22.07.06, 22:07
Jerzy Owsiak dziękuje dziennikarzom za Kręciołę
Owsiak: "Cieszę się bardzo, że głosem dziennikarzy Telewizja odpowiedziała i wykazała tak dużą chęć dalszej współpracy".
Na stronie Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jej szef Jerzy Owsiak podziękował dziennikarzom za poruszenie tematu zrzucenia z ramówki TVP2 programu "Kręcioła" [TM 303].
Okazuje się, że po poinformowaniu o zrzuceniu "Kręcioły" nikt z grona TVP nie chciał z Owsiakiem rozmawiać na temat programu, uzasadnić decyzji, a tym bardziej proponować innej formy współpracy. Włodarze telewizji publicznej "obudzili się" dopiero po zainteresowaniu się sprawą dziennikarzy. Przypomnijmy, że p.o. dyrektora telewizyjnej Dwójki Barbara Bilińska-Kępa oświadczyła, iż chce porozmawiać na temat nowej formuły programu. Zapewniła też, że Telewizja Polska nie zamierza rezygnować ze współpracy z Owsiakiem i chce "nadal go wspierać w jego dotychczasowych działaniach".
Jerzy Owsiak obiecuje, że program będzie nadal kierowany do młodych ludzi: "A festiwal Przystanek Woodstock, którego dwunasta edycja zbliża się wielkimi krokami, zawsze był powodem, aby potem, w ciągu roku, mówić o ich aktywności. A tłem tego wszystkiego jest muzyka rockowa, która niestety, także i w mediach publicznych niemal nie funkcjonuje. Próbujemy tu oddzielić muzykę paradną, galową, festynową, od muzyki reggae, folk, rock, metal, której tak dużo młodych ludzi słucha, a która, powtarzam, nie funkcjonuje oprócz szczątkowych momentów w Telewizji Polskiej. Od początku konsekwentnie o tym w naszych programach mówimy. Czasem do znudzenia, ale z drugiej strony - dzięki temu kilkaset osób - wolontariuszy prowadzi od dwóch miesięcy nasz nowy Program Ratujemy i Uczymy Ratować, skierowany do dzieci szkół podstawowych. To dzięki konsekwentnym obrazkom w Kręciole ileś tysięcy dorosłej młodzieży skończyło nasze kursy udzielania pierwszej pomoc. I na końcu, dzięki tym 20 minutom możemy pokazać skuteczność naszych programów medycznych, pokazać jak pomogliśmy potrzebującym na Sri Lance zawożąc im sprzęt medyczny, czy rozliczyć nasze zbiórki dotyczące pomocy w sytuacjach wyjątkowych, kiedy dochodzi do tragedii takiej jak w Katowicach. (...) I to zawsze proponowałem Telewizji. Całego siebie. (...) I dlatego cieszę się bardzo, że głosem dziennikarzy Telewizja odpowiedziała i wykazała tak dużą chęć dalszej współpracy." - napisał Owsiak w specjalnie wydanym oświadczeniu.
Na koniec dodał: "Mam nadzieje, że podczas telewizyjnych łączeń na żywo, będziemy mogli ze sceny Przystanku powiedzieć na pożegnanie – do zobaczenia na antenie Dwójki we wrześniu". My również mamy taką nadzieję.
Okazuje się, że po poinformowaniu o zrzuceniu "Kręcioły" nikt z grona TVP nie chciał z Owsiakiem rozmawiać na temat programu, uzasadnić decyzji, a tym bardziej proponować innej formy współpracy. Włodarze telewizji publicznej "obudzili się" dopiero po zainteresowaniu się sprawą dziennikarzy. Przypomnijmy, że p.o. dyrektora telewizyjnej Dwójki Barbara Bilińska-Kępa oświadczyła, iż chce porozmawiać na temat nowej formuły programu. Zapewniła też, że Telewizja Polska nie zamierza rezygnować ze współpracy z Owsiakiem i chce "nadal go wspierać w jego dotychczasowych działaniach".
Jerzy Owsiak obiecuje, że program będzie nadal kierowany do młodych ludzi: "A festiwal Przystanek Woodstock, którego dwunasta edycja zbliża się wielkimi krokami, zawsze był powodem, aby potem, w ciągu roku, mówić o ich aktywności. A tłem tego wszystkiego jest muzyka rockowa, która niestety, także i w mediach publicznych niemal nie funkcjonuje. Próbujemy tu oddzielić muzykę paradną, galową, festynową, od muzyki reggae, folk, rock, metal, której tak dużo młodych ludzi słucha, a która, powtarzam, nie funkcjonuje oprócz szczątkowych momentów w Telewizji Polskiej. Od początku konsekwentnie o tym w naszych programach mówimy. Czasem do znudzenia, ale z drugiej strony - dzięki temu kilkaset osób - wolontariuszy prowadzi od dwóch miesięcy nasz nowy Program Ratujemy i Uczymy Ratować, skierowany do dzieci szkół podstawowych. To dzięki konsekwentnym obrazkom w Kręciole ileś tysięcy dorosłej młodzieży skończyło nasze kursy udzielania pierwszej pomoc. I na końcu, dzięki tym 20 minutom możemy pokazać skuteczność naszych programów medycznych, pokazać jak pomogliśmy potrzebującym na Sri Lance zawożąc im sprzęt medyczny, czy rozliczyć nasze zbiórki dotyczące pomocy w sytuacjach wyjątkowych, kiedy dochodzi do tragedii takiej jak w Katowicach. (...) I to zawsze proponowałem Telewizji. Całego siebie. (...) I dlatego cieszę się bardzo, że głosem dziennikarzy Telewizja odpowiedziała i wykazała tak dużą chęć dalszej współpracy." - napisał Owsiak w specjalnie wydanym oświadczeniu.
Na koniec dodał: "Mam nadzieje, że podczas telewizyjnych łączeń na żywo, będziemy mogli ze sceny Przystanku powiedzieć na pożegnanie – do zobaczenia na antenie Dwójki we wrześniu". My również mamy taką nadzieję.
Najnowsze informacje: telewizja
26.05.12, 20:05
26.05.12, 18:05
25.05.12, 21:05
25.05.12, 16:05
24.05.12, 18:05
Konkursy
do 30.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
do 29.06.12
Do wygrania trzy egzemplarze książki.
Kalendarium
Dziś jest 27 maja 2012
Media i kultura
1960 – Polskie Radio nadało pierwszy odcinek powieści radiowej "W Jezioranach" ; 1994 – odbyła się polska premiera filmu "Trzy kolory. Czerwony"
Konferencje
Celem warsztatów jest zapoznanie uczestników z różnorodnymi metodami zarabiania na rynku mobilnym.
22 i 23 maja Polskę odwiedzi światowa czołówka specjalistów z branży marketingu wyszukiwarek internetowych.


Komentarze