18.10.07, 22:10
Kłamstwa Lockea Lamory
„Kłamstwa Locke’a Lamory” to z całą pewnością książka godna polecenia, którą dobrze się czyta. Zainteresuje zarówno amatora fantastyki, jaki wielbiciela powieści przygodowych. Odnajdziemy w niej także wiele elementów kryminału.
Scott Lynch w swojej najnowszej książce doskonale łączy obraz zaniedbanych dzielnic nędzy wielkich metropolii z elementami fantastyki. W literackiej rzeczywistości obok układów mafijnych widzimy znane ze starożytności krwawe rozrywki społeczeństwa np. nierówne walki niewolników ze zwierzętami. Zaskakujące jest to, że połączenie tych elementów daje jeden spójny obraz, w który zadziwiająco łatwo jest się wczuć odbiorcy. Mimo iż główny bohater jest złodziejem, notorycznym kłamcą, a w dodatku przyczynił się do śmierci kilku osób, to jednak czujemy do niego sympatię. „Trzymamy kciuki” by poradził sobie w otaczającym go, nieprzyjaznym świecie pełnym przemocy. Swoją postawą przywołuje nam na myśl postać Robin Hooda przyszłości.
Każdy, kogo nie zraża duża brutalność opisów oraz dość wulgarny język, powinien zainteresować się tą powieścią, gdyż jest to naprawdę „kawał dobrej książki”.
Po światowym sukcesie jaki odniosła trylogia "Władca Pierścieni" wytwórnia Warner Bros. zdecydowała się zainwestować w kolejną epicką superprodukcję fantasy. Studio kupiło właśnie prawa do przeniesienia na duży ekran powieści Scotta Lyncha zatytułowanej "Kłamstwa Locka Lamory" - pierwszej części zaplanowanego na siedem tomów cyklu fantasy. Producentami projektu są Michael De Luca i Julie Yorn.
Powieść w polskim tłumaczeniu Małgorzaty Strzelec i Wojciecha Szypuły.
W księgarniach nakładem Wydawnictwa MAG pojawi się 5 października br.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze