09.12.07, 21:12
Muzyka i Poezja W Białym Ogrodzie
W połowie grudnia 2007 roku jeszcze zimy nie było. Temperatura utrzymywała się dodatnia, śniegu ani śladu. Któż jednak wygra z pogodą? Co ujarzmi naturę?
8 grudnia br. w Teatrze Stygmator przy ul. Kopernika 27, w głębokich piwnicach budynków w Ogrodzie Botanicznym UJ odbył się kolejny program z cyklu Poezja i Muzyka w Ogrodzie. Tego wieczoru miała być Poezja i Muzyka w Białym Ogrodzie.
I rzeczywiście było zimowo i świątecznie. Całą imprezę prowadziła Violetta Zygmunt. Stronę muzyczną prezentowała Alicja Tanew – stały gość i osoba występująca w Teatrze Stygmator. Grała i śpiewała piosenki, do których pisała słowa i układała melodię. Bardzo liryczne utwory muzyczne („Zimą jestem jaśniejsza”, „Taka zima się zdarzyła”, „Idź już spać Maryjo” przeplatała recytacją swoich wierszy).
W programie przedstawiała swoje wiersze także bardzo młoda autorka Beata Kurek. Świat przedstawiony w jej krótkich w formie wierszach wypełniony był aniołami, diabłami, śniegiem, który smakuje na trzy różne sposoby oraz kulinariami świątecznymi, motywami z baśni, a także podróżami tramwajem przez zimowy Kraków. Artystka recytowała więc takie wiersze jak „Poetka udomowiona”, „Śnieg”, „Zima”, „W tramwaju”...
Czas upływał coraz bardziej świątecznie i zimowo. Dalszą część wieczoru wypełniła recytacja wierszy poetów nieobecnych w piwnicach Teatru, nieobecnych nawet w ojczyźnie; poetów tęskniących za Krakowem i stronami rodzinnymi. Anita Pęcak recytowała wiersze przebywających za oceanem Zbigniewa Rossy („Kocham cię”, „Dom”, „Trochę”) oraz Leszka Czuchajowskiego związanych z Teatrem Stygmator w cieplejszych miesiącach roku („Dźwięk skrzypiec”).
Koniec wieczoru ozdobiły jeszcze trzy prezentacje. Udzielająca się do tej pory muzycznie Alicja Tanew przeczytała swoje opowiadanie, pt. „Różowy medalik”, które okazało się lekko humorystyczną, też troszkę nostalgiczną reminiscencją z dzieciństwa, wspomnieniem przygód małej dziewczynki ze straganiarzem, pierwszych pokus posiadania i zasłużonej kary. Potem Joanna Pociask – Karteczka przeczytała własne wiersze z tomu poetyckiego „Ocalenia” (między innymi „W białym ogrodzie") oraz wiersze nowe, jeszcze nigdzie nie drukowane: "Spacer na Kalatówkę", "Czekanie poety na wiersz". Poetka po krótce scharakteryzowała tomik, nakreśliła jego genezę: pisała go po to, by podsumować sprawy, które już przeszły; by – żeby użyć słów autorki – zamknąć za sobą jakieś drzwi.
Na sam koniec publiczność mogła wykazać się swoimi zdolnościami wokalnymi. Taką możliwość zaoferowała jej Alicja Tanew, która każdemu z zebranych na widowni podarowała kopię rękopisu piosenki. Kilka razy wykonany refren pozwolił publiczności włączyć się w tworzenie wieczoru.
Podczas trwania kolejnych prezentacji, na sklepioną ścianę piwnicy rzucane były z projektora zdjęcia jeszcze jednego bohatera wieczoru – Adama Walanusa. Przedstawiały one między innymi dokumentację z poprzednich wieczorów z muzyką i poezją a także tematyczne fotografie zimowe. Na tych widz mógł obserwować krajobrazy zimy – zaspy śnieżne mieniące się w słońcu wieloma kolorami, fotografie bukowiny zimą, zaśnieżonych drzew w polu, we mgle i w jasnym świetle. Wszystkie można oglądać na prywatnej stronie internetowej autora (http://www.adamwalanus.pl/).
Wieczór zakończył się życzeniami świątecznymi i noworocznymi prowadzącej Violetty Zygmunt składanymi w imieniu całego Teatru Stygmator. Kiedy uwiedziony taką atmosferą widz już wyszedł z Wieczoru na ulicę, mógł się szczerze zadziwić, że nie ma śniegu, mrozu ani ślizgawek na chodniku...
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze