08.03.07, 23:03
Jarosław Kaczyński o mediach
Jarosław Kaczyński: Dziś mamy dwie potężne telewizje tworzone przez ludzi wspominanych w różnych raportach. (...) Twierdzę, że najgorsza część PRL tworzyła media elektroniczne w III Rzeczypospolitej.
8 marca br. ukazał sie w "rzeczpospolitej" wywiad z premierem Jarosławem Kaczyńskim, który wstrząsnął swiatem elektronicznych mediów. Poniżej przytaczamy go w całości.
Rzeczpospolita: Skąd pomysł, by Andrzej Urbański został prezesem TVP?
Premier Jarosław Kaczyński: Pytają mnie państwo o to, jakbym był przewodniczącym rady nadzorczej telewizji albo szefem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ja jestem premierem. Pan Bronisław Wildstein został prezesem telewizji dlatego, że był świetnym publicystą, który rozumie rzeczywistość i ma odwagę o tym pisać. Można więc było wnosić, że rozumie realia. Problem w tym, że ich nie zrozumiał.
Rzeczpospolita: Co to za realia?
Premier Jarosław Kaczyński: Sytuacja polityczna, jaką mamy.
Rzeczpospolita: A więc TVP będzie zawsze telewizją rządzących?
Premier Jarosław Kaczyński: A co to znaczy niezależne media publiczne?
Rzeczpospolita: Kiedyś pan to wiedział. W każdym razie PiS głosiło, że wie.
Premier Jarosław Kaczyński: Dziś mamy dwie potężne telewizje tworzone przez ludzi wspominanych w różnych raportach.
Rzeczpospolita: Twierdzi pan, że telewizje prywatne były w Polsce tworzone z udziałem służb specjalnych?
Premier Jarosław Kaczyński: Twierdzę, że najgorsza część PRL tworzyła media elektroniczne w III Rzeczypospolitej.
Rzeczpospolita: Sugeruje pan, ale nie mówi wprost. Antoni Macierewicz za postawienie tezy o związkach ITI ze służbami ma już proces.
Premier Jarosław Kaczyński: Ja też mam dość dużo procesów i wiem, że sprawy z oligarchami to w polskim sądzie rzecz właściwie nie do wygrania. Media elektroniczne wyrosły w Polsce z czegoś bardzo niedobrego wywodzącego się z poprzedniego systemu. Wydawało się, że media powinni tworzyć byli opozycjoniści, jak Mirosław Chojecki, ale tworzyli zupełnie inni. Tacy, o których Jerzy Urban mówił, że świetnie nadawaliby się do oddziałów najgorszych propagandystów. I jeśli TVP ma się z tymi telewizjami ścigać w atakach na nas, to mówię jasno - nie ma zgody. Naśladowanie Urbana to nie jest misja publiczna. Natomiast jeśli ma być to wyścig w organizowaniu racjonalnej dyskusji, to nawet jeśli jej wydźwięk miałby być krytyczny wobec rządzących, wszystko jest w porządku. Pozwolę sobie sądzić, że PiS i ja sam byliśmy dla TVP partnerami wyjątkowo niewymagającymi, ale nie zostało to zauważone i przyjęte. Szkoda.
Rzeczpospolita: Skąd pomysł, by Andrzej Urbański został prezesem TVP?
Premier Jarosław Kaczyński: Pytają mnie państwo o to, jakbym był przewodniczącym rady nadzorczej telewizji albo szefem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ja jestem premierem. Pan Bronisław Wildstein został prezesem telewizji dlatego, że był świetnym publicystą, który rozumie rzeczywistość i ma odwagę o tym pisać. Można więc było wnosić, że rozumie realia. Problem w tym, że ich nie zrozumiał.
Rzeczpospolita: Co to za realia?
Premier Jarosław Kaczyński: Sytuacja polityczna, jaką mamy.
Rzeczpospolita: A więc TVP będzie zawsze telewizją rządzących?
Premier Jarosław Kaczyński: A co to znaczy niezależne media publiczne?
Rzeczpospolita: Kiedyś pan to wiedział. W każdym razie PiS głosiło, że wie.
Premier Jarosław Kaczyński: Dziś mamy dwie potężne telewizje tworzone przez ludzi wspominanych w różnych raportach.
Rzeczpospolita: Twierdzi pan, że telewizje prywatne były w Polsce tworzone z udziałem służb specjalnych?
Premier Jarosław Kaczyński: Twierdzę, że najgorsza część PRL tworzyła media elektroniczne w III Rzeczypospolitej.
Rzeczpospolita: Sugeruje pan, ale nie mówi wprost. Antoni Macierewicz za postawienie tezy o związkach ITI ze służbami ma już proces.
Premier Jarosław Kaczyński: Ja też mam dość dużo procesów i wiem, że sprawy z oligarchami to w polskim sądzie rzecz właściwie nie do wygrania. Media elektroniczne wyrosły w Polsce z czegoś bardzo niedobrego wywodzącego się z poprzedniego systemu. Wydawało się, że media powinni tworzyć byli opozycjoniści, jak Mirosław Chojecki, ale tworzyli zupełnie inni. Tacy, o których Jerzy Urban mówił, że świetnie nadawaliby się do oddziałów najgorszych propagandystów. I jeśli TVP ma się z tymi telewizjami ścigać w atakach na nas, to mówię jasno - nie ma zgody. Naśladowanie Urbana to nie jest misja publiczna. Natomiast jeśli ma być to wyścig w organizowaniu racjonalnej dyskusji, to nawet jeśli jej wydźwięk miałby być krytyczny wobec rządzących, wszystko jest w porządku. Pozwolę sobie sądzić, że PiS i ja sam byliśmy dla TVP partnerami wyjątkowo niewymagającymi, ale nie zostało to zauważone i przyjęte. Szkoda.
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze