29.06.07, 03:06
Czarne chmury nad Prezesem TVP
Niewykluczone, że już we wrześniu dojdzie do zmiany na stanowisku Prezesa TVP.
Politycy PiS twierdzą, że dni Andrzeja Urbańskiego w fotelu prezesa TVP są policzone - twierdzi Rzeczpospolita. Premier według dziennika już podjął decyzję o jego odwołaniu. Na razie Urbański się wybronił, ale po wakacjach temat jego dymisji wróci - twierdzi bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.
W PiS jest kilka niezależnych od siebie frakcji, które dążą do zmiany prezesa TVP. Jedną z nich tworzą dawni politycy Przymierza Prawicy, którzy twierdzą, że odwołanie poprzedniego prezesa telewizji publicznej Bronisława Wildsteina było błędem. Krytycznie na ten temat wypowiadali się m.in. Kazimierz Michał Ujazdowski i Jarosław Sellin - czytamy w Rzeczpospolitej. Drugą grupę przeciwników obecnego prezesa TVP tworzą politycy, którzy za jego rządów stracili swoje wpływy w TVP.
Tuż przed posiedzeniem Rady Nadzorczej TVP, które odbyło się 11 czerwca, Jarosław Kaczyński spotkał się z prezesem telewizji publicznej. "W tym czasie w PiS pojawiły się plotki, że Urbański dopuścił do jakichś nieprawidłowości" - mówei informator dziennika. Według niego Urbański szedł na rozmowę przekonany, że nie jest już prezesem. W wyjaśnienie plotek na jego temat został zaangażowany minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Ponieważ nic się nie potwierdziło, Urbański ocalił skórę" - mówi jeden z rozmówców dziennika. Nie oznacza to jednak, że nieprzychylni Urbańskiemu politycy PiS się poddali.
Wśród ewentualnych następców wymienia się obecnego wiceprezesa TVP Sławomira Siwka. W kuluarach pojawia się też nazwisko Jacka Maziarskiego, który współpracował z Kaczyńskim w Porozumieniu Centrum.
W PiS jest kilka niezależnych od siebie frakcji, które dążą do zmiany prezesa TVP. Jedną z nich tworzą dawni politycy Przymierza Prawicy, którzy twierdzą, że odwołanie poprzedniego prezesa telewizji publicznej Bronisława Wildsteina było błędem. Krytycznie na ten temat wypowiadali się m.in. Kazimierz Michał Ujazdowski i Jarosław Sellin - czytamy w Rzeczpospolitej. Drugą grupę przeciwników obecnego prezesa TVP tworzą politycy, którzy za jego rządów stracili swoje wpływy w TVP.
Tuż przed posiedzeniem Rady Nadzorczej TVP, które odbyło się 11 czerwca, Jarosław Kaczyński spotkał się z prezesem telewizji publicznej. "W tym czasie w PiS pojawiły się plotki, że Urbański dopuścił do jakichś nieprawidłowości" - mówei informator dziennika. Według niego Urbański szedł na rozmowę przekonany, że nie jest już prezesem. W wyjaśnienie plotek na jego temat został zaangażowany minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Ponieważ nic się nie potwierdziło, Urbański ocalił skórę" - mówi jeden z rozmówców dziennika. Nie oznacza to jednak, że nieprzychylni Urbańskiemu politycy PiS się poddali.
Wśród ewentualnych następców wymienia się obecnego wiceprezesa TVP Sławomira Siwka. W kuluarach pojawia się też nazwisko Jacka Maziarskiego, który współpracował z Kaczyńskim w Porozumieniu Centrum.
Najnowsze informacje: telewizja
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
24.05.12, 11:05
24.05.12, 00:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 26 maja 2012
Media i kultura
1956 – W Krakowie otwarto Piwnicę pod Baranami, założoną przez Piotra Skrzyneckiego; 1986 - ukazał się album "The Final Countdown" szwedzkiej grupy Europe
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze