04.11.07, 21:11
Premier Kaczyński o naruszaniu wolności słowa
"Mamy do czynienia z politycznym prześladowaniem ludzi, którzy nie zgadzają się z poglądami, jakie głosi większość mediów i nowa ekipa rządowa. To jest naruszenie wolności" – powiedział premier Jarosław Kaczyński. W ten sposób odniósł się tym samym do sprawy nakazu doprowadzenia kierownictwa "Gazety Polskiej" przed sąd.
"Szykuje się putinada. Sekowani będą ci, którzy mają poglądy inne niż przyszła ekipa rządząca oraz media takie jak "Gazeta Wyborcza". I co za tym idzie: będą zablokowane normalne mechanizmy kontroli" – powiedział premier Jarosław Kaczyński.
Jak podaje PAP, premier określił tę sprawę mianem "bardzo ważnej dla polskiej demokracji". Według niego "tego typu wyczyny asesora, który w ogóle nie powinien w takich sprawach orzekać godzą w demokrację i wolność". Zaznaczył, że PiS będzie monitorował ten przypadek naruszenia wolności słowa. - Będziemy wspierać tych dziennikarzy. Pozbawienie kogoś wolności jest czymś skandalicznym.
Premier łączy decyzję sądu o doprowadzeniu siłą kierownictwa "GP" na proces ze zmianą władzy w Polsce. "Do władzy dochodzi grupa, która stanowi realne zagrożenie dla demokracji" – powiedział premier.
Przypomnijmy, że premier Kaczyński spotkał się z dziennikarzami "Gazety Polskiej". Ma to związek z wydarzeniami w środę, kiedy to stołeczny sąd nakazał doprowadzenie przez policję redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" i jego zastępczyni na następny termin procesu karnego o pomówienie, wytoczonego im przez TVN. Powodem wtorkowej decyzji Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy była nieusprawiedliwiona nieobecność obojga oskarżonych.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze