19.02.08, 23:02
Domeny .ASIA wkraczają na wolny rynek
Koniec lutego to na rynku domen internetowych najgorętszy okres ostatnich miesięcy – rusza rejestracja domen .ASIA. Jest to kolejne, po europejskim adresie .EU, rozszerzenie regionalne, które ma szansę zawojować Internet.
20 lutego br. rozpoczyna się tzw. faza Landrush, która potrwa do 12 marca br. Podczas niej, każdy może złożyć wniosek o rejestracją własnej domeny z rozszerzeniem .ASIA. Faza ta nie daje jednak jeszcze pewności otrzymania wybranego adresu. Podczas trwania okresu Landrush zostaną zebrane wnioski pretendentów ubiegających się o daną domenę, by po jego zakończeniu przeprowadzić licytację wszystkich nazw, do których zgłosił się więcej niż jeden chętny. Uczestnicy nie mają w związku z tym gwarancji, że staną się szczęśliwymi posiadaczami azjatyckiej domeny. O sukcesie w tej fazie decyduje grubość naszego portfela, a nie zasada „kto pierwszy ten lepszy” – kolejność składania wniosków nie ma więc żadnego znaczenia. Może oczywiście zdarzyć się sytuacja, w której będziemy jedynym chętnym do zakupu wybranego przez siebie adresu, wówczas zapłacimy standardową cenę rejestracyjną. Należy jednak liczyć się z faktem, iż w ciągu 3 tygodni trwania fazy Landrush, zgłoszą się również inne osoby ubiegające się o tą samą nazwę, co w efekcie doprowadzi do licytacji.
Głównym organizatorem aukcji będzie serwis Pool.com, na którym niektóre domeny .ASIA osiągają już ceny od kilku do nawet 20 tysięcy dolarów (np. ace.asia – $20 501). Widać zatem wyraźnie olbrzymie zainteresowanie potencjałem tkwiącym w tym rozszerzeniu.
Okres „wolnych rejestracji”, kiedy to domeny .ASIA będą rejestrowane w czasie rzeczywistym (czyli tak jak domeny .EU, .COM itp.), nastąpi dopiero 26 marca. Warto też zdawać sobie sprawę z faktu, że w przeciwieństwie do adresów .EU, azjatyckich domen nie obejmuje ograniczenie rejestracji, zawężające grono uprawnionych do mieszkańców lub firm znajdujących się w regionie, którego dana nazwa dotyczy.
Mimo braku tej jednej restrykcji, inne zasady ustalone przez DotAsia.org nie dla wszystkich są jasne i czasami powodują pewne nieporozumienia. Fakt ten potwierdza pracownik firmy 2BE.PL - jednego z niewielu polskich rejestratorów posiadających w swojej ofercie domeny .ASIA.
"W ciągu ostatnich tygodni odebraliśmy wiele telefonów od klientów zainteresowanych rejestracją azjatyckich rozszerzeń, którym musieliśmy tłumaczyć zasady, jakimi rządzi się ta domena" – mówi Katarzyna Gruszecka, specjalista ds. rozwoju produktu z 2BE.PL.
"Azjatycki rynek ma w sobie niezmierzony potencjał, należy w związku z tym oczekiwać, że również domeny związane z tym regionem świata mogą okazać się prawdziwymi perełkami" – stwierdza Katarzyna Gruszecka. "Myślę, że nie tylko firmy prowadzące interesy na Dalekim Wschodzie skuszą się na nowy adres. Domena .ASIA może okazać się też ciekawą propozycją dla wielu pań noszących to popularne w Polsce imię" - dodaje Gruszecka.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.
Zapraszamy na ciekawe spotkania PLNOG,EuroNOG Meeting i Akademię PON.


Komentarze