29.05.07, 07:05
Mafia chciała zabić Piotra Najsztuba
Gazeta Wyborcza: 40 tysięcy PLN oferowała mafia za zabicie Piotra Najsztuba.
40 tysięcy PLN oferowała mafia za zamordowanie znanego dziennikarza Piotra Najsztuba - podała "Gazeta Wyborcza". Zabójcy szukano wśród śląskich gangsterów. Prokuratura ma już pierwszych podejrzanych w tej sprawie
Przypomnijmy, że Piotr Najsztub był niegdyś dziennikarzem śledczym, potem redaktorem naczelnym "Przekroju". Obecnie razem z Jackiem Żakowskim prowadzi w TV 4 program "Tok2Szok".
Z informacji "Gazety Wyborczej"" wynika, że gangsterzy przesłuchiwani w sprawie zastrzelenia konwojentów z Sosnowca zeznali, że w 2004 r. mafia szukała kogoś, który zastrzeliłby Najsztuba.
Za głowę dziennikarza oferowano 40 tys. zł. Negocjacje prowadzili powiązani z mafią pruszkowską Paweł G. i Arkadiusz W. Do zamachu mieli oni nakłaniać m.in. mającego na koncie podwójne zabójstwo Kamila G. Nie udało się, bo G. zatrzymała policja. "Najsztub miał szczęście, bo G. jest nieobliczalny" - mówi informator "GW".
Parę miesięcy temu w okolicach Radomia śląskie CBŚ zatrzymało obu zleceniodawców zamachu na dziennikarza.
Piotr Najsztub jest zaskoczony: " Nie wiem, o co może chodzić. Od bardzo dawna nie zajmuję się dziennikarstwem śledczym. Poza krótkim okresem, kiedy w "Gazecie" opisywałem sprawę Elektromisu i korupcji w poznańskiej policji, nie spotkałem ludzi, którzy mogliby chcieć wynająć na mnie płatnych zabójców. A że nie doszło do zamachu? Cóż, zawsze byłem dzieckiem szczęścia."
Przypomnijmy, że Piotr Najsztub był niegdyś dziennikarzem śledczym, potem redaktorem naczelnym "Przekroju". Obecnie razem z Jackiem Żakowskim prowadzi w TV 4 program "Tok2Szok".
Z informacji "Gazety Wyborczej"" wynika, że gangsterzy przesłuchiwani w sprawie zastrzelenia konwojentów z Sosnowca zeznali, że w 2004 r. mafia szukała kogoś, który zastrzeliłby Najsztuba.
Za głowę dziennikarza oferowano 40 tys. zł. Negocjacje prowadzili powiązani z mafią pruszkowską Paweł G. i Arkadiusz W. Do zamachu mieli oni nakłaniać m.in. mającego na koncie podwójne zabójstwo Kamila G. Nie udało się, bo G. zatrzymała policja. "Najsztub miał szczęście, bo G. jest nieobliczalny" - mówi informator "GW".
Parę miesięcy temu w okolicach Radomia śląskie CBŚ zatrzymało obu zleceniodawców zamachu na dziennikarza.
Piotr Najsztub jest zaskoczony: " Nie wiem, o co może chodzić. Od bardzo dawna nie zajmuję się dziennikarstwem śledczym. Poza krótkim okresem, kiedy w "Gazecie" opisywałem sprawę Elektromisu i korupcji w poznańskiej policji, nie spotkałem ludzi, którzy mogliby chcieć wynająć na mnie płatnych zabójców. A że nie doszło do zamachu? Cóż, zawsze byłem dzieckiem szczęścia."
Najnowsze informacje: prasa
26.05.12, 11:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 12:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze