11.03.16, 11:03

Bartosz Jóźwiak: Willing ma globalny potencjał

Bartosz Jóźwiak
Fot.: archiwum rozmówcy

Rozmowa z Bartoszem Jóźwiakiem, twórcą aplikacji Willing.pl.

Kuba Wajdzik: Skąd wziął się pomysł na serwis Willing.pl?
Bartosz Jóźwiak: Impulsem do stworzenia Willing okazało się życie. W swoim kręgu towarzyskim brakowało mi osób podzielających moje pasje i zainteresowania. Nie znajdując w sieci dobrego miejsca, gdzie mógłbym poznać nowych ludzi chętnych do wspólnych aktywności, postanowiłem stworzyć własną usługę.

KW: Czym się odróżnia serwis od innych dostępnych na rynku?
BJ: Na rynku istnieją serwisy, które pomogą nam znaleźć osobę do wspólnej aktywności sportowej czy portale "okołorandkowe", gdzie poznamy partnera na studniówkę czy wesele. Są miejsca, gdzie wymienimy się wiedzą z inną osobą czy dołączymy do grupy ludzi interesującej się tematyką IT. Willing nie jest przestrzenią wyłącznie dla jednej, określonej grupy użytkowników, dzięki czemu nawet najbardziej niszowe hobby ma tutaj szanse spotkać się z aprobatą. Serwis stworzyliśmy z myślą o ludziach niemogących usiedzieć w miejscu, ciągle poszukujących nowych sposobów spędzania czasu w swojej okolicy. Czytelna strona z mapą projektów pozwala od razu zerknąć ile wydarzeń dzieje się wokół nas. Przede wszystkim, w odróżnieniu od rozwiązań już dostępnych w Internecie, Willing nie jest po prostu kolejnym serwisem ogłoszeniowym, który ogranicza się do publikacji ogłoszeń, a usługą, która oferuje coś więcej. Poza kluczową funkcjonalnością, jaką jest możliwość założenia eventu, Willing to szereg opcji, które w sposób kompleksowy pozwolą nam najpierw na dokładne zdefiniowanie naszego wydarzenia (w tym ustalenie profilu "idealnego uczestnika") jak i samą jego organizację, zapewniając platformę do komunikacji zarówno w trakcie trwania ogłoszenia, jak i po - w gronie samych uczestników.

KW: Żyjemy w czasach społeczności internetowych. Nie obawia się Pan, że jednak społeczności typu Facebook to spora konkurencja dla takiego serwisu?
BJ: Facebook może być pierwszym wyborem dla osób chcących znaleźć towarzyszy do wspólnych wojaży, jednak grupa osób do jakich kierujemy nasze zapytanie ogranicza się wówczas głównie do naszych znajomych. Jeśli mamy "popularne" pasje i 500 znajomych to pewnie będzie to również nasz ostatni wybór – jednak nie zawsze tak się dzieje :) Nie mając wśród swoich znajomych entuzjastów tej samej dziedziny – można powiedzieć, że mamy problem... Korzystając z Willing mamy szansę dotarcia do zupełnie nowych osób spoza naszego kręgu towarzyskiego, które chętnie dołączą do naszej inicjatywy. Gdybym faktycznie miał wskazać konkurencję dla Willing to z pewnością wymieniłbym tutaj OLX czy Gumtree, które mają olbrzymi zasięg i to tam obecnie (konkretnie w kategoriach społecznościowych) spora część użytkowników szuka nowych znajomości i osób chętnych do wspólnych aktywności.

KW: Jest Pan programistą z zawodu. Co stanowiło największą trudność przy budowie serwisu?
BJ: Skłonność do refactoringu kodu na każdym etapie jego pisania :) Trzeba w pewnym momencie umieć powiedzieć sobie "stop!" i zrozumieć, że "done is better than perfect". Kolejnym wyzwaniem było zapewnienie dostępności usługi na każdym urządzeniu (komputer, tablet, telefon), co wymagało od nas bardzo dużo pracy. Poza stricte technicznymi trudnościami, największym wyzwaniem był po prostu czas i łączenie pracy zawodowej z tworzeniem Willing. Udało się jednak, przy ogromnym wsparciu kolegi - drugiego programisty, uruchomić serwis własnymi siłami: zarówno twórczymi jak i finansowymi.

KW: Czy przewiduje Pan możliwość wejścia inwestora i ekspansji produktu na inne rynki?
BJ: Dotychczas projekt finansowany był ze środków własnych, bez zewnętrznego wsparcia. By móc dalej się rozwijać w oczekiwanym tempie, pozyskanie inwestora wydaje się konieczne. Za kilka miesięcy, kiedy ustabilizujemy funkcjonowanie usługi w kształcie jaki sobie założyliśmy, nie wykluczamy działania w tym kierunku. Willing ma globalny potencjał, bo pomaga rozwiązać powszechnie obecny problem, bez względu na kulturę czy kraj. Niespełna trzy miesiące po premierze usługi, skupiamy się jednak wyłącznie na rodzimym rynku. Jesteśmy bardzo młodym serwisem i dopiero pokazujemy pazurki na internetowej arenie.

KW: Ideą Willing jest integracja lokalnych społeczności. Czy w świecie wyalienowania i wirtualnego życia jest w ogóle taka potrzeba?
BJ: Osobiście daleki jestem od stwierdzenia, że żyjemy w świecie wyalienowania, a życie, które prowadzimy, jest skrajnie wirtualne. Dla znakomitej większości ludzi technologia jest głównie narzędziem ułatwiającym im życie, np. właśnie komunikację, nie zaś sensem i sposobem na nie. Przez jej rozwój może faktycznie staliśmy się bardziej nieśmiali w bezpośrednich kontaktach międzyludzkich, ale to chyba tyle. Paradoksalnie Willing jest narzędziem, które ma szansę zbliżyć ludzi. Z pewnością lwią część ciekawych przeżyć i wydarzeń doświadczamy w tym rzeczywistym świecie. Potrzeba więc zawsze była jest i będzie. Społeczne z nas bestie :)

KW: Jaki model finansowania przewiduje Pan dla Willing?
BJ: Świadomi jesteśmy, że "nie ma darmowych obiadów", więc usługa musi na siebie zarabiać. Docelowym modelem biznesowym dla Willing będzie freemium. Obecnie dostępne opcje (i jeszcze mnóstwo innych) będą zawsze darmowe. Jeśli jednak ktoś będzie chciał się, np. bardziej wyróżnić ze swoim wydarzeniem, mając konto "premium" będzie mógł skorzystać z zaawansowanych funkcji umożliwiających to. To jednak dopiero kolejny etap rozwoju. Póki co, skupiamy się obecnie zupełnie na innych rzeczach.

KW: Z jakiej liczby użytkowników będzie Pan zadowolony w pierwszą rocznicę serwisu?
BJ: Bardziej wymierną dla nas wydaje się liczba wydarzeń w serwisie, która zakończyła się zebraniem oczekiwanej przez organizatora liczby uczestników. Konkretnej liczby jednak nie zaryzykuję :)

KW: Jakie są plany serwisu na najbliższy czas?
BJ: Przede wszystkim kładziemy nacisk na zwiększenie rozpoznawalności Willing w sieci oraz na pozyskanie dwóch grup użytkowników: twórców wydarzeń oraz potencjalnych uczestników. Cały czas też pracujemy nad ulepszeniem Willing pod kątem programistycznym i poprawą stabilności jego działania.

KW: Dziękuję za rozmowę.

Bartosz Jóźwiak
Pomysłodawca i twórca serwisu Willing.pl. Z zawodu programista, z zamiłowania wielbiciel psów. Aby móc zrealizować choć część swoich szalonych pomysłów - założył Willing, gdzie każdy znajdzie bratnią duszę do swoich wymarzonych pasji.

Komentarze

Powiązane

20.11.17, 08:11
internet » ludzie
Aneta Nowakowska w zespole Multimedialnej Platformy Poradnictwo, Parenting & Fit Edipresse Polska
Do zespołu Multimedialnej Platformy Poradnictwo, Parenting & Fit Edipresse Polska na stanowisku Zastępcy Dyrektor Zarządzającej dołączyła Aneta Nowakowska.
17.11.17, 13:11
internet » artykuły
Pozycjonowanie strony www. Klucz do sukcesu?
Internet jest aktualnie najczęściej wykorzystywanym narzędziem przez różne branże gospodarki. Jego chwilowy brak może spowodować spore opóźnienia w płatnościach bankowych, a także sparaliżować funkcjonowanie firm spedycyjnych. Jak jednak wyróżnić się spośród tysięcy stron www konkurencji?
17.11.17, 11:11
internet » informacje
Gazeta.pl wprowadza jednoodsłonowe fotostory
W serwisach tematycznych grupy Gazeta.pl wprowadzony został nowy sposób wyświetlania fotostory - krótkich artykułów z dużą liczbą zdjęć, dotychczas publikowanych w formie tzw. slajdów. 
17.11.17, 10:11
internet » informacje
Interia z nowym serwisem Esporter.pl
Interia uruchomiła nowy serwis Esporter.pl, funkcjonujący w ramach sektora Gry portalu.
15.11.17, 18:11
internet » informacje
Dwa serwisy dołączyły do sieci Royal Ad
Witryny businesstraveller.pl oraz strefainwestorow.pl dołączyły do portfolio Royal Ad – sieci reklamowej dla segmentu premium. 
13.11.17, 15:11
internet » informacje
Eurosport z Interią tworzą nowy serwis sportowy
Eurosport (Discovery Communications) oraz Grupa Interia zawarły porozumienie, na mocy którego od 13 listopada działanie rozpoczyna serwis eurosport.interia.pl. Strona będzie osadzona na domenie interia.pl i ma stać się jednym z największych portali o tematyce sportowej w Polsce. 
13.11.17, 14:11
internet » e-commerce
Iperfumy.pl by Notino z pierwszym stacjonarnym salonem sprzedaży. Na początek Poznań
Iperfumy.pl by Notino – perfumeria internetowa otwiera pierwszy w Polsce stacjonarny salon sprzedaży. To kolejny etap ekspansji marki i rozwoju sieci ekskluzywnych perfumerii. Sklep zostanie otwarty 16 listopada br. w Galerii Posnania.
11.11.17, 08:11
internet » informacje
Fratria rusza z projektem 2018.pl
Portal 2018.pl to nowy internetowy projekt Fratrii gromadzący w jednym miejscu liczne informacje na temat uroczystości związanych ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości. 
10.11.17, 18:11
internet » e-commerce
Na początku Warszawa i Mazowsze. Poczta Polska udostępnia odbiór przesyłek w sklepach Żabka i Freshmarket
Od połowy listopada br. w niemal 450 sklepach Żabka i Freshmarket na terenie Warszawy i wybranych miejscowości w województwie mazowieckim możliwy będzie odbiór przesyłek kurierskich wysłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej. U
06.11.17, 19:11
internet » ludzie
Małgorzata Ohme redaktor naczelną serwisu kobieta.onet.pl
Z początkiem listopada br. do Grupy Onet-RAS Polska dołączyła Małgorzata Ohme, która objęła stanowisko redaktor naczelnej serwisu kobieta.onet.pl. B
Nasze usługi
Transmisje video: http://nadaje.com/live/
Serwery shoutcast: http://nadaje.com/radio-hosting/
Panel radiowy: http://nadaje.com/myradio/
Subskrybuj RSS działu internet: rss
Konkursy
do 28.02.18

Do zdobycia 100 i 4 nagrody. 

do 24.12.17

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

do 22.12.17

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

Kalendarium
Dziś jest Nov. 24, 2017
Polecamy
Konferencje

Zapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 99 PLN netto.