30.05.07, 20:05
Wierzejski nie musi przepraszać Michnika
mec. Tomasz Połetek: To sztucznie rozdęta sprawa, która ma na celu pognębienie pozwanego mającego inne poglądy niż Michnik
Poseł LPR Wojciech Wierzejski nie musi przepraszać Adama Michnika za słowa, że redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” był członkiem PZPR. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Michnika. W uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że od posła oczekuje się podawania prawdziwych informacji, ale jego wypowiedź o Michniku nie była zniesławiająca. Według sądu brak jest bowiem dowodu, aby ta wypowiedź wpłynęła negatywnie na reputację Michnika, a sam fakt członkostwa w partii nie jest równoznaczny dla opinii publicznej z nikczemnym postępowaniem.
Do zdarzenia będącego przedmiotem procesu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Przed złożeniem przez Michnika pozwu w sądzie, jego adwokat wysłał do Wierzejskiego żądanie sprostowania tej nieprawdziwej informacji, na co nie dostał odpowiedzi. Wtedy redaktor naczelny Gazety Wyborczej złożył pozew, domagając się osobistych przeprosin i wpłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia na Zakład dla Niewidomych w Laskach pod Warszawą. Od początku procesu pełnomocnik posła wnosił o oddalenie pozwu. Jak argumentował, Wojciech Wierzejski w swej wypowiedzi, która była „dynamiczną rozmową”, na myśli miał tylko to, że „ludzie KOR byli przedtem w PZPR”, a akurat Michnik w niej nie był, co – jak podkreślił mecenas – „mu się chwali”.
Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat Adama Michnika zapowiedział apelację.
Do zdarzenia będącego przedmiotem procesu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Przed złożeniem przez Michnika pozwu w sądzie, jego adwokat wysłał do Wierzejskiego żądanie sprostowania tej nieprawdziwej informacji, na co nie dostał odpowiedzi. Wtedy redaktor naczelny Gazety Wyborczej złożył pozew, domagając się osobistych przeprosin i wpłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia na Zakład dla Niewidomych w Laskach pod Warszawą. Od początku procesu pełnomocnik posła wnosił o oddalenie pozwu. Jak argumentował, Wojciech Wierzejski w swej wypowiedzi, która była „dynamiczną rozmową”, na myśli miał tylko to, że „ludzie KOR byli przedtem w PZPR”, a akurat Michnik w niej nie był, co – jak podkreślił mecenas – „mu się chwali”.
Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat Adama Michnika zapowiedział apelację.
Najnowsze informacje: prasa
26.05.12, 11:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 12:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze