26.02.07, 18:02
Wyd. z TM nr 334
MAŁGORZATA NIEZABITOWSKA, dziennikarka, prawnik, była rzeczniczka prasowa rządu: „Rola babci, Babi, jak mówią do mnie wnuki, bardzo mi odpowiada. Oni są ważni dla nas, a my dla nich. Tak jak kiedyś moi dziadkowie, którzy przekazali mi rodzinną tradycję, wartości, a jednocześnie ogromną miłość, która wzmacnia mnie do dziś. Nasz starszy wnuk Szymon, którego ja nazywam Szymi, a mąż Kapiszonem, skończył właśnie 6 lat, a młodszy Konstanty, zwany przez wszystkich Kocio, ma 2 lata i 4 miesiące. Nie mieszkają z nami, ale często u nas bywają.”
„Gala”
ROBERT MAKŁOWICZ, dziennikarz, publicysta, kucharz: „Nigdy nie zrozumiem człowieka, który będzie twierdził, że schab jest lepszy od pieczeni baraniej z czosnkiem. Nie pojmuję dlaczego w sezonie grillowym, który już niedługo się zacznie, rodacy na ruszt wolą kłaść kiełbasy lub wieprzową karkówkę zamiast kotlecików jagnięcych z kostką lub kotletów baranich. To prawda, jagnięcina jest u nas droga i trudno dostępna, ale zbójeckie ceny wynikają właśnie z tej elitarności.”
„Newsweek”
KRZYSZTOF SKIBA, muzyk, satyryk, dziennikarz: „Każdy naród ma jakiś charakterystyczny element wyróżniający go spośród innych. Amerykanie uwielbiają silikonowe cycki, hamburgery i gumę do żucia, Anglicy mają herbatniki, brzydkie kobiety i angielską flegmę, Niemcy ciężki jak ołów dowcip, skłonność do blondynek i porządek w szafkach z brudną bielizną. Czesi mają stracha w dupie i piwo w brzuchu, a Polacy - bigos, ułańską fantazję i wąsy.”
„Wprost”
MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA, aktorka: „Choć mam w domu aż cztery lustra, nie lubię w nich spotykać swojego odbicia. Chyba nie chcę się przyłapać w momencie, kiedy będę musiała się skrzywdzić na swój widok. Zazwyczaj chodzę bez makijażu, nieuczesana. W ogóle jakaś byle jaka jestem. Wolę tego nie oglądać. Gdybym mogła coś w sobie zmienić, chciałabym mieć bardziej interesującą twarz, jak Winona Ryder, Cate Blanchett, Izabelle Hubert.”
„Sukces”
BORYS SZYC, aktor: „Będąc w szkole aktorskiej myślałem tylko o teatrze, no jeszcze o filmie – kino! Ale serial, telewizja, reklama… Nigdy! To się zmieniło, bo czasy się zmieniły. Do tego reklamy i seriale są na znacznie wyższym poziomie niż kiedyś, a niektóre nawet całkiem dobre. Poza tym życie weryfikuje parę spraw. Nie chciałbym, żeby moje nazwisko stało się marką, taką naszywką, którą nosi się na kurtce, ale, z drugiej strony, to jest jednak fajne, kręci: Szyc Enterprises.”
„Polityka”
MUNIEK STASZCZYK, muzyk: „Jasna Góra symbolizuje miasto, bo z jednej strony jest częścią starej Częstochowy, a z drugiej wizytówką turystyczną. Lubię to miejsce, od dzieciaka je pamiętam i jako mały Zygmuś tu przychodziłem. To jest taki miks kultu religijnego, kiczu, biznesu (też religijnego) z czymś, co się tak naprawdę w sercu tli. Ja lubię pójść do kościoła na przykład. Lubię tu przebywać.”
„Zwierciadło”
„Gala”
ROBERT MAKŁOWICZ, dziennikarz, publicysta, kucharz: „Nigdy nie zrozumiem człowieka, który będzie twierdził, że schab jest lepszy od pieczeni baraniej z czosnkiem. Nie pojmuję dlaczego w sezonie grillowym, który już niedługo się zacznie, rodacy na ruszt wolą kłaść kiełbasy lub wieprzową karkówkę zamiast kotlecików jagnięcych z kostką lub kotletów baranich. To prawda, jagnięcina jest u nas droga i trudno dostępna, ale zbójeckie ceny wynikają właśnie z tej elitarności.”
„Newsweek”
KRZYSZTOF SKIBA, muzyk, satyryk, dziennikarz: „Każdy naród ma jakiś charakterystyczny element wyróżniający go spośród innych. Amerykanie uwielbiają silikonowe cycki, hamburgery i gumę do żucia, Anglicy mają herbatniki, brzydkie kobiety i angielską flegmę, Niemcy ciężki jak ołów dowcip, skłonność do blondynek i porządek w szafkach z brudną bielizną. Czesi mają stracha w dupie i piwo w brzuchu, a Polacy - bigos, ułańską fantazję i wąsy.”
„Wprost”
MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA, aktorka: „Choć mam w domu aż cztery lustra, nie lubię w nich spotykać swojego odbicia. Chyba nie chcę się przyłapać w momencie, kiedy będę musiała się skrzywdzić na swój widok. Zazwyczaj chodzę bez makijażu, nieuczesana. W ogóle jakaś byle jaka jestem. Wolę tego nie oglądać. Gdybym mogła coś w sobie zmienić, chciałabym mieć bardziej interesującą twarz, jak Winona Ryder, Cate Blanchett, Izabelle Hubert.”
„Sukces”
BORYS SZYC, aktor: „Będąc w szkole aktorskiej myślałem tylko o teatrze, no jeszcze o filmie – kino! Ale serial, telewizja, reklama… Nigdy! To się zmieniło, bo czasy się zmieniły. Do tego reklamy i seriale są na znacznie wyższym poziomie niż kiedyś, a niektóre nawet całkiem dobre. Poza tym życie weryfikuje parę spraw. Nie chciałbym, żeby moje nazwisko stało się marką, taką naszywką, którą nosi się na kurtce, ale, z drugiej strony, to jest jednak fajne, kręci: Szyc Enterprises.”
„Polityka”
MUNIEK STASZCZYK, muzyk: „Jasna Góra symbolizuje miasto, bo z jednej strony jest częścią starej Częstochowy, a z drugiej wizytówką turystyczną. Lubię to miejsce, od dzieciaka je pamiętam i jako mały Zygmuś tu przychodziłem. To jest taki miks kultu religijnego, kiczu, biznesu (też religijnego) z czymś, co się tak naprawdę w sercu tli. Ja lubię pójść do kościoła na przykład. Lubię tu przebywać.”
„Zwierciadło”
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze