14.06.07, 19:06
Wildstein kontra Gazeta Wyborcza: wielkie odprawy dla dyrektorów
Jak podała "Gazeta Wyborcza", nawet 500 tysięcy złotych po 9 miesiącach pracy dostali dyrektorzy w TVP zatrudnieni przez jej poprzedniego szefa Bronisława Wildsteina.
Jak podała "Gazeta Wyborcza", nawet 500 tysięcy złotych po 9 miesiącach pracy dostali dyrektorzy w TVP zatrudnieni przez jej poprzedniego szefa Bronisława Wildsteina.
Z informacji GW wynika, że Wildstein zmienił kontrakty na korzystniejsze dla dyrektorów, a mniej korzystne dla TVP, gdy zaczął spodziewać się, że zostanie odwołany ze stanowiska prezesa telewizji publicznej.
W związku z tym - jak wylicza Wyborcza - Andrzej Mietkowski, były dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i przyjaciel Wildsteina, dostanie 561 tysięcy złotych. Kontrakt gwarantuje mu bowiem sześciomiesięczne odszkodowanie i wypłatę rocznych poborów, jeśli nie zacznie pracować u konkurencji TVP. Mietkowski odszedł, gdy na Woronicza przyszedł Andrzej Urbański - przypomina GW. Ten sam los spotkał Marcina Mazurka, szefa biura zarządu telewizji publicznej. W sumie Mazurek dostanie 568 tysięcy złotych, na co składa się 12-miesięczne odszkodowanie i wypłata rocznych poborów, jeśli nie zacznie pracować u konkurencji - czytamy w artykule.
Jednak jak podaje GW, rekordzistą może okazać się Piotr Dmochowski-Lipski, dyrektor biura finansów i restrukturyzacji, także przyjaciel Wildsteina. W razie zwolnienia otrzyma od TVP 706 tysięcy złotych, na co podobnie jak u innych składa się wypłata odszkodowania i przysługująca mu roczna pensja, o ile nie pójdzie pracować do konkurencji. Na razie Dmochowski-Lipski na Woronicza pracuje - dodaje "Gazeta Wyborcza".
Tymczasem były Prezes TVP Bronisław Wildstein zarzuca gazecie jedno wielkie kłamstwo. "Publikacja Gazety Wyborczej to jedno wielkie kłamstwo i manipulacja. W ten sposób gazeta chce podważyć moją wiarygodność" - powiedział PAP-owi Wildstein.
"Kontrakty menedżerów zajmujących w TVP najważniejsze stanowiska nie zostały zmienione przed moim odejściem. Żeby ściągnąć do firmy specjalistów trzeba zaoferować im dobre warunki. Zażądam sprostowania, jeśli Gazeta go nie opublikuje idę do sądu" - twierdzi Wildstein.
Z informacji GW wynika, że Wildstein zmienił kontrakty na korzystniejsze dla dyrektorów, a mniej korzystne dla TVP, gdy zaczął spodziewać się, że zostanie odwołany ze stanowiska prezesa telewizji publicznej.
W związku z tym - jak wylicza Wyborcza - Andrzej Mietkowski, były dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i przyjaciel Wildsteina, dostanie 561 tysięcy złotych. Kontrakt gwarantuje mu bowiem sześciomiesięczne odszkodowanie i wypłatę rocznych poborów, jeśli nie zacznie pracować u konkurencji TVP. Mietkowski odszedł, gdy na Woronicza przyszedł Andrzej Urbański - przypomina GW. Ten sam los spotkał Marcina Mazurka, szefa biura zarządu telewizji publicznej. W sumie Mazurek dostanie 568 tysięcy złotych, na co składa się 12-miesięczne odszkodowanie i wypłata rocznych poborów, jeśli nie zacznie pracować u konkurencji - czytamy w artykule.
Jednak jak podaje GW, rekordzistą może okazać się Piotr Dmochowski-Lipski, dyrektor biura finansów i restrukturyzacji, także przyjaciel Wildsteina. W razie zwolnienia otrzyma od TVP 706 tysięcy złotych, na co podobnie jak u innych składa się wypłata odszkodowania i przysługująca mu roczna pensja, o ile nie pójdzie pracować do konkurencji. Na razie Dmochowski-Lipski na Woronicza pracuje - dodaje "Gazeta Wyborcza".
Tymczasem były Prezes TVP Bronisław Wildstein zarzuca gazecie jedno wielkie kłamstwo. "Publikacja Gazety Wyborczej to jedno wielkie kłamstwo i manipulacja. W ten sposób gazeta chce podważyć moją wiarygodność" - powiedział PAP-owi Wildstein.
"Kontrakty menedżerów zajmujących w TVP najważniejsze stanowiska nie zostały zmienione przed moim odejściem. Żeby ściągnąć do firmy specjalistów trzeba zaoferować im dobre warunki. Zażądam sprostowania, jeśli Gazeta go nie opublikuje idę do sądu" - twierdzi Wildstein.
Najnowsze informacje: telewizja
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 11:05
24.05.12, 00:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze