17.04.07, 23:04
56. tom serii poetyckiej Sofostrofa i inne wiersze
20 kwietnia br. nakładem Wydawnictwa a5 ukaże się kolejny, 56. tom serii poetyckiej - "Sofostrofa i inne wiersze" Miłosza Biedrzyckiego.
20 kwietnia br. nakładem Wydawnictwa a5 ukaże się kolejny, 56. tom serii poetyckiej - "Sofostrofa i inne wiersze" Miłosza Biedrzyckiego - o którym Wojciech Bonowicz pisze:
"Czytając wiersze MLB, nigdy nie wiem, gdzie wyląduję. Prawdę mówiąc, nie zawsze też wiem, z jakiego miejsca się odbiłem (lub z jakiego mnie wyrzuciło). Lektura MLB to lot z nieznanego w niepewne. Wyrzucony w powietrze przez wybuch – tak czuję się jako czytelnik tych wierszy. To, co utrzymuje mnie w powietrzu – i sprawia satysfakcję – to energia autora, która najpierw doprowadza język do eksplozji, a następnie do tańca.
Pozycja MLB w polskiej poezji to właściwie a-pozycja. Zawsze obok czy w bok, z dala od mainstreamu, z dala od jakiegokolwiek streamu (choć nie bez spokrewnień). Nie w miejscu, ale w ruchu, w przemieszczeniu. Zdumiewająca jest ta zgodność wewnętrznego temperamentu wierszy z zewnętrznym temperamentem ich autora. Wiersze są „ruchliwe”, migotliwe; obrazy rozbite, znaczenia rozkołysane, sensy niestabilne. A osoba autora – nieprzypisana, nieprzyszpilona, zawsze na święcie wolności. Rozbawiona tym, co się jej w kolejnym wierszu przydarzyło.
I jeszcze jedno. W Sofostrofie MLB po raz kolejny udowadnia, że możliwości polszczyzny są większe niżby się zdawało, a nieustanne wędrowanie po jej zasobach, po wysokich i niskich rejestrach, łażenie tam, gdzie nikt nie łazi – może owocować poetycko."
MLB, Sofostrofa
Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5 pod redakcją Ryszarda Krynickiego, tom 56
Projekt okładki i stron tytułowych: Frakcja R
Zdjęcia na okładce: Andrzej Georgiew
Wydawnictwo a5, Kraków 2007
Cena detaliczna: 16 PLN
Wydanie pierwsze. Format a5, okładka miękka, szycie nićmi, str. 72
Data premiery: 20 kwietnia 2007
"Czytając wiersze MLB, nigdy nie wiem, gdzie wyląduję. Prawdę mówiąc, nie zawsze też wiem, z jakiego miejsca się odbiłem (lub z jakiego mnie wyrzuciło). Lektura MLB to lot z nieznanego w niepewne. Wyrzucony w powietrze przez wybuch – tak czuję się jako czytelnik tych wierszy. To, co utrzymuje mnie w powietrzu – i sprawia satysfakcję – to energia autora, która najpierw doprowadza język do eksplozji, a następnie do tańca.
Pozycja MLB w polskiej poezji to właściwie a-pozycja. Zawsze obok czy w bok, z dala od mainstreamu, z dala od jakiegokolwiek streamu (choć nie bez spokrewnień). Nie w miejscu, ale w ruchu, w przemieszczeniu. Zdumiewająca jest ta zgodność wewnętrznego temperamentu wierszy z zewnętrznym temperamentem ich autora. Wiersze są „ruchliwe”, migotliwe; obrazy rozbite, znaczenia rozkołysane, sensy niestabilne. A osoba autora – nieprzypisana, nieprzyszpilona, zawsze na święcie wolności. Rozbawiona tym, co się jej w kolejnym wierszu przydarzyło.
I jeszcze jedno. W Sofostrofie MLB po raz kolejny udowadnia, że możliwości polszczyzny są większe niżby się zdawało, a nieustanne wędrowanie po jej zasobach, po wysokich i niskich rejestrach, łażenie tam, gdzie nikt nie łazi – może owocować poetycko."
MLB, Sofostrofa
Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5 pod redakcją Ryszarda Krynickiego, tom 56
Projekt okładki i stron tytułowych: Frakcja R
Zdjęcia na okładce: Andrzej Georgiew
Wydawnictwo a5, Kraków 2007
Cena detaliczna: 16 PLN
Wydanie pierwsze. Format a5, okładka miękka, szycie nićmi, str. 72
Data premiery: 20 kwietnia 2007
Najnowsze informacje: kultura
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
22.05.12, 23:05
Konkursy
do 21.06.12
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 24 maja 2012
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze