16.12.15, 11:00
Jacek Bilczyński: Fit Magazyn ma zarażać zdrowym stylem życia ludzi w każdym wieku
Z Jackiem Bilczyńskim, Redaktorem Naczelnym „Fit Magazynu” o nowym piśmie, które właśnie zadebutowało na rynku prasowym, rozmawiał Kuba Wajdzik.
Kuba Wajdzik: Skąd wziął się pomysł na wydawanie „Fit Magazynu”?
Jacek Bilczyński, redaktor naczelny FIT Magazynu: Propagowaniem bycia „fit” zajmuję się od lat. Wraz z rosnącym zainteresowaniem aktywnością i dietą narosło bardzo wiele mitów wokół pojęcia zdrowego stylu życia. Staram się z tym skutecznie walczyć w mediach społecznościowych, programach telewizyjnych, prasie drukowanej czy też podczas seminariów, które mam przyjemność prowadzić, pokazując, że zdrowy styl życia to nie rygorystyczna dieta i morderczy trening, a złoty środek, równowaga, która poprawia jakość naszego życia. Do tej pory publikowałem artykuły w licznych czasopismach, jednak gdy pojawiła się możliwość by stworzyć magazyn całkowicie według mojej idei, trudno było przejść obok tego obojętnie. „Fit Magazyn” to kolejny krok, który daje szansę dotarcia do nowych odbiorców, szczególnie tych ceniących sobie tradycyjną, drukowaną formę. Innymi słowy, rzetelna wiedza, opakowana w przystępną formę, która ma zarażać zdrowym stylem życia ludzi w każdym wieku.
Okładka pisma, fot.: materiały prasowe
KW: Jaka będzie normalna objętość magazynu, cena i częstotliwość ukazywania się magazynu?
JB: Magazyn liczy 116 stron i tej objętości będziemy się trzymać. Cena czasopisma to 10 PLN. Warto jednak podkreślić, że 10 proc. dochodu ze sprzedaży każdego numeru zostanie przekazane na cele charytatywne. Planujemy pomagać zwierzętom, jednak ważny jest dla nas również głos czytelników. Być może w przyszłości wspólnie zdecydujemy, że pieniądze te zostaną przeznaczone na inne cele. Wstępnie magazyn jest dwumiesięcznikiem, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo (do czego też dążymy), by od połowy 2016 roku ukazywał się raz w miesiącu.
KW: Gdzie będzie prowadzony kolportaż magazynu?
JB: Magazyn będzie sprzedawany w Empikach na terenie całego kraju. Jego nakład wynosi 50 tys. egzemplarzy. Dodatkowo od drugiego numeru będzie można zamówić prenumeratę bezpośrednio do domu. Co więcej, pojawi się również w formie wydania elektronicznego. Zwroty każdego numeru będą dystrybuowane w sieciach siłowni, klubów fitness, ośrodków SPA, w hotelach i restauracjach na tzw. stojakach prasowych w całej Polsce.
Jacek Bilczyński, Redaktor Naczelny "Fit Magazynu", fot.: archiwum Jacka Bilczyńskiego
KW: Jakie są działy i jak wygląda praca w redakcji?
JB: Redakcja zlokalizowana jest w Warszawie. Przed przystąpieniem do pracy nad każdym numerem odbywa się kolegium redakcyjne, podczas którego decydujemy jakie zagadnienia zostaną poruszone w numerze. Magazyn podzielony jest na działy: FIT w praktyce (dedykowany aktywności), FIT od kuchni (dedykowany żywieniu) oraz FIT jest sexy (dedykowany odnowie biologicznej). Tytuły działów nawiązują do trzech kolejnych tytułów moich książek. W każdym numerze prezentujemy FIT Liderów (trenerów, dietetyków, liderów opinii), a także FIT Ikonę – kogoś, kto jest guru wszystkich trenujących. Mamy krótką formę w postaci ciekawostek z najnowszych badań naukowych, a każdy numer będą otwierały dwa obszerne raporty traktujące o najnowszych odkryciach w dziedzinie dietetyki i aktywności fizycznej, ale oczywiście napisane w jasny, przejrzysty i przystępny sposób.
Jako redaktor naczelny dość skrupulatnie dobieram dziennikarzy do zespołu redakcyjnego, przede wszystkim zależy mi na merytoryce i wysokiej jakości tekstów, jednak czasopismo nie ma charakteru typowo naukowego, dlatego oprócz fachowej wiedzy, redaktorzy muszą mieć również lekkie pióro, tak, by materiały były zrozumiałe i przyjemne w odbiorze. W tej materii cały czas jesteśmy otwarci na współpracę i nie wykluczamy, że niebawem skład redakcji poszerzy się o kolejnych fachowców. Poza dziennikarzami w redakcji pracują również graficy i specjaliści od social mediów, których udział w tworzeniu magazynu, jak i jego późniejszej promocji jest również nieoceniony.
KW: Jaki jest pomysł na kolejne numery „Fit Magazynu”?
JB: Na pewno będę chciał włączyć fanów w tworzenie magazynu. Pierwszy numer pozostawiam ich ocenie, chcę wiedzieć, co trzeba tu dołożyć, na czym bardziej się skupić. Wiem już, że w kolejnych numerach będzie nieco więcej zdrowej kuchni. Promocja tytułu jest rozpisana na cały 2016 rok, zakłada m.in. kilka zagranicznych wyjazdów na wywiady ze znanymi osobistościami ze świata fitness i 2. edycję ogólnopolskich Targów FIT & Beauty, których jestem dyrektorem programowym, a które odbędą się 14 i 15 maja 2016 r w Centrum ICE Kraków. Jest też kilka niespodzianek, ale o nich będę informował na bieżąco.
KW: Dziękuję za rozmowę.
Aktualnie nie mamy ofert pracy.
Dodaj swoją ofertęDo zdobycia jeden egzemplarz książki.
Zapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 149 PLN netto.
Komentarze