19.06.07, 21:06
Wierzejski: ujawnić korespondencję dziennikarki GW z Dochnalem
Wierzejski: Należy ujawnić wartość finansową zamówień z Orlenu i spółek Jana Kulczyka w reklamach "Gazecie Wyborczej" oraz ujawnić treść korespondencji dziennikarki "GW" Dominiki Wielowieyskiej z panem Dochnalem.
Należy ujawnić wartość finansową zamówień z Orlenu i spółek Jana Kulczyka w reklamach "Gazecie Wyborczej" oraz ujawnić treść korespondencji dziennikarki "GW" Dominiki Wielowieyskiej z panem Dochnalem - apeluje na swoim blogu lider Ligi Polskich Rodzin Wojciech Wierzejski. Dodaje również, że listów pomiędzy Dochnalem, a dziennikarką "GW" było co najmniej kilkadziesiąt.
- Znane były takie fakty, jak choćby oficjalna, wieloletnia współpraca pana Dochnala z redakcją Wyborczej i poszczególnymi jej dziennikarzami. Wiemy np. o obfitej korespondencji pana Dochnala z panią Dominiką Wielowieyską, dziennikarką Gazety Wyborczej - pisze Wierzejski.
Polityk LPR poruszył te sprawy z powodu oburzenia jakie, jego zdaniem, wywołał w środowisku dziennikarskim postulat wznowienie prac przez komisję Orlenu. Wierzejski zaznaczył, że komisja ta jako jedyna (z trzech komisji śledczych z zeszłej kadencji) nie doczekała się sfinalizowania prac, a wymiar sprawiedliwości nie wykazuje satysfakcjonujących postępów w śledztwach w związku ze sprawą.
- "Dowody - mówią (dziennikarze - przyp. PU) - niech Roman Giertych położy na stół". Jakie dowody? Przecież po to ma powstać komisja, by zgromadzić dowody. - pisze lider Ligi Polskich Rodzin w swoim blogu.
W kilka godzin później po wpisie na swoim blogu, wiceszef LPR Wojciech Wierzejski zapowiedział, że ujawni niektóre fragmenty korespondencji dziennikarki "GW" Dominiki Wielowieyskiej z lobbystą Markiem Dochnalem.
Wielowieyska powiedziała, że przed czterema laty korespondowała mailowo z Dochnalem w sprawie prywatyzacji Polskich Hut Stali, ponieważ Dochnal reprezentował wówczas jedną z firm, która startowała w tej prywatyzacji. Zaznaczyła, że nie ma już tej korespondencji.
Wielowieyska wyjaśniła, że korespondowała z Dochnalem przed czterema laty, gdy reprezentował on jedną z firm biorących udział w prywatyzacji Polskich Hut Stali. "Wysyłałam pytania dotyczące prywatyzacji, oferty, stanu negocjacji" - powiedziała.
Jak podąła PAP, dziennikarka podkreśliła jednak, że nie ma już tej korespondencji. "Tak długo maili nie przetrzymuję" - zaznaczyła. Zwróciła też uwagę, że "jakieś maile", wśród których były też kopie e-maili od Marka Dochnala do niej, były rozdawane dziennikarzom przy okazji prac komisji orlenowskiej. "Rozumiem więc, że ktoś ma do nich dostęp i może je ujawnić" - mówiła Wielowieyska.
- Znane były takie fakty, jak choćby oficjalna, wieloletnia współpraca pana Dochnala z redakcją Wyborczej i poszczególnymi jej dziennikarzami. Wiemy np. o obfitej korespondencji pana Dochnala z panią Dominiką Wielowieyską, dziennikarką Gazety Wyborczej - pisze Wierzejski.
Polityk LPR poruszył te sprawy z powodu oburzenia jakie, jego zdaniem, wywołał w środowisku dziennikarskim postulat wznowienie prac przez komisję Orlenu. Wierzejski zaznaczył, że komisja ta jako jedyna (z trzech komisji śledczych z zeszłej kadencji) nie doczekała się sfinalizowania prac, a wymiar sprawiedliwości nie wykazuje satysfakcjonujących postępów w śledztwach w związku ze sprawą.
- "Dowody - mówią (dziennikarze - przyp. PU) - niech Roman Giertych położy na stół". Jakie dowody? Przecież po to ma powstać komisja, by zgromadzić dowody. - pisze lider Ligi Polskich Rodzin w swoim blogu.
W kilka godzin później po wpisie na swoim blogu, wiceszef LPR Wojciech Wierzejski zapowiedział, że ujawni niektóre fragmenty korespondencji dziennikarki "GW" Dominiki Wielowieyskiej z lobbystą Markiem Dochnalem.
Wielowieyska powiedziała, że przed czterema laty korespondowała mailowo z Dochnalem w sprawie prywatyzacji Polskich Hut Stali, ponieważ Dochnal reprezentował wówczas jedną z firm, która startowała w tej prywatyzacji. Zaznaczyła, że nie ma już tej korespondencji.
Wielowieyska wyjaśniła, że korespondowała z Dochnalem przed czterema laty, gdy reprezentował on jedną z firm biorących udział w prywatyzacji Polskich Hut Stali. "Wysyłałam pytania dotyczące prywatyzacji, oferty, stanu negocjacji" - powiedziała.
Jak podąła PAP, dziennikarka podkreśliła jednak, że nie ma już tej korespondencji. "Tak długo maili nie przetrzymuję" - zaznaczyła. Zwróciła też uwagę, że "jakieś maile", wśród których były też kopie e-maili od Marka Dochnala do niej, były rozdawane dziennikarzom przy okazji prac komisji orlenowskiej. "Rozumiem więc, że ktoś ma do nich dostęp i może je ujawnić" - mówiła Wielowieyska.
Najnowsze informacje: prasa
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 12:05
24.05.12, 11:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze