19.06.07, 21:06
Największe misiowe zgromadzenie w Polsce
Ogólnopolska rywalizacja miast w ramach bicia rekordu Guinnessa na Największe Misiowe Zgromadzenie dobiegła końca. W pięciu polskich miastach, w których odbyły się tzw. Miśtrzostwa Polski zebrano łącznie aż 13565 pluszowych zabawek.
Ogólnopolska rywalizacja miast w ramach bicia rekordu Guinnessa na Największe Misiowe Zgromadzenie dobiegła końca. W pięciu polskich miastach, w których odbyły się tzw. Miśtrzostwa Polski zebrano łącznie aż 13565 pluszowych zabawek.
Miśtrzostwa odbyły się na przełomie maja i czerwca kolejno w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie, a walka o miejsce na podium trwała do samego końca. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął Poznań, w którym zgromadzono aż 6846 misiów. Tuż za nim uplasowały się Wrocław – 3255 i Warszawa – 2004 pluszaki.
- Niestety nie udało nam się pobić oficjalnego światowego rekordu Guinnesa wciąż należącego do Irlandii, ale z całą pewnością zgromadziliśmy największą ilość pluszaków w Polsce. Z nadzieją czekamy więc na zakończenie rejestracji i wpis do Polskiej Księgi Rekordów i Osobliwości - mówi Ewa Rekosz, dyrektor wydawniczy czasopisma „Miś”.
Prawdziwą perełką wśród przyniesionych maskotek okazał się ponad stuletni miś Steiffa o rynkowej wartości przekraczającej 50 tys. euro, jednak oprócz drogich okazów kolekcjonerskich, obecne były także misie o nieporównywalnej wartości sentymentalnej. Nierzadko całe rodziny zabierały ze sobą na piknik, stare, często kilkudziesięcioletnie pluszaki, przekazywane z pokolenia na pokolenie. W Gdańsku i Poznaniu swoje misie zarejestrowali także prezydenci miast, a na pikniku wrocławskim pojawiło się aż 160 maskotek dostarczonych przez jedno tylko małżeństwo.
- Na każdej z imprez można było zobaczyć misie niemal w każdej postaci i wykonane z przeróżnych materiałów – mówi Karolina Kubara, z Agencji inplusPR organizatora imprezy – największy miał ponad 2 metry, a najmniejsze z nich - przyczepione do plecaków, breloczków, a nawet wpięte w gumki we włosy – nie przekraczały kilku centymetrów.
Mimo, że bicie rekordu odbywało się w atmosferze rywalizacji pomiędzy miastami, w których odbywały się imprezy Roku Misia, nie zabrakło miłych i zaskakujących niespodzianek. W finałowym warszawskim pikniku wzięły bowiem udział m. in. maluchy jednego z przedszkoli krakowskich, które przywiozły ze sobą do stolicy aż 500 pluszowych zabawek.
Miśtrzostwa Polski okazały się przede wszystkim wspaniałą zabawą nie tylko dla dzieci, ale również ich rodziców i opiekunów, a w plenerowych piknikach uczestniczyły wszystkie pokolenia czytelników czasopisma „Miś” – inicjatora tego nietypowego przedsięwzięcia.
Sponsorem głównym Roku Misia była Mamba.
Miśtrzostwa odbyły się na przełomie maja i czerwca kolejno w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie, a walka o miejsce na podium trwała do samego końca. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął Poznań, w którym zgromadzono aż 6846 misiów. Tuż za nim uplasowały się Wrocław – 3255 i Warszawa – 2004 pluszaki.
- Niestety nie udało nam się pobić oficjalnego światowego rekordu Guinnesa wciąż należącego do Irlandii, ale z całą pewnością zgromadziliśmy największą ilość pluszaków w Polsce. Z nadzieją czekamy więc na zakończenie rejestracji i wpis do Polskiej Księgi Rekordów i Osobliwości - mówi Ewa Rekosz, dyrektor wydawniczy czasopisma „Miś”.
Prawdziwą perełką wśród przyniesionych maskotek okazał się ponad stuletni miś Steiffa o rynkowej wartości przekraczającej 50 tys. euro, jednak oprócz drogich okazów kolekcjonerskich, obecne były także misie o nieporównywalnej wartości sentymentalnej. Nierzadko całe rodziny zabierały ze sobą na piknik, stare, często kilkudziesięcioletnie pluszaki, przekazywane z pokolenia na pokolenie. W Gdańsku i Poznaniu swoje misie zarejestrowali także prezydenci miast, a na pikniku wrocławskim pojawiło się aż 160 maskotek dostarczonych przez jedno tylko małżeństwo.
- Na każdej z imprez można było zobaczyć misie niemal w każdej postaci i wykonane z przeróżnych materiałów – mówi Karolina Kubara, z Agencji inplusPR organizatora imprezy – największy miał ponad 2 metry, a najmniejsze z nich - przyczepione do plecaków, breloczków, a nawet wpięte w gumki we włosy – nie przekraczały kilku centymetrów.
Mimo, że bicie rekordu odbywało się w atmosferze rywalizacji pomiędzy miastami, w których odbywały się imprezy Roku Misia, nie zabrakło miłych i zaskakujących niespodzianek. W finałowym warszawskim pikniku wzięły bowiem udział m. in. maluchy jednego z przedszkoli krakowskich, które przywiozły ze sobą do stolicy aż 500 pluszowych zabawek.
Miśtrzostwa Polski okazały się przede wszystkim wspaniałą zabawą nie tylko dla dzieci, ale również ich rodziców i opiekunów, a w plenerowych piknikach uczestniczyły wszystkie pokolenia czytelników czasopisma „Miś” – inicjatora tego nietypowego przedsięwzięcia.
Sponsorem głównym Roku Misia była Mamba.
Najnowsze informacje: kultura
26.05.12, 11:05
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze