że nie zrobiłem tego ja sam – również. No to kto to mógł zrobić i w jakim celu?
Zostawiam Panów z tymi pytaniami. Naszpikowanie Panów listu w tej sprawie zwrotami w rodzaju „naganne i bulwersujące” lub „absolutnie niedopuszczalne” pozwalam sobie odwrócić w kierunku nadawców. Kolejny akt posługiwania się przez Panów papierem firmowym Radia Kraków do spisywania na nim rzeczy, które tylko cierpliwość papieru znieść może, odbieram z pobłażliwością dla ludzi, którzy pewnie po raz pierwszy w życiu dorwali się do możliwości używania dla partykularnych celów logo instytucji publicznej. Kto ma jeszcze resztki wstydu, niech się wstydzi.

Z wyrazami zmęczenia i rozczarowania
Dobrosław Rodziewicz,
Wciąż jeszcze prezes zarządu Radia Kraków SA

Do wiadomości otrzymują:
Pan Tomasz Sanecki, Przewodniczący Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
Pan prof. Bogdan Szlachta, Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
Pani Bogumiła Rybiałek, Członek Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
Pan Witold Petrulis, Członek Rady Nadzorczej Radia Kraków SA
Pan Jan Wieczorkowski, Członek Rady Nadzorczej Radia Kraków SA

List Rodziewicza do pracowników
Jak już Państwo wiedzą z komunikatu podpisanego przez pana Tomasza Saneckiego, przewodniczącego Rady Nadzorczej Radia Kraków SA, z dniem dzisiejszym zostałem odwołany z funkcji prezesa zarządu. Samego tego faktu komentować nie zamierzam. Rada Nadzorcza powołuje i odwołuje. Takie ma uprawnienia. Nie musi również formułować żadnych uzasadnień takich decyzji. To, że Pan Sanecki zdecydował się w komunikacie skierowanym do Państwa posłużyć uzasadnieniem zawierającym argumenty godzące w moje dobre imię, komentarza jednak wymaga.
Otóż w sprawie "jednostronnego (cokolwiek autor miał na myśli) zlecenia badań" i "podejrzeń o niejasne reguły gry" przedstawię przed końcem tego weekendu Państwu, a być może także szerszej publiczności, szczegółowe informacje, którymi zresztą podzieliłem się również z Radą Nadzorczą przed jej dzisiejszym posiedzeniem, ale najwyraźniej zostały one zignorowane, skoro pan przewodniczący Sanecki napisał to, co napisał.
Co do "negatywnej oceny sposób pracy Prezesa Zarządu w ostatnich tygodniach, szczególnie w odniesieniu do sytuacji kryzysowych", co - jak się domyślam - miało być nawiązaniem do moich zachowań i decyzji w sprawie pana Miłosza Horodyskiego, jego przełożonego, członka zarządu pana Macieja Zdziarskiego oraz prezydenta Majchrowskiego, zamierzam przygotować i upublicznić coś w rodzaju "białej księgi" dotyczącej tych kwestii. Trochę się nawet zdziwiłem, że pan przewodniczący nie zadowolił się pretekstem "kumoterskim" (w sprawie badań audytorium) i postanowił, chociaż ogólnikowo, dotknąć sprawy "sytuacji kryzysowych", bo tu akurat mając sporo do powiedzenia i pokazania, nie mam zarazem najmniejszej nawet potrzeby tłumaczenia się z czegokolwiek. Gdybym po raz drugi znalazł się w takiej sytuacji, jak 7 listopada i w dniach następnych, zrobiłbym dokładnie to samo, co wówczas zrobiłem.
Mogą Państwo spodziewać się ode mnie w najbliższym czasie obszerniejszej korespondencji.
Za wszelkie dobro i wsparcie, jakiego w czasie mojego krótkiego prezesowania zaznałem od wielu z Państwa, serdeczne dzięki.
Dobrosław Rodziewicz

List Zdziarskiego
Wraz z odwołaniem pana Dobrosława Rodziewicza ze stanowiska prezesa Zarządu Radia Kraków SA kończy się czas prowadzenia dyskusji między członkami Zarządu za pośrednictwem publicznie rozsyłanych maili.
Wczorajsza korespondencja pana Rodziewicza wymaga jednak krótkiego wyjaśnienia. Całkowitą nieprawdą jest, że krąg osób wiedzących o zawarciu umowy z Centrum Doradztwa Strategicznego był wąski. Sam pan Rodziewicz upublicznił tę informację na stronach internetowych Radia Kraków, co łatwo sprawdzić klikając na link - http://www.radiokrakow.pl/www/home.nsf/ID/zest_patronaty_radioankieta1?OpenDocument .
Wczoraj o godz.14 otrzymaliśmy od pana Dobrosława Rodziewicza plik z publikacją ogólnopolskiego "Dziennika" na jego temat. Materiał - jak poinformował nas pan Rodziewicz - ukazał się w części regionalnych wydań gazety, ale w wydaniu dla Małopolski materiał nie został wydrukowany.
Dlaczego tak się stało i w jaki sposób pan Rodziewicz zdobył plik z artykułem - tego nie wiemy. Skoro jednak otrzymaliśmy taki materiał - przekazujemy go wszystkim adresatom wczorajszej korespondencji pana Rodziewicza,
Od poniedziałku - zgodnie z komunikatem Rady Nadzorczej - obowiązki prezesa do czasu rozstrzygnięcia konkursu pełnić będzie pan mec.Witold Petrulis. My pozostajemy do Państwa dyspozycji w ramach zakresu swoich obowiązków.

Z poważaniem, Maciej Zdziarski, Członek Zarządu

Komentarze

Powiązane

17.05.12, 13:05
radio » informacje
30 rozśpiewanych drzew w 30 miastach na 30-lecie Listy Trójki
W sobotę, 19 maja br., w 30 miastach Polski rozpocznie się sadzenie specjalnych drzew w ramach zainaugurowanej podczas urodzinowej „Listy Przebojów Trójki” akcji „PioSęki, czyli drzewa przebojów”. Pod koniec kwietnia Program 3 Polskiego Radia posadził w Warszawie prawie 30-letni klon na cześć sztandarowej, trójkowej audycji – teraz przyszła pora na kolejne miasta.
16.05.12, 15:05
radio » badania rynku
Sieci radiowe: Złote Przeboje z największym wzrostem
Największy wzrost wśród sieci radiowych zanotowało Radio Złote Przeboje - wynika z najnowszego badania Radio Track zrealizowanego przez MillwardBrown SMG/KRC na zlecenie Komitetu Badań Radiowych obejmującego okres od 1 lutego 2012 r. do 30 kwietnia 2012 r. (sieci radiowe).
16.05.12, 14:05
radio » badania rynku
RMF FM liderem. Radio Maryja w górę
Lider wciąż jest jeden i to w kolorze żółtym i niebieskim. Największy wzrost słuchalności odnotowało za to Radio Maryja - to najważniejsze wnioski z najnowszego badania Radio Track zrealizowanego przez MillwardBrown SMG/KRC obejmującego okres od 1 lutego 2011 r. do 30 marca 2012 r. (stacje ogólnopolskie i ponadregionalne).
16.05.12, 13:05
radio » informacje
Trójka licytuje obraz Leona Tarasewicza
Program 3 Polskiego Radia organizuje specjalną aukcję w ramach konkursu promującego młodych artystów – „Talenty Trójki”. W piątek, 18 maja br., Kuba Strzyczkowski będzie licytować na antenie obraz światowej sławy malarza – Leona Tarasewicza.
15.05.12, 18:05
radio » ludzie
Magdalena Wojtoń dołączyła do ekipy Faktów RMF
Od 1 maja br. do ekipy "Faktów RMF FM" dołączyła Magdalena Wojtoń.
15.05.12, 18:05
radio » informacje
Morning Parade na urodzinach radia Eska ROCK
Znana jest już pierwsza zagraniczna gwiazdę, która wystąpi w trakcie Rocktober Fest Party 2012, czyli na imprezie z okazji ósmych urodzin radia Eska ROCK.
13.05.12, 11:05
radio » informacje
Radio Kraków z kampanią reklamową, nową stroną i oprawą muzyczną
W roku jubileuszowym (w 2012 r. Radio Kraków obchodzi jubileusz 85-lecia) Radio Kraków podjęło szereg działań wizerunkowych mających podkreślić konsekwentne działania programowe wprowadzane na antenie radia przez ostatnie miesiące.
10.05.12, 18:05
radio » ludzie
Marta Kielczyk odeszła z Jedynki
Marta Kielczyk zakończyła pracę w Programie Pierwszym Polskiego Radia. Pracowała w stacji od stycznia 1994 roku.
10.05.12, 18:05
radio » informacje
Już połowa wywiadów w badaniu Radio Track realizowana na komórki
Od maja br. zwiększona została liczba wywiadów w ramach badania Radio Track realizowanych na telefony komórkowe. Ma to ułatwić dotarcie do niektórych targetów, których przedstawiciele rzadziej używają telefonów stacjonarnych. 
10.05.12, 18:05
radio » ludzie
Marcin Białek nowym dyrektorem regionalnym w Time S.A.
Dział Sprzedaży Bezpośredniej Time S.A. (Radio ESKA, Eska ROCK, WAWA, VOX FM) ma  nowego dyrektora regionalnego. Od maja br. regionem pomorskim będzie zarządzał Marcin Białek.
Subskrybuj RSS działu radio: rss
Konkursy
do 30.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

do 29.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

do 27.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Polecamy
Konferencje

Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.

22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.