09.08.07, 19:08
Bez łatwych odpowiedzi - Robin Hobb: Kupcy i ich żywostatki
Często bywa tak, że chodząc po księgarni człowiek wielokrotnie mija jakąś książkę i nie zwraca na nią najmniejszej uwagi. Nie zainteresuje go autor lub gatunek, nie przyciągnie tytuł, okładka lub opis z tyłu. Tak samo było i ze mną, gdy mijałam na półce z fantasy cykl autorstwa Robin Hobb, zatytułowany „Kupcy i ich żywostatki”. Wydawało mi się, że połączenie kupca i statku z fantasy nie stanowi niczego ciekawego, i pewnie nigdy nie przeczytałabym tych książek, gdyby nie pożyczył mi ich znajomy. A, jak wiadomo, pożyczonej książce nie zagląda się w zęby, zaczęłam więc czytać i miło się rozczarowałam.
Po pierwsze faktem, że statki to nie tylko statki, lecz w pełni autonomiczne, myślące i czujące żywe stworzenia, wykonane z magicznego drewna, które po nasyceniu wspomnieniami trzech pokoleń kapitanów ożywa. Mają one swoje indywidualne zachowania, charaktery, upodobania i animozje, swoje światopoglądy i zasady... i swoją własną niepomierną tragedię, o której ani one, ani ludzie nic nie wiedzą. Do czasu...
Drugą miłą niespodzianką był fakt stworzenia przez autorkę całej galerii niezwykle żywych i plastycznych postaci, tworzących rodzinę głównych bohaterów – Pierwszych Kupców Vestritów. Mamy tu więc seniorę rodu, Ronikę Vestrit, kobietę doświadczoną, mądrą, zaradną i niezmiernie życzliwą, a zarazem dynamiczną i nieco autorytarną; jej starszą córkę Keffrię, cichą, potulną i bezkrytycznie zapatrzoną w nie całkiem godnego podziwu męża; młodszą córkę Altheę, zbuntowaną i niezależną młodą kobietę, która marzy o dowodzeniu rodzinnym żywostatkiem „Vivacią”; męża Keffrii kapitana Kaja Kotwicę – człowieka chciwego i pozbawionego moralności, lecz o uroku zjednującym mu wiele serc; młodego Prawego Vestrita, syna Kaja i Keffrii, przyszłego kapłana, któremu wydaje się, że wszystko na świcie jest albo czarne, albo białe, ale na pewno sprawiedliwe i zgodne z boskim porządkiem; wreszcie siostrę Prawego, Słodką Vestrit, kapryśną i rozpieszczoną dorastającą pannicę o egzaltowanym sposobie zachowania i całkowicie pustej głowie, oraz ich najmłodszego brata Seldena Vestrita, wydającego się być jeszcze całkowitym dzieckiem.
Rodzina ta żyje sobie spokojnie w Mieście Wolnego Handlu do czasu, gdy decyzja o oddaniu dowodzenia „Vivacią” Kajowi Kotwicy nie uruchomi lawiny wydarzeń, która zmieni nie tylko samych Vestritów, ale w zasadzie cały świat wokół nich. Każde z nich zmuszone jest odnaleźć się w sytuacji, w której nieprzymuszone nie stanęłoby nigdy i nigdy by o czymś takim nie pomyślało. „Vivacia” trafia w ręce piratów. Althea postanawia ją odzyskać i decyduje się wyruszyć na morze szalonym żywostatkiem-mordercą, „Niezrównanym”, wyklętym i porzuconym na zgubę. Prawy odkrywa, że znienawidzony przez niego statek, uważany za twór niezgodny z boskim planem, jest mu bliski jak nikt na świecie, i za sprawą związku z „Vivacią” dowiaduje się rzeczy tak strasznych i tragicznych, że omal nie przyprawiają go o szaleństwo, uczy się decydowac o sobie i być mężczyzną, a nie tylko kapłanem. Słodka trafia w sam środek spisku mającego na celu pozbawienie życia władcy kraju i jest jedyną osobą, która może go ocalić. Wreszcie Ronika staje na czele rewolucji w mieście Wolnego Handlu, która to rewolucja na zawsze zmieni znany jej i bezpieczny świat.
Dramatowi ludzi towarzyszy cały czas dramat zupełnie innego gatunku – starszego i potężniejszego niż ludzie, lecz przez ludzką głupotę i brak świadomości skazanego na zagładę, który cudem tylko dostaje jeszcze jedną szansę. Dawni władcy morza, lądu i powietrza, zmienieni w bezrozumne bestie i uwięzieni w pół drogi do przemiany z młodzików w dorosłych, rozpaczliwie szukający swojej tożsamości – smoki. Kiedy braciszek Słodkiej, Selden, i jej narzeczony, syn kupcowej z ogarniętych zakazaną magią Deszczowych Ostępów, Bras Khuprus, uwalniają z kokonu ostatnią dorosłą smoczycę, Tintaglię, zaczyna się wyścig z czasem, którego stawką jest życie. Ludzie stają do tej walki ramię w ramię ze smoczycą; początkowo wydaje się, że robią to tylko w zamian za odniesione korzyści, lecz za sprawą Brasa, Słodkiej i Seldena szybko okazuje się, że w więzi między smokami i ludźmi kryje się znacznie więcej. Także żywostatki, wiedzące teraz, kim były i są, muszą podjąć decyzję. Nic i nikt nie będzie już tym samym, czym było przed obudzeniem Tintaglii; wydarzenia pędzą ku finałowi, a przeznaczenie ludzi, smoków i całego świata skupia się wokół dwóch żywostatków – „Vivacii” i „Niezrównanego” oraz związanych z nimi ludzi.
Co zwycięży, stary czy nowy porządek, stagnacja czy postęp? Jaką drogę wybiorą smoki, gdy dowiedzą się prawdy o sobie i żywostatkach? Gdzie tkwi powód szaleństwa „Niezrównanego” i kim naprawdę byli ludzie, którzy nim pływali? I wreszcie najtrudniejsze pytanie, na które bohaterowie książki muszą odpowiedzieć sobie sami: czy zawsze to, że miało się dobre intencje i nie chciało się zrobić nic złego, jest wystarczającym usprawiedliwieniem? Czy wszystko można wybaczyć i zapomnieć, a może czasem trzeba zmienić cały świat, by można było nadal żyć razem? I czy można ominąć przeznaczenie, czy może ono zawsze nas znajdzie, bo musi się dopełnić?
Cykl „Kupcy i ich żywostatki”, składający się z tomów „Czarodziejski statek”, „Szalony statek” i „Statek przeznaczenia”, okazał się być literaturą ze wszech miar wartą polecenia mimo mojego początkowego oporu. Ma w sobie wszystko, co powinna mieć dobra powieść – ciekawych bohaterów, wciągającą i momentami dramatyczną akcję, zaskakujące zwroty wydarzeń oraz tragedię, która odsłania znaną, lecz wciąż zapominaną prawdę, że nie wszystko jest takie, jakim być się wydaje, a dobro i zło często zamieniają się miejscami tak, że nikt nie ma tego świadomości. Nie zawsze także wydarzenia układają się tak, jak można przewidzieć, ,lecz czasem to, co nieprzewidziane i nowe, niesie ze sobą niezwykle ważne zmiany i odsłania prawdę. Każdemu, kto lubi książki bez prostych odpowiedzi i łatwych wyjaśnień, można ten cykl bez wahania polecić.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze