11.04.07, 17:04
Tygodnik Powszechny o nowej telewizji religijnej
„Nie będzie miała >TVN< w nazwie, nie będzie konkurowała z o. Rydzykiem, nie będzie w niej publicystyki. I nie będzie dochodowa, choć ma poprawić wizerunek właściciela” - tak o uruchamianym przez Grupę ITI kanale religijnym, w artykule „Rozmowy kontaktowe” piszą w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” Michał Kuźmiński i Maciej Muller.
„Nie będzie miała >TVN< w nazwie, nie będzie konkurowała z o. Rydzykiem, nie będzie w niej publicystyki. I nie będzie dochodowa, choć ma poprawić wizerunek właściciela” - tak o uruchamianym przez Grupę ITI kanale religijnym, w artykule „Rozmowy kontaktowe” piszą w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” Michał Kuźmiński i Maciej Muller.
Medioznawczyni specjalizująca się w mediach katolickich - dr hab. Katarzyna Pokorna - Ignatowicz, porównuje profil powstającej stacji do kanału Discovery. Ks. Kazimierz Sowa, który zostanie dyrektorem tej telewizji religijnej, zapytany o najważniejsze pasma, mówi: „Po pierwsze, popularyzowanie nauczania Jana Pawła II przez pryzmat wydarzeń historycznych i wpływu Papieża na konkretnych ludzi. Wynalezienie nowej formuły będzie tu kluczowe. Po drugie, dokumentacja >żywego Kościoła<: ludzie i wydarzenia bieżące, np. praca misjonarzy na całym świecie - wyjaśnia. - Po trzecie, interaktywność. Ta telewizja ma być miejscem, gdzie człowiek otrzyma odpowiedzi na swoje pytania”.
Kuźmiński i Muller zastanawiają się, czy autorzy programów nowej stacji, stając przed trudnymi problemami, jak chociażby stosunek Kościoła do antykoncepcji, wybiorą jedynie obronę Magisterium? Szymon Hołownia, który w projekcie ITI będzie odpowiadał za program, mówi: „Vis - a - vis ludzi Kościoła posadziłbym Polaków, którzy mają przeciwne niż Kościół zdanie, i obie strony zachęciłbym do skonfrontowania swoich wątpliwości”.
Szef Redakcji Programów Katolickich TVP ks. Andrzej Majewski jest przekonany, że polski widz potrzebuje religijnego kanału tematycznego. Stwierdza, że w telewizji publicznej najtrudniej wywalczyć mu atrakcyjny czas antenowy, bo programy katolickie przegrywają w rankingach oglądalności, choćby z telenowelami. „Kanał tematyczny, nie ma z tym problemów, nadaje 24 godziny na dobę” - mówi. Potwierdza to Szymon Hołownia: „Będąc kanałem, nie musimy zabijać się o prime time, możemy sobie pozwolić na poważniejsze formy. To mit, że telewizja umie tylko pokazywać, a nie mówić”
„Gdy rozmawialiśmy o ramówce, kilka razy padło slowo serial. Jak to się skończy? Zobaczymy – mówi Szymon Hołownia - Szukamy atrakcyjnych form dla religijnych treści. Kabaret może nie: tu jest zbyt dużo barier do przełamania. Ale talk- show jak najbardziej”.
Więcej w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego”.
Medioznawczyni specjalizująca się w mediach katolickich - dr hab. Katarzyna Pokorna - Ignatowicz, porównuje profil powstającej stacji do kanału Discovery. Ks. Kazimierz Sowa, który zostanie dyrektorem tej telewizji religijnej, zapytany o najważniejsze pasma, mówi: „Po pierwsze, popularyzowanie nauczania Jana Pawła II przez pryzmat wydarzeń historycznych i wpływu Papieża na konkretnych ludzi. Wynalezienie nowej formuły będzie tu kluczowe. Po drugie, dokumentacja >żywego Kościoła<: ludzie i wydarzenia bieżące, np. praca misjonarzy na całym świecie - wyjaśnia. - Po trzecie, interaktywność. Ta telewizja ma być miejscem, gdzie człowiek otrzyma odpowiedzi na swoje pytania”.
Kuźmiński i Muller zastanawiają się, czy autorzy programów nowej stacji, stając przed trudnymi problemami, jak chociażby stosunek Kościoła do antykoncepcji, wybiorą jedynie obronę Magisterium? Szymon Hołownia, który w projekcie ITI będzie odpowiadał za program, mówi: „Vis - a - vis ludzi Kościoła posadziłbym Polaków, którzy mają przeciwne niż Kościół zdanie, i obie strony zachęciłbym do skonfrontowania swoich wątpliwości”.
Szef Redakcji Programów Katolickich TVP ks. Andrzej Majewski jest przekonany, że polski widz potrzebuje religijnego kanału tematycznego. Stwierdza, że w telewizji publicznej najtrudniej wywalczyć mu atrakcyjny czas antenowy, bo programy katolickie przegrywają w rankingach oglądalności, choćby z telenowelami. „Kanał tematyczny, nie ma z tym problemów, nadaje 24 godziny na dobę” - mówi. Potwierdza to Szymon Hołownia: „Będąc kanałem, nie musimy zabijać się o prime time, możemy sobie pozwolić na poważniejsze formy. To mit, że telewizja umie tylko pokazywać, a nie mówić”
„Gdy rozmawialiśmy o ramówce, kilka razy padło slowo serial. Jak to się skończy? Zobaczymy – mówi Szymon Hołownia - Szukamy atrakcyjnych form dla religijnych treści. Kabaret może nie: tu jest zbyt dużo barier do przełamania. Ale talk- show jak najbardziej”.
Więcej w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego”.
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 11:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze