21.03.08, 00:03
Spamerzy nieustannie wyłudzają dane personalne Internatów
Podszywanie się pod znane marki to nadal ulubiona technika stosowana przez spamerów. W minionym miesiącu podając się za amerykańską linię lotniczą, Southwest Airlines, cyberprzestępcy oferowali bezpłatne bilety do lokalizacji w południowo- zachodniej części Stanów Zjednoczonych – poinformowała firma Symantec w najnowszym wydaniu raportu „The State of Spam” za luty 2008 roku. Wystarczyło podać swoje dane personalne, wypełnić ankietę oraz zamówić kilka produktów oferowanych przez spamera. Niestety na tym kończył się kontakt między nadawcą wiadomości a klientem. Spamer zyskiwał cenne dane, Internauta tracił pieniądze i nadzieję na bezpłatną podróż.
Nawiązywanie do aktualnych wydarzeń lub świąt to kolejna najchętniej stosowana przez spamerów technika rozsyłania niechcianych wiadomości. Po rozgrywkach Super Bowl w USA oraz Walentynkach, przyszła pora na Dzień Kobiet. W tematach oraz adresach URL rozsyłanego spamu zamieszczane były hasła związane z tym świętem. Dzięki takiemu zabiegowi wiadomości stały się bardziej atrakcyjne
i aktualne, a przez to zachęcające do lektury i postępowania zgodnie z zawartymi w nich instrukcjami.
To prawdopodobnie najbardziej absurdalny pomysł spamerów na poszerzenie portfolio swoich produktów. W spamerskich mailach zachęcali Internautów do wykupienia… miejsca pochowku na cmentarzach. Aby uświadomić potencjalnym klientom wagę oferty, zamieszczali w nich także porównawcze informacje o rosnących cenach takich miejsc oraz wymowne hasło: „kupuj już teraz… jutro będzie za późno”.
Firma Symantec zauważyła w lutym wzrost spamu na temat różnych kandydatów na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od października 2007 roku w tego rodzaju e-mailach najczęściej występuje Ron Paul. W międzyczasie spamerzy zainteresowali się również Hillary Clinton. Rozsyłali wiadomości
z fałszywym linkiem do filmu wideo z jej udziałem, który w rzeczywistości był koniem trojańskim. Poza tym spamerzy wykorzystywali nazwisko Clinton w adresach URL do stron pornograficznych i reklamujących viagrę. Obecnie korzystają z popularności pozostałych kandydatów, łącząc ich nazwiska ze spamem medycznym bądź zachęcającym do szybkiego zarobienia pieniędzy.
Niełatwe życie ma w Chinach niejaki Edison Chen – gwiazdor filmowy oraz muzyczny, którego kompromitujące nagie zdjęcia w towarzystwie kilku kobiet wyciekły z jego prywatnego laptopa. Takiej okazji nie mogli przepuścić spamerzy. Wykorzystali seks-skandal kreując nawiązujące do niego tytuły oraz zamieszczając je następnie w spamie reklamującym różne produkty – na pewno nie związane
z zaistniałą okolicznością.
Zaprszamy do konkursu w którym można wygrać trzy egzemplarze książki.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.
Zapraszamy na ciekawe spotkania PLNOG,EuroNOG Meeting i Akademię PON.


Komentarze