17.10.07, 22:10
Wrona: wnioski Wanat są krzywdzące dla mnie
Aneta Wrona, rzecznik prasowy TVP, po ujawnieniu przez TOK FM jej rozmowy z przedstawiciele stacji wydała specjalne oświadczenie.
Aneta Wrona, rzecznik prasowy TVP, po ujawnieniu przez TOK FM jej rozmowy z przedstawiciele stacji (chodzi o próbę uniemożliwienia przeprowadzenia transmisji przez TOK FM debaty wyborczej oraz nagraną rozmowę przez dziennikarza stacji, gdzie Wrona mówi podniesionym głosem) wydała specjalne oświadczenie.
"W związku z publicznymi oskarżeniami o szykanowanie komercyjnych rozgłośni oraz wobec rozpowszechniania przez niektóre media napastliwych komentarzy odnoszących się do sformułowania użytego przeze mnie w półprywatnej rozmowie telefonicznej (pracownik radia nie ujawnił faktu nagrywania) oświadczam, co następuje: Zarzuty Radia TOK FM, iż TVP S.A., uniemożliwiając rejestrację debaty Tusk – Kwaśniewski, zamierzała ukarać tę rozgłośnię za krytyczne stanowisko wobec telewizji publicznej są całkowicie bezpodstawne. TVP S.A. spełniła wszystkie prośby TOK FM o dokonanie rejestracji poniedziałkowej debaty, wykazując przy tym maksimum dobrej woli i otwartość wobec prywatnych nadawców" - pisze Wrona.
"Dowodem dobrej woli było m.in. przyspieszenie obowiązującej w TVP S.A. procedury uzyskiwania zgody na rejestrację jej programów. Ta długotrwała procedura została w przypadku TOK FM zredukowana do godziny. Redaktor naczelna TOK FM Ewa Wanat nadesłała fax do prezesa Andrzeja Urbańskiego w poniedziałek, o godz. 16.11. Już o godz. 17.11 przekazałam – w imieniu prezesa Urbańskiego – pisemną zgodę na rejestrację debaty" - dodaje Wrona.
"Red. Ewa Wanat w wypowiedziach publicznych przemilcza fakt, iż tak błyskawiczne spełnienie prośby było możliwe dzięki mojej pomocy. Zamiast tego TOK FM od kilku dni napastliwie komentuje sformułowanie, użyte przeze mnie we wcześniejszej rozmowie telefonicznej z Piotrem Zorciem, zastępcą redaktor naczelnej TOK FM. Zarówno temat, jak i charakter rozmowy z p. Zorciem nie miał nic wspólnego z moim zakresem kompetencji jako Rzecznika Prasowego TVP S.A. Tym samym nie był to dialog pomiędzy Rzecznikiem Prasowym a dziennikarzem. Trudno zrozumieć, na jakiej podstawie prawnej red. Zorć – bez uprzedzenia i bez mojej zgody – dokonał nagrania a potem upublicznił na antenie TOK FM w istocie prywatną rozmowę. Oceniam to jako działanie sprzeczne z etyką i rzetelnością dziennikarską" - czytamy dalej w oświadczeniu TVP.
Wrona podsumowuje: "Red. Ewa Wanat rażąco mija się z prawdą utrzymując, iż „wypowiedź Wrony to przyznanie się do tego, że TVP chce nas ukarać za krytyczne stanowisko wobec TVP”. Wobec powyższych faktów wnioski szefowej TOK FM są nieuprawnione i krzywdzące dla telewizji publicznej, jak i dla mnie osobiście".
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze