20.11.08, 22:17

POPloty

POPloty (21.11.2008). Jak zawsze wsadzamy kij w mrowisko. Tym razem PiS-zemy m.in. o: fochu PO na media, wiekopomnym wydarzeniu, BrzydUli, Teatrze TOK FM, Janku Pospieszalskim...

PiS ma focha na TVN, swojego focha będzie mieć PO. Pierwsza oznaka tego zjawiska wystąpiła kilka dni temu, kiedy to fochem zarzucił Michał Boni. Obiektem focha jest nie byle jaka instytucja, bo sama Czarodziejska Góra. Boni powiedział, że już rozmawiać nie będzie i tyle. Niebawem później szef gabinetu politycznego miłującego premiera Sławomir Nowak zapowiedział, że spotka się z Czarodziejską Górą przed sądem, a wszystko przez dziennikarski materiał potwierdzający po raz n-ty, iż rąsia rąsie myje, a stołki znajomymi trzeba obsadzić. W perspektywach szykuje się więc być może duży foch ze strony Platformy. Tak to już jest, że każdy na kogoś ma jakiegoś focha, każdy z kimś gdzieś w wojnę gra. A my w redakcji mieliśmy dużego chomika, pająki, żółwia, a teraz mamy kota.

Nie bylibyśmy sobą, znaczy się "sobami", a jeszcze lepiej POPlotowcami, gdybyśmy nie wspomnieli o wiekopomnym wydarzeniu jakim było weekendowe zawieszenie zarządu Polskiego Radia. Wprawdzie dużo osób doznaje w weekend zawieszenia, jednak omawiany duet doznał, decyzją rady nadzorczej, weekendowego letargu na okres trzech miesięcy. Jak mniemamy, owego sobotniego wieczoru, w tej intencji wzniesiono wiele pucharów, przelano wiele płynów bynajmniej nie związanych ze łzami, a pewna liczba dziennikarskich istot tarzała się pijana, bynajmniej ze szczęścia. Uprzednie zdanie jest naszym całkiem prawdopodobnym przypuszczeniem, wiemy jednak jedno – powszechnej żałoby nie będzie.

Jak szumią brukowce po śmietnikach, wraz z nastaniem Bożego Narodzenia zakończy się emisja rzekomego hitu TVN „BrzydUla”. Brzydkie wyniki oglądalności spowodowały ponoć, że emisja tego hitu jesieni zakończy się na 1/3 planowanej produkcji. Stacji Walterów gratulujemy sukcesu i podobno z braku pomysłów polskich twórców czekamy na kolejne „licencyjne” przeróbki zagranicznych gniotów.

Radio TOK FM hucznie ogłosiło, że będzie produkować spektakle. Zastanawiamy się, czy pierwszą produkcją będzie „Czerwony kapturek” w której główną rolę zagra naczelna stacji? No i kogo zagra Adam Michnik? Wilka czy babcię?

Po ogłoszeniu przez Agorę utworzenia Kabaretu… pardon - Teatru TOK FM, napięcia nie wytrzymał prezes Marek Sowa i podał się do dymisji. Dodatkowym bodźcem były ostatnie „nienajlepsze” wyniki kwartalne firmy (mówiąc językiem dyplomacji). Obecnie pierwsze skrzypce reżyserskie będzie grać Piotr Niemczycki. Na razie na widowni nie widać euforii.

Janek Pospieszalski zarzucił fochem, bo musi się ze swym prawicowym talk-show przenieść na inną porę nadawania coby się „nie nakładać” na produkcję lewicową. Usłyszeliśmy pojękiwania i takie tam. A może redaktor Pospieszalski powróci siać ziarno do TV Puls? Produkcja nie będzie kosztowna, a znając redaktora Pospieszalskiego sam sobie zada pytanie, potem odpowie, a na końcu skomentuje. Jaka oszczędność! Mamy też tytuł na program dla Janka – „Wszyscy (oprócz gejów) kochają Janka”.

Zapomnieliśmy w zeszłym tygodniu odnotować ważnego wydarzenia z Torunia. Ojciec Tadeusz tak wiercił, że aż wwiercił się do ciepłych źródeł. A te, jak nie trysnęły, to o mały włos nie zalały jego własnej uczelni. Gospodarza toruńskiej ziemi uratowali panowie w „czerwonym” (czyli strażacy). Zastanawiamy się czy ojciec dowiercił się do samego piekła czy też dopiero do jego przedsionka i najciekawsze przed nami? Bo jeśli tak, to czekamy z niecierpliwością kładąc się spać z melodią na ustach wykonywaną niegdyś przez Irenę Santor – „A mnie się diabeł śni, Przychodzi nocą (…) Lecz niepokoi mnie tak, dziwnie śmieje się, Czy aby tylko chce (…)”

Komentarze

Subskrybuj RSS: rss
Oferty pracy

Aktualnie nie mamy ofert pracy.

Dodaj swoją ofertę
Konkursy
do 22.05.24

Ważna informacja dla biorących udział w konkursach na stronach portalmedialny.pl. 

do 20.05.24

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

do 16.05.24

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

Polecamy