23.11.20, 22:59
Policja zatrzymała Agatę Grzybowską na kilka godzin
Po raz kolejny w ostatnich tygodniach doszło do konfliktu na linii dziennikarze – policja. Tym razem funkcjonariusze zatrzymali fotoreporterkę Agatę Grzybowską.
Podczas protestu przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej policja zatrzymała Agatę Grzybowską, fotoreporterkę pracującą dla Agencji Rats. Wieczorem Grzybowska została wypuszczona. „Została zwolniona po usłyszeniu zarzutu naruszenia nietykalności funkcjonariusza” - przekazał portalowi tvnwarszawa.pl Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.
Jak twierdzą świadkowie zatrzymania, co również widać na opublikowanym przez Agencję RATS nagraniu, inni fotoreporterzy informowali policję, że zatrzymywana jest dziennikarką, a sama Grzybowska pokazała legitymację prasową.
Fakt zatrzymania odbił się już szerokim echem w sieci. "Zatrzymanie Agaty Grzybowskiej odbije się dużym echem w międzynarodowych organizacjach dziennikarskich i słusznie. Przy okazji — p. Agata dostała nagrodę za zdjęcie roku z walk w Kijowie w 2015 w konkursie banku BZ WBK. Tak, banku, na czele którego stał przyszły premier" - napisał Bartosz Węglarczyk.
Z kolei Michał Wawrynkiewicz z Wolnych Sądów, napisał, że zatrzymanie przez policję dziennikarki relacjonującej protest, z pełną świadomością i umyślnie, „to jest skandal nad skandale”. „Podobnie jak bicie metalowymi pałami kobiet, ciągnięcie ludzi po ziemi, szarpanie, gaz. Europejską Konwencję Praw Człowieka to widzieliście kiedyś?” – pyta Wawrynkiewicz w mediach społecznościowych.
Na fakt zatrzymania fotoreporterki zareagował także Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa. „Zdecydowanie sprzeciwiamy się próbom zastraszenia mediów przez obóz rządzący. Z oburzeniem obserwujemy kolejne wrogie działania policji wobec dziennikarzy i fotoreporterów, w tym używanie wobec nich środków przymusu bezpośredniego” – napisał Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. Szumlewicz podkreśla, że media niezależne od władzy są jednym z fundamentów demokracji, a ich obecność jest szczególnie istotna podczas wydarzeń, które rodzą duże emocje społeczne i są ważne dla znacznej części społeczeństwa. „Sprzeciw wobec zaostrzenia ustawy aborcyjnej to masowy zryw setek tysięcy Polaków i Polek. Niezależnie od stanowiska w tej sprawie, społeczeństwo ma prawo czerpać wiedzę na temat protestów z wielu źródeł. Przedstawiciele mediów po to są na manifestacjach, również tych uznawanych przez władzę za nielegalne, by przekazywać rzetelne informacje i nagłaśniać ewentualne nieprawidłowości. Nie mogą obawiać się agresji ze strony organów ścigania” – pisze przewodniczący ZZZA. „W związku z powyższym domagamy się natychmiastowego zaprzestania represyjnych działań wobec dziennikarzy i fotoreporterów, którzy wykonują swoją pracę podczas protestów. Zamiast zastraszać przedstawicieli mediów, policja powinna wspierać ich ciężką, odpowiedzialną pracę” – podkreśla Piotr Szumlewicz.
Agata Grzybowska to znana fotoreporterka. Współpracuje także z „Gazetą Wyborczą” i agencją AP.
Aktualnie nie mamy ofert pracy.
Dodaj swoją ofertęDo zdobycia jeden egzemplarz książki.
Zapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 149 PLN netto.
Komentarze