15.04.07, 14:04
Jest szansa na komisję śledczą, która miałaby zbadać inwigilację dziennikarzy
"Newsweek": Jest szansa na powołanie komisji śledczej, która zbada inwigilację dziennikarzy, zleconą przez ludzi Lecha Kaczyńskiego.
Być może zostanie powołana komisja śledcza, która zbada inwigilację dziennikarzy, zleconą przez ludzi Lecha Kaczyńskiego - podał Newsweek. Sprawa jest efektem publikacji "Newsweeka" z 5 marca 2006 r. W artykule "Obserwator mediów" opisano, jak w 2001 roku, gdy Lech Kaczyński był ministrem sprawiedliwości, specjalny zespół prokuratorski przez osiem miesięcy inwigilował dziennikarzy "Rzeczpospolitej". Na polecenie Zbigniewa
Wassermanna i za wiedzą Zbigniewa Ziobry mieli oni sprawdzać kontakty, przesłuchiwać informatorów i przeglądać billingi reporterów. Tuż po publikacji Newsweeka lider PO Donald Tusk zapowiedział powołanie komisji śledczej w tej sprawie. Minął z górą rok, nim pojawiła się szansa, że zapowiedź stanie się faktem. Dopiero niedawno marszałek Sejmu przesłał Platformie opinie prawne, z których wynika, że nie ma przeszkód, by komisja powstała - pisze "Newsweek".
Wniosek Platformy popierają SLD i PSL, ale większość parlamentarną mogą zagwarantować mu dopiero głosy Samoobrony. Partia Andrzeja Leppera nie wyklucza poparcia. "Jesteśmy gotowi na rozmowy z PO. Jeśli wniosek Platformy okaże się logiczny i sensowny, to go poprzemy. Umowa koalicyjna nie zobowiązuje nas do głosowania razem z PiS w takich kwestiach" - powiedział Newsweekowi Krzysztof Sikora, szef klubu Samoobrony. "To będzie parlamentarne śledztwo dotkliwe dla prezydenta i jego ludzi" - zapowiada Tusk. "W tej sprawie jestem gotów współpracować nawet z Lepperem. To wyraz desperacji lidera PO, który Samoobronę uważa za najbardziej szkodliwe ugrupowanie polskie. Deklaruje: "Jeśli w tej kadencji PiS zablokuje powołanie komisji śledczej, to utworzymy ją po następnych wyborach, kiedy przejmiemy władzę."
Wassermanna i za wiedzą Zbigniewa Ziobry mieli oni sprawdzać kontakty, przesłuchiwać informatorów i przeglądać billingi reporterów. Tuż po publikacji Newsweeka lider PO Donald Tusk zapowiedział powołanie komisji śledczej w tej sprawie. Minął z górą rok, nim pojawiła się szansa, że zapowiedź stanie się faktem. Dopiero niedawno marszałek Sejmu przesłał Platformie opinie prawne, z których wynika, że nie ma przeszkód, by komisja powstała - pisze "Newsweek".
Wniosek Platformy popierają SLD i PSL, ale większość parlamentarną mogą zagwarantować mu dopiero głosy Samoobrony. Partia Andrzeja Leppera nie wyklucza poparcia. "Jesteśmy gotowi na rozmowy z PO. Jeśli wniosek Platformy okaże się logiczny i sensowny, to go poprzemy. Umowa koalicyjna nie zobowiązuje nas do głosowania razem z PiS w takich kwestiach" - powiedział Newsweekowi Krzysztof Sikora, szef klubu Samoobrony. "To będzie parlamentarne śledztwo dotkliwe dla prezydenta i jego ludzi" - zapowiada Tusk. "W tej sprawie jestem gotów współpracować nawet z Lepperem. To wyraz desperacji lidera PO, który Samoobronę uważa za najbardziej szkodliwe ugrupowanie polskie. Deklaruje: "Jeśli w tej kadencji PiS zablokuje powołanie komisji śledczej, to utworzymy ją po następnych wyborach, kiedy przejmiemy władzę."
Najnowsze informacje: prasa
26.05.12, 11:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 12:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze