08.06.06, 20:06
Dwudziestolecie Teleexpresu
„Teleexpress" obchodzi dwudziestolecie swego istnienia. Jego pierwsze wydanie pojawiło się na antenie TVP1 26 czerwca 1986 roku o godzinie 17:15.
„Teleexpress" obchodzi dwudziestolecie swego istnienia. Jego pierwsze wydanie pojawiło się na antenie TVP1 26 czerwca 1986 roku o godzinie 17:15. Już po kilku miesiącach program zajął pierwsze miejsce na liście najpopularniejszych programów telewizyjnych. Do dziś cieszy się ogromną popularnością, przyciągając codziennie przed ekrany wielomilionową widownię. Jest też jedynym serwisem informacyjnym, który ma własną ulicę - w lipcu 2003 r., ulicą „Teleexpressu” nazwano jedną z ulic w Krynicy Morskiej.
„Teleexpress” to pierwszy serwis informacyjny, który w dynamiczny i lekki sposób prezentuje skrót najważniejszych wydarzeń dnia. Ta formuła sprawdza się od lat. „Teleexpress” osiąga najwyższe udziały w widowni spośród serwisów informacyjnych (średnio 49% w gr. 4+). Dystansuje pod tym względem nie tylko „Fakty TVN" (27%) i „Wydarzenia” (21% udziałów), lecz nawet „Wiadomości” (41% udziałów w grupie 4+). Pod względem liczby widzów (średnio 4. 495 tys.), „Teleexpress” ustępuje co prawda bezsprzecznemu liderowi, jakim są „Wiadomości” (5. 321 tys.), zdecydowanie jednak wyprzedza zarówno „Fakty” (3 216 tys.), jak i „Wydarzenia” (2 461 tys.) /dane TNS/OBOP, styczeń - maj 2006/.
Z badań (IPSOS, styczeń 2005) wynika, że widzowie cenią „Teleexpress” za obiektywność, bezstronność, szybkość i unikalną formułę. Oglądają go także ze względu na prezenterów, którzy są profesjonalni, błyskotliwi i mają dobry kontakt z widzami. Szczególnie wysoko oceniany jest Maciej Orłoś, który jest jednocześnie jedną z najlepiej rozpoznawalnych osobowości telewizyjnych. Z badań osobowości telewizyjnych (SMG KRC, 2005 r.) wynika, że 81% widzów zna i rozpoznaje jego osobę, co daje mu pod tym względem pozycję lidera w kategorii prowadzących programy informacyjne. Maciej Orłoś jest też bardzo wysoko oceniany jako profesjonalista, a przy tym osoba bliska widzom. Widzowie postrzegają go jako osobę, która prowadzi programy z pasją, zaangażowaniem i nadaje programom swój własny styl.
„Teleexpress” należy do najlepiej ocenianych serwisów informacyjnych. Według badań Millward Brown SMG/KRC, widzowie oceniają go jako interesujący, wciągający i dynamiczny oraz mający jasny i zrozumiały przekaz. Jego formuła wciąga widzów i zatrzymuje ich przed telewizorem. Tzw. wskaźnik fidelity wskazujący, jaki procent audycji ogląda przeciętny widz, jest dla „Teleexpresu” najwyższy spośród wszystkich serwisów informacyjnych. Dla grupy 4+ wynosi 82,5%, co oznacza, że każdy, kto w 2006 roku miał kontakt z „Teleexpresem”, oglądał go średnio w 82% (chodzi o czas trwania).
Autorami pomysłu na inny niż wszystkie program informacyjny byli Józef Węgrzyn i Andrzej Turski. Nowatorska formuła „Teleexpressu” łączyła informację z rozrywką. Wiadomości o lekkim charakterze przedstawiano w szybkim tempie, często z lekkim przymrużeniem oka. Zerwano też ze standardowym stylem przekazywania wiadomości. Prowadzący siedział na pulpicie reżysera, a w tle widać było pracujących dziennikarzy. Dawało to efekt naturalności, jakby prowadzący na chwilę wyszedł z newsroomu, by przekazać widzom kilka najświeższych wiadomości. Publiczność miała wrażenie, że udało się jej zajrzeć za kulisy programu. W roku 1986 umieszczenie prezenterów w reżyserce było rewolucyjnym pomysłem. Dziś ogromna większość programów informacyjnych nadawana jest z newsroomu.
Pierwszymi prezenterami „Teleexpressu” byli Wojciech Reszczyński i Sławomir Zieliński, później dołączyli do nich: Wojciech Nowakowski, Sławomir Komorowski, Piotr Radziszewski, Magdalena Mikołajczyk, Jarosław Kret, Kuba Strzyczkowski, Piotr Gembarowski, Hanna Smoktunowicz i inni. Dziś program prowadzą, obok Maciej Orłosia, także: Beata Chmielowska-Olech, Małgorzata Wyszyńska, Beata Gwoździewicz i Michał Adamczyk.
„Teleexpress”, program w założeniu skierowany do młodego, spieszącego się widza, jest najszybszym programem informacyjnym w Polsce. W kwadrans widzowie otrzymują około 30 wiadomości, w których informacje kulturalne i społeczne przeważają nad polityką. Ważną pozycją są wydarzenia muzyczne, teatralne i filmowe. Program prezentuje także kulturę grup etnicznych mieszkających w Polsce. Dzięki temu, że informacje pochodzą także z małych miejscowości - program jest bliski widzom. Często mówi o zwykłych sprawach i problemach, z którymi wielu ludzi na co dzień się boryka.
„Teleexpress” od zawsze był prospołeczny. Patronował budowom szkół (m.in. w Łbiskach), brał udział w poszukiwaniu dawców serc dla ciężko chorych osób, śledził przez lata prace nad antyrakowym preparatem z torfu prof. Tołpy. Promował zdrowy tryb życia (przez np. patronat nad akcją „Bieg Białych Kołnierzyków”) oraz bezpieczeństwo w ruchu drogowym i w mieście (m.in. cykl dotyczący pracy warszawskiej policji). Był blisko ludzi w trudnych sytuacjach życiowych, dzięki czemu wiele ofiar kataklizmów, trzęsień ziemi, powodzi czy huraganów, a także żyjących w biedzie, otrzymywało pomoc pieniężną, żywność, odzież czy sprzęt rehabilitacyjny.
Do stałych pozycji programu „od zawsze” należy Tele-Hit, przygotowywany przez Hirka Wronę, Marka Sierockiego i Michała Michalika. Przez pewien czas również przez Jana Chojnackiego i Piotra Majewskiego.
Znakiem firmowym „Teleexpressu” są „złote czcionki”, czyli sposób na komentowanie absurdów życia gospodarczego, groteskowych pomysłów władz czy dziwacznych informacji i napisów, widniejących na tablicach ogłoszeń różnych instytucji. Wszystkie te informacje pochodzą z listów nadesłanych do redakcji.
Popularność programu sprawiła, że od początku emitowano go również w niedziele. W 1992 roku zmieniono godzinę nadawania na 17:00. „Teleexpress” ukazuje się o tej porze do dziś.
„Teleexpress” to pierwszy serwis informacyjny, który w dynamiczny i lekki sposób prezentuje skrót najważniejszych wydarzeń dnia. Ta formuła sprawdza się od lat. „Teleexpress” osiąga najwyższe udziały w widowni spośród serwisów informacyjnych (średnio 49% w gr. 4+). Dystansuje pod tym względem nie tylko „Fakty TVN" (27%) i „Wydarzenia” (21% udziałów), lecz nawet „Wiadomości” (41% udziałów w grupie 4+). Pod względem liczby widzów (średnio 4. 495 tys.), „Teleexpress” ustępuje co prawda bezsprzecznemu liderowi, jakim są „Wiadomości” (5. 321 tys.), zdecydowanie jednak wyprzedza zarówno „Fakty” (3 216 tys.), jak i „Wydarzenia” (2 461 tys.) /dane TNS/OBOP, styczeń - maj 2006/.
Z badań (IPSOS, styczeń 2005) wynika, że widzowie cenią „Teleexpress” za obiektywność, bezstronność, szybkość i unikalną formułę. Oglądają go także ze względu na prezenterów, którzy są profesjonalni, błyskotliwi i mają dobry kontakt z widzami. Szczególnie wysoko oceniany jest Maciej Orłoś, który jest jednocześnie jedną z najlepiej rozpoznawalnych osobowości telewizyjnych. Z badań osobowości telewizyjnych (SMG KRC, 2005 r.) wynika, że 81% widzów zna i rozpoznaje jego osobę, co daje mu pod tym względem pozycję lidera w kategorii prowadzących programy informacyjne. Maciej Orłoś jest też bardzo wysoko oceniany jako profesjonalista, a przy tym osoba bliska widzom. Widzowie postrzegają go jako osobę, która prowadzi programy z pasją, zaangażowaniem i nadaje programom swój własny styl.
„Teleexpress” należy do najlepiej ocenianych serwisów informacyjnych. Według badań Millward Brown SMG/KRC, widzowie oceniają go jako interesujący, wciągający i dynamiczny oraz mający jasny i zrozumiały przekaz. Jego formuła wciąga widzów i zatrzymuje ich przed telewizorem. Tzw. wskaźnik fidelity wskazujący, jaki procent audycji ogląda przeciętny widz, jest dla „Teleexpresu” najwyższy spośród wszystkich serwisów informacyjnych. Dla grupy 4+ wynosi 82,5%, co oznacza, że każdy, kto w 2006 roku miał kontakt z „Teleexpresem”, oglądał go średnio w 82% (chodzi o czas trwania).
Autorami pomysłu na inny niż wszystkie program informacyjny byli Józef Węgrzyn i Andrzej Turski. Nowatorska formuła „Teleexpressu” łączyła informację z rozrywką. Wiadomości o lekkim charakterze przedstawiano w szybkim tempie, często z lekkim przymrużeniem oka. Zerwano też ze standardowym stylem przekazywania wiadomości. Prowadzący siedział na pulpicie reżysera, a w tle widać było pracujących dziennikarzy. Dawało to efekt naturalności, jakby prowadzący na chwilę wyszedł z newsroomu, by przekazać widzom kilka najświeższych wiadomości. Publiczność miała wrażenie, że udało się jej zajrzeć za kulisy programu. W roku 1986 umieszczenie prezenterów w reżyserce było rewolucyjnym pomysłem. Dziś ogromna większość programów informacyjnych nadawana jest z newsroomu.
Pierwszymi prezenterami „Teleexpressu” byli Wojciech Reszczyński i Sławomir Zieliński, później dołączyli do nich: Wojciech Nowakowski, Sławomir Komorowski, Piotr Radziszewski, Magdalena Mikołajczyk, Jarosław Kret, Kuba Strzyczkowski, Piotr Gembarowski, Hanna Smoktunowicz i inni. Dziś program prowadzą, obok Maciej Orłosia, także: Beata Chmielowska-Olech, Małgorzata Wyszyńska, Beata Gwoździewicz i Michał Adamczyk.
„Teleexpress”, program w założeniu skierowany do młodego, spieszącego się widza, jest najszybszym programem informacyjnym w Polsce. W kwadrans widzowie otrzymują około 30 wiadomości, w których informacje kulturalne i społeczne przeważają nad polityką. Ważną pozycją są wydarzenia muzyczne, teatralne i filmowe. Program prezentuje także kulturę grup etnicznych mieszkających w Polsce. Dzięki temu, że informacje pochodzą także z małych miejscowości - program jest bliski widzom. Często mówi o zwykłych sprawach i problemach, z którymi wielu ludzi na co dzień się boryka.
„Teleexpress” od zawsze był prospołeczny. Patronował budowom szkół (m.in. w Łbiskach), brał udział w poszukiwaniu dawców serc dla ciężko chorych osób, śledził przez lata prace nad antyrakowym preparatem z torfu prof. Tołpy. Promował zdrowy tryb życia (przez np. patronat nad akcją „Bieg Białych Kołnierzyków”) oraz bezpieczeństwo w ruchu drogowym i w mieście (m.in. cykl dotyczący pracy warszawskiej policji). Był blisko ludzi w trudnych sytuacjach życiowych, dzięki czemu wiele ofiar kataklizmów, trzęsień ziemi, powodzi czy huraganów, a także żyjących w biedzie, otrzymywało pomoc pieniężną, żywność, odzież czy sprzęt rehabilitacyjny.
Do stałych pozycji programu „od zawsze” należy Tele-Hit, przygotowywany przez Hirka Wronę, Marka Sierockiego i Michała Michalika. Przez pewien czas również przez Jana Chojnackiego i Piotra Majewskiego.
Znakiem firmowym „Teleexpressu” są „złote czcionki”, czyli sposób na komentowanie absurdów życia gospodarczego, groteskowych pomysłów władz czy dziwacznych informacji i napisów, widniejących na tablicach ogłoszeń różnych instytucji. Wszystkie te informacje pochodzą z listów nadesłanych do redakcji.
Popularność programu sprawiła, że od początku emitowano go również w niedziele. W 1992 roku zmieniono godzinę nadawania na 17:00. „Teleexpress” ukazuje się o tej porze do dziś.
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 20:05
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze