07.07.06, 19:07
Relacja z Teatru Stygmator (2 lipca 2006)
2 lipca mieliśmy zaszczyt być świadkami ostatniego spotkania w sezonie 2005/ 2006 z cyklu POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE organizowanego przez Klub Artystyczno- Literacki Teatru Stygmator i Dyrekcję Ogrodu Botanicznego UJ.
Wszystko zaczęło się kiedy człowiek poszedł na pustynię i przyniósł jadu
W ten sposób stał się istotą, której niebo nie rozumie
Teraz walczy z zimnem wzajemnego istnienia
Szuka światła, dotyka kory jak siebie będąc więźniem oczu i ust
Będąc nocnym ptakiem śpiącym z otwartymi oczami, który marząc
o ścieżce światła wypływa w inny świat … do Krainy Wiecznych Zauroczeń, wspólnego przeżywania i rozkoszowania się słowem
2 lipca mieliśmy zaszczyt być świadkami ostatniego spotkania w sezonie 2005/ 2006 z cyklu POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE organizowanego przez Klub Artystyczno- Literacki Teatru Stygmator i Dyrekcję Ogrodu Botanicznego UJ. Czując jak małymi krokami podchodzi do nas czas zebraliśmy się jeszcze raz, by wypełnić brzegi duszy życiodajną energią, która emanuje z tego miejsca.
Pierwszą część spotkania rozpoczęliśmy o godzinie 12. W atmosferze zieleni, wśród słońca, pędzących chmur otwarliśmy nasze umysły na upragnione doznania. Rozpoczęliśmy podróż w kierunku twórczości wybitnych poetów, aby w ostatecznym efekcie przemienić się, jak w kalejdoskopie w jednolitą kompozycyjną całość. Jeszcze raz spoglądaliśmy na siebie z wytężoną mocą, by utrwalić ten cud kreacji poetyckiej rozgrywający się na naszych oczach.
Cud metafizyki, magii i słowa.
Na początek w niezwykły nastrój wprowadził nas wierszami „Zmysły”, „Ścieżka” i „Ptak” Bogusław Żurakowski, prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich - oddział w Krakowie.. Proces duchowych przemian kontynuowały poetki Marzena Dąbrowa- Szatko odczytując wiersze „Ogród”, „Bez”, „Wbrew woli” i Zofia Zarębianka. Głęboką luminację słów kształtowały Krystyna Szlaga wierszami Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Anny Achmatowej czy Marii Rilke, Grażyna Dobreńko i Leszek Czuchajowski. Natomiast Marta Pilszczek, Justyna Trembecka i Alicja Tanew dopełniły dzieła ostatecznie zapalając swoimi wierszami świece naszych myśli.
Gdy minął czas słów mogliśmy znaleźć zacisze dla naszych wrażeń i myśli w dźwiękach saksofonu czy fletu Joachima Neandera. Pogrążeni w zadumie oddawaliśmy hołd tym wszystkim, którzy związani są ze spotkaniami POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE. Osobom, które tworzą i zamykają w słowach wielką podróż życia. Rejestrują stany duszy, ludzi, natury bądź ucieczek od rzeczywistości do świata fantazji, baśni czy alegorii.
I tak natchnieni spacerowaliśmy wśród rajskich obrzeży ogrodu, wspominając każde spotkanie, niezwykłych gości, każdy pierwiastek danych nam odczuć przez poetów niosących wyobraźnię. A wraz z wybiciem godziny 17 odczucia te umacniał występ zespołu Noro Lim.
Kulminacyjne forte wieczornego spotkania rozpoczęliśmy o godzinie 19. We wnętrzu oranżerii, wśród niezwykłych okazów palm i kwiatów kontynuowaliśmy dalszą podróż. Przedłużając chwile szczęścia i upojenia sztuką poetycką w towarzystwie nastrojowych dźwięków fletu, wśród świec i pokazu slajdów oraz fotografii Andrzeja Mroza a także Adama Walanusa. Tym razem to poeci słowem, wyobraźnią, swoją twórczością oddali ukłon najwyższej wartości – naturze. Bogusław Żurakowski, Ewa Elżbieta Nowakowska, , Anna Wojnarska-Maińska, Alicja Zemanek, Krystyna Szlaga, Marzena Dąbrowa-Szatko, Alicja Tanew, Zina Zagner, Marta Pilszczuk i Jacek Piotrowski przenikali nasze dusze zaczarowanymi wierszami, które dodawały iskier i emanacji temu nadzwyczajnemu spotkaniu. Natomiast Jakub Kosiniak swoim niezapomnianym głosem odświeżył atmosferę przeżytych spotkań przybliżając nam twórczość poetów, których dane nam było spotkać i wysłuchać wcześniej. Narracja wierszy wyrażała się w bogatej tematyce. Tematyce rozwijanej za pomocą półcieni emocji, dialogów duszy, pochodni wyobraźni.
Niezwykłą jak zawsze aurę spotkania udało się wykreować głównej pomysłodawczyni tego miejsca - Violetcie Zygmunt przy pomocy różnych narzędzi artystycznych. I tym razem zaskoczyła nas ona bogatym warsztatem technicznym, pomysłowością a także kreatywnością. Sprawiła, iż materia poetycko-teatralna i kompozycyjna pulsowała jak wszechogarniający żywioł. Unoszeni dźwiękiem głosu Agnieszki Kuk w wykonaniach wierszy malarza i poety G.Steca natrafialiśmy na obszary rozmyślań i duchowych uniesień. Co w połączeniu z akompaniamentem Jagi Olesińskiej przeniosło nas w całkowicie inny wymiar .. do Krainy Wiecznych Zauroczeń.
W ten oto nadzwyczajny sposób doświadczyliśmy ostatniego spotkania w sezonie 2005/ 2006 z cyklu POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE. Wśród korowodu wybitnych indywidualności, które łączy wysublimowana, specyficzna wrażliwość i ciekawość świata przeżyliśmy wiele niezapomnianych chwil, które ostatecznie tego wieczoru zostały uwieńczone w blasku dogasających świec. Gdyż wraz z ostatnią poświatą płomienia połączyły się nasze dusze w łańcuch oczekiwania na powrót .. do tego miejsca, jawiącego się jako świątynia w której poezja, muzyka, słowo, teatr i myśl łączą się w jedną całość. Gdzie można zrozumieć rzeczywistość, otworzyć się i zaczerpnąć metafizycznej energii w pokonywaniu góry każdego dnia.
W zadumie tęskniąc będziemy oczekiwać kolejnego spotkania, który zawsze będzie się nam kojarzył jako barwny, odświętny, pełen radości spektakl.
W ten sposób stał się istotą, której niebo nie rozumie
Teraz walczy z zimnem wzajemnego istnienia
Szuka światła, dotyka kory jak siebie będąc więźniem oczu i ust
Będąc nocnym ptakiem śpiącym z otwartymi oczami, który marząc
o ścieżce światła wypływa w inny świat … do Krainy Wiecznych Zauroczeń, wspólnego przeżywania i rozkoszowania się słowem
2 lipca mieliśmy zaszczyt być świadkami ostatniego spotkania w sezonie 2005/ 2006 z cyklu POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE organizowanego przez Klub Artystyczno- Literacki Teatru Stygmator i Dyrekcję Ogrodu Botanicznego UJ. Czując jak małymi krokami podchodzi do nas czas zebraliśmy się jeszcze raz, by wypełnić brzegi duszy życiodajną energią, która emanuje z tego miejsca.
Pierwszą część spotkania rozpoczęliśmy o godzinie 12. W atmosferze zieleni, wśród słońca, pędzących chmur otwarliśmy nasze umysły na upragnione doznania. Rozpoczęliśmy podróż w kierunku twórczości wybitnych poetów, aby w ostatecznym efekcie przemienić się, jak w kalejdoskopie w jednolitą kompozycyjną całość. Jeszcze raz spoglądaliśmy na siebie z wytężoną mocą, by utrwalić ten cud kreacji poetyckiej rozgrywający się na naszych oczach.
Cud metafizyki, magii i słowa.
Na początek w niezwykły nastrój wprowadził nas wierszami „Zmysły”, „Ścieżka” i „Ptak” Bogusław Żurakowski, prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich - oddział w Krakowie.. Proces duchowych przemian kontynuowały poetki Marzena Dąbrowa- Szatko odczytując wiersze „Ogród”, „Bez”, „Wbrew woli” i Zofia Zarębianka. Głęboką luminację słów kształtowały Krystyna Szlaga wierszami Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Anny Achmatowej czy Marii Rilke, Grażyna Dobreńko i Leszek Czuchajowski. Natomiast Marta Pilszczek, Justyna Trembecka i Alicja Tanew dopełniły dzieła ostatecznie zapalając swoimi wierszami świece naszych myśli.
Gdy minął czas słów mogliśmy znaleźć zacisze dla naszych wrażeń i myśli w dźwiękach saksofonu czy fletu Joachima Neandera. Pogrążeni w zadumie oddawaliśmy hołd tym wszystkim, którzy związani są ze spotkaniami POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE. Osobom, które tworzą i zamykają w słowach wielką podróż życia. Rejestrują stany duszy, ludzi, natury bądź ucieczek od rzeczywistości do świata fantazji, baśni czy alegorii.
I tak natchnieni spacerowaliśmy wśród rajskich obrzeży ogrodu, wspominając każde spotkanie, niezwykłych gości, każdy pierwiastek danych nam odczuć przez poetów niosących wyobraźnię. A wraz z wybiciem godziny 17 odczucia te umacniał występ zespołu Noro Lim.
Kulminacyjne forte wieczornego spotkania rozpoczęliśmy o godzinie 19. We wnętrzu oranżerii, wśród niezwykłych okazów palm i kwiatów kontynuowaliśmy dalszą podróż. Przedłużając chwile szczęścia i upojenia sztuką poetycką w towarzystwie nastrojowych dźwięków fletu, wśród świec i pokazu slajdów oraz fotografii Andrzeja Mroza a także Adama Walanusa. Tym razem to poeci słowem, wyobraźnią, swoją twórczością oddali ukłon najwyższej wartości – naturze. Bogusław Żurakowski, Ewa Elżbieta Nowakowska, , Anna Wojnarska-Maińska, Alicja Zemanek, Krystyna Szlaga, Marzena Dąbrowa-Szatko, Alicja Tanew, Zina Zagner, Marta Pilszczuk i Jacek Piotrowski przenikali nasze dusze zaczarowanymi wierszami, które dodawały iskier i emanacji temu nadzwyczajnemu spotkaniu. Natomiast Jakub Kosiniak swoim niezapomnianym głosem odświeżył atmosferę przeżytych spotkań przybliżając nam twórczość poetów, których dane nam było spotkać i wysłuchać wcześniej. Narracja wierszy wyrażała się w bogatej tematyce. Tematyce rozwijanej za pomocą półcieni emocji, dialogów duszy, pochodni wyobraźni.
Niezwykłą jak zawsze aurę spotkania udało się wykreować głównej pomysłodawczyni tego miejsca - Violetcie Zygmunt przy pomocy różnych narzędzi artystycznych. I tym razem zaskoczyła nas ona bogatym warsztatem technicznym, pomysłowością a także kreatywnością. Sprawiła, iż materia poetycko-teatralna i kompozycyjna pulsowała jak wszechogarniający żywioł. Unoszeni dźwiękiem głosu Agnieszki Kuk w wykonaniach wierszy malarza i poety G.Steca natrafialiśmy na obszary rozmyślań i duchowych uniesień. Co w połączeniu z akompaniamentem Jagi Olesińskiej przeniosło nas w całkowicie inny wymiar .. do Krainy Wiecznych Zauroczeń.
W ten oto nadzwyczajny sposób doświadczyliśmy ostatniego spotkania w sezonie 2005/ 2006 z cyklu POEZJA I MUZYKA W OGRODZIE. Wśród korowodu wybitnych indywidualności, które łączy wysublimowana, specyficzna wrażliwość i ciekawość świata przeżyliśmy wiele niezapomnianych chwil, które ostatecznie tego wieczoru zostały uwieńczone w blasku dogasających świec. Gdyż wraz z ostatnią poświatą płomienia połączyły się nasze dusze w łańcuch oczekiwania na powrót .. do tego miejsca, jawiącego się jako świątynia w której poezja, muzyka, słowo, teatr i myśl łączą się w jedną całość. Gdzie można zrozumieć rzeczywistość, otworzyć się i zaczerpnąć metafizycznej energii w pokonywaniu góry każdego dnia.
W zadumie tęskniąc będziemy oczekiwać kolejnego spotkania, który zawsze będzie się nam kojarzył jako barwny, odświętny, pełen radości spektakl.
Najnowsze informacje: kultura
24.05.12, 09:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
23.05.12, 23:05
22.05.12, 23:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 25 maja 2012
Media i kultura
1942 – urodziła się Łucja Prus (piosenkarka), 1979 – odbyła się premiera filmu "Test pilota Pirxa"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze