09.01.06, 09:01

Mundialowe nieporozumienia

Wszyscy kochają piłkę nożną – wszyscy Polacy bez wyjątku. Choć nie odnosimy sukcesów, to jednak lubimy oglądać futbol w telewizji.
Wszyscy kochają piłkę nożną – wszyscy Polacy bez wyjątku. Choć nie odnosimy sukcesów (awans do Mistrzostw Świata nie powala na kolana), to jednak lubimy oglądać futbol w telewizji. Polska liga w Canal +, Liga szkocka w Polsat Sport - siedzimy i oglądamy. Największe jednak emocje przychodzą, kiedy mamy okazję upajać się transmisjami Mistrzostw Świata czy Europy oraz Pucharami. Wtedy nic i nikt nie może zakłócać spokoju człowiekowi kontemplującemu mecz.
Wielkim krokami zbliżają się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Niemczech. Jest to świetna okazja, by obejrzeć zmagania najlepszych drużyn na żywo. Długo potem nie będzie Polakowi tak blisko na największą i najpopularniejszą imprezę piłkarską. Trzeba tylko dostać bilet (co graniczy z cudem i porównywane jest z iluminacją) albo być znanym działaczem czy popularnym człowiekiem. Takie życie, taki los – ten nigdy nie jest łaskawy dla szarego kibica. Zostaje transmisja telewizyjna, ale . . .
No właśnie – zawsze jest jakieś "ale". Niech będzie to transmisja porządna. Nie pachnąca bylejakością na kilometr. Niech komentatorzy będą mili i uprzejmi. Niech ich słowna relacja stoi na wysokim poziomie, a co rusz niech przerywa ją błyskotliwa myśl lub inteligentna uwaga. Niech TVP nie zaniecha starań o jak najlepszą transmisję. Raz na te cztery lata można zrobić coś dobrze.
Na koniec słówko o pewnym konflikcie. FAKT doniósł, iż członkowie Zarządu TVP będą oglądać mecze Mistrzostw na żywo. Telewizja (prezes Dworak) odpowiedział, iż wszyscy członkowie jak jeden mąż mundial obejrzą w Telewizji. Pytam się: dlaczego? Czy jest to forma poświęcenia się dla narodu? Swoistego rodzaju piłkarska martyrologia. Jeśli mają możliwość (uczciwą) jechać na mistrzostwa – niech jadą. I się dobrze bawią. Każdemu przecież wolno. A widz nie wymaga poświęcania się od Telewizji. Tym bardziej, gdy jest ono szeroko rozpowszechniane. W tym wypadku potrzeba jest złotego środka. Tylko czy znajdzie się on w Naszej telewizji Publicznej? To jest pytanie do pani, którą zwą PRZYSZŁOŚĆ. Jak na razie ciemność widzę, ciemność. . .

Komentarze

Subskrybuj RSS: rss
Konkursy
do 30.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

do 29.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

do 27.06.12

Do wygrania trzy egzemplarze książki.

Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Polecamy
Konferencje

Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.

22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.