04.10.07, 21:10
Lidia Amejko: Żywoty świętych osiedlowych
Żywoty świętych osiedlowych to przesycone absurdalnym humorem surrealistyczne opowieści o nietypowych świętych – betonowa Złota legenda, przekazywana z ust do ust pod sklepem monopolowym „Jerycho”. Mamy tu historię o św. Janinie obrębiającej nicość, o św. Chajdegerze, który przygarniał niewypowiedziane słowa, o św. Dormidorze – szyfrancie snów oraz wielu innych.
Z Żywotów… wyłania się obraz dziwnego Osiedla, spuszczonego z boskiej betoniarki poza planem stworzenia. Świata, gdzie żywi porozumiewają się ze zmarłymi przez internet, a ulepieni z ciasta ludzie mają dusze na kartę lub abonament i dostają od Boga SMS-y. Czas jest tutaj kolisty, daje się zatrzymać, zawrócić, rozszczepić; granica między życiem a śmiercią jest umowna, tożsamość bohaterów niedookreślona, znaczenia i pojęcia niepokojąco rozmyte. Przedmioty wykorzystuje się jako części mowy, a język stanowi namacalne tworzywo rzeczywistości – wszędzie snują się hordy bezdomnych słów, zdania kiełkują jak nasiona, pytania rosną i wymagają opieki, myśli wylewają się z głów...
Bawiąc się językiem i konwencjami, Amejko tworzy alternatywną mitologię, w której purnonsensowy mistycyzm splata się z filozoficznym żartem.
Lidia Amejko to dramatopisarka i prozaiczka. Zadebiutowała w 1993 roku w miesięczniku „Dialog” utworem Gdy rozum śpi – włącza się automatyczna sekretarka. Jej dramaty były wielokrotnie realizowane przez Teatr Telewizji (Farrago, Przemiana 1999, Dwadrzewko), rozgłośnie radiowe w kraju i za granicą, wystawiane m.in. w Polsce, Anglii, Austrii, Niemczech, Czechach, Chorwacji, tłumaczone na wiele języków. Debiut książkowy Amejko, Głośne historie, był nominowany do Nagrody Literackiej NIKE 2004. Żywoty świętych osiedlowych to jej druga książka.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze